Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 9 na 10 sierpnia:

Tajwan ćwiczy odparcie chińskiego ataku

Tajwańskie wojsko symulowało odparcie chińskiego desantu powietrznego na strategicznie ważne wyspy Penghu, podała agencja Reutera. Dziesięciodniowe ćwiczenia Han Kuang rozpoczęły się w ubiegłym tygodniu i stanowią próbę różnych scenariuszy, na wypadek, gdyby Chiny, które postrzegają Tajwan jako swoje terytorium, spełniły groźbę próby przejęcia wyspy siłą.

Czytaj więcej

Chiny zwiększają obecność wojskową wokół Tajwanu. Skok o 83 procent

Żołnierze z Pierwszego Dowództwa Teatru Wojny otworzyli ogień przed świtem na plaży w Penghu, położonej w Cieśninie Tajwańskiej, używając czołgów M60A3, różnych dział artyleryjskich i dział przeciwlotniczych. Żołnierze połączyli siły, tworząc, jak to określiło dowództwo, „wielowarstwową” obronę przed symulowanym wrogiem próbującym szybkiego desantu na wybrzeżu.

Penghu są postrzegane przez tajwańskich strategów jako potencjalny pierwszy cel dla Pekinu, który mógłby spróbować zdobyć wyspy i wykorzystać je jako bazę do ataku na Tajwan za pomocą pocisków rakietowych i dronów.

W poniedziałek na terenie środkowego Tajwanu rząd po raz pierwszy celowo obniży prędkość internetu mobilnego w ramach ćwiczeń obrony cywilnej, testując w ten sposób, jak obywatele będą komunikować się w przypadku niedoboru przepustowości w sytuacjach kryzysowych, od katastrof po inwazję Chin. Kluczowe usługi, od bankomatów i sygnalizacji świetlnej po połączenia z pogotowiem ratunkowym, mają nie zostać zakłócone. Działać mają także telefony stacjonarne i stacjonarne usługi internetowe.

Czytaj więcej

Tajwan: Rekordowy sprzeciw wobec zjednoczenia z Chinami. Nowy sondaż

Rząd szeroko informował o ćwiczeniach, wysyłając w piątek po południu SMS-a z ostrzeżeniem na telefony komórkowe na całym Tajwanie w języku chińskim i angielskim oraz publikując weekendowy film w mediach społecznościowych. Północny Tajwan, w tym stolica Tajpej, będzie świadkiem podobnych ćwiczeń w czwartek.

Rząd Tajwanu odrzuca roszczenia Pekinu do suwerenności, twierdząc, że tylko mieszkańcy wyspy mogą decydować o swojej przyszłości.

Rosjanie ostrzelali Sumy

Wojska rosyjskie przeprowadziły „potężny atak” na Sumy – poinformował w nocy Serhij Krywoszejenko z sumskiej administracji obwodowej. Według jego relacji, Rosjanie użyli pięciu kierowanych bomb lotniczych, a uderzenia odnotowano w trzech lokalizacjach na terenie dzielnic Kowpakowskiej i Zarecznej.

Czytaj więcej

Rosjanie ostrzelali przedmieścia Kijowa. Zginął trzyletni chłopiec

Krywoszejenko przekazał, że według wstępnych informacji pięć osób zostało rannych. „Uszkodzone zostały domy prywatne, budynki mieszkalne i infrastruktura” – napisał w serwisie Telegram, zaznaczając, że ustalane są szczegóły dotyczące strat.

Ukraińska agencja Ukrinform podała, że w ciągu ostatniej doby w obwodzie sumskim w wyniku rosyjskich ataków rannych zostało 21 osób, w tym dziecko.

Walka z ogniem w pobliżu granicy Portugalii i Hiszpanii

Strażacy z Portugalii i Hiszpanii walczą od niedzieli z kilkunastoma dużymi pożarami lasów w strefie przygranicznej. Walkę z żywiołem utrudniają ponad 30-stopniowe upały. Jak przekazała hiszpańska obrona cywilna, największe zniszczenia wyrządził pożar lasów i nieużytków rolnych w położonej na południowym zachodzie kraju gminie Niebla, w prowincji Huelva. Obszar strawiony tam przez ogień przekracza już 8 tys. ha.

W niedzielę rano lokalne służby ratownicze przekazały, że z powodu pożaru, z którym walczy ponad 600 strażaków, konieczna była ewakuacja około 500 osób.

Czytaj więcej

Ogień szaleje w rezerwacie przyrody. Trwa walka z pożarami na Bałkanach

Po portugalskiej stronie granicy przylegającej do prowincji Huelva strażacy walczą z kolei z pożarem łąk w gminie Odeleite, na południowym wschodzie Portugalii. Walka z ogniem trwa w poniedziałek rano także w sąsiadujących z Hiszpanią dystryktach Viana do Castelo, Vila Real, Guarda, Castelo Branco, a także Braganca. W tym ostatnim w związku ze spodziewanym tam w środę pełnym zaćmieniem słońca wzmocniono patrole żandarmerii na drogach i na terenach leśnych.

Portugalska żandarmeria poinformowała, że znaczący w ostatnich dniach napływ turystów do Bragancy na obserwację zaćmienia słońca podwyższył ryzyko zaprószenia ognia. Przekazała, że do regionu przybyły w ostatnich dniach również posiłki hiszpańskiej żandarmerii do pomocy w kontrolach drogowych.

W Kolumbii zginął „Rosjanin”, jeden z dowódców partyzantów z b. FARC

Kolumbijska armia zabiła na wschodzie kraju Hernando Forero Mosquerę, dowódcę rebeliantów wywodzących się z byłej organizacji Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii (FARC). „Rosjanin” był jedną z kluczowych postaci w tej lewackiej, mafijnej grupie handlującej bronią i narkotykami.

Kierowana przez Nestora Gregorio Verę, pseudonim Ivan Mordisco, organizacja to jedna z grup wywodzących się z FARC, które przez dziesięciolecia walczyły przeciwko siłom rządowym Kolumbii. W 2016 r. FARC zawarły z rządem w Bogocie porozumienie pokojowe i złożyły broń. Mordisco oraz Forero Mosquera odmówili zaprzestania walki.

Czytaj więcej

Polskę zalewają narkotyki. Kokaina dla elit, „kryształy” dla reszty

Śmierć „Rosjanina” potwierdziło tygodnikowi „Semana” dowództwo kolumbijskiej armii. Media w Bogocie odnotowały, że zabicie walczącego od lat z siłami rządowymi Kolumbii „Rosjanina” to sukces zaprzysiężonego w piątek na urząd prezydenta prawicowego prawnika i biznesmena Abelardo de la Esprielli.

FARC powstało w 1964 roku jako zbrojne ramię Kolumbijskiej Partii Komunistycznej przy wsparciu Związku Radzieckiego eksportującego do Ameryki Łacińskiej sowiecką ideologię i broń. W ostatnich latach służby wywiadowcze Kolumbii wykrywały operacje rosyjskich sieci mafijnych handlujących bronią (w tym powiązanych ze znanym handlarzem Wiktorem Butem), które wymieniały rosyjskie karabiny AK-47, granatniki RPG oraz pociski przeciwlotnicze na kolumbijską kokainę.