Jeszcze kilka lat temu prywatna opieka medyczna czy pakiety sportowe były przede wszystkim narzędziem przyciągania kandydatów do pracy. Dziś coraz częściej mówi się o czymś więcej – o aktywnym wspieraniu profilaktyki zdrowotnej pracowników jako elemencie odpowiedzialności społecznej biznesu. W realiach starzejącego się społeczeństwa, rosnącej liczby chorób przewlekłych i przeciążonego systemu ochrony zdrowia firmy mogą odegrać ważną rolę w zachęcaniu do regularnych badań i dbania o zdrowie.
Zdrowi pracownicy to silniejsza gospodarka
Polska od lat zmaga się z paradoksem. Z jednej strony rośnie świadomość zdrowotna społeczeństwa. Coraz więcej Polaków deklaruje chęć wykonywania badań profilaktycznych i wcześniejszego wykrywania chorób. Potwierdzają to m.in. wyniki programu „Moje Zdrowie” oraz rozwój centralnej e-rejestracji. W ciągu zaledwie 10 miesięcy od uruchomienia programu zgłosiło się do niego ponad 3 mln osób. Z drugiej strony udział w podstawowych badaniach przesiewowych nadal pozostaje niski. Z mammografii korzysta jedynie około jedna trzecia uprawnionych kobiet, a zgłaszalność na badania w kierunku raka szyjki macicy jest jeszcze niższa. Tymczasem eksperci podkreślają, że programy profilaktyczne przynoszą oczekiwane efekty dopiero wtedy, gdy uczestniczy w nich około 70 proc. uprawnionych.
Czytaj więcej
Partie polityczne mówią jednym głosem: trzeba wzmacniać profilaktykę. Różnice zaczynają się wtedy, gdy trzeba odpowiedzieć na pytanie, czy państwo...
Zdrowie społeczeństwa przekłada się jednak nie tylko na długość życia, ale również na kondycję gospodarki. Im wcześniej choroba zostanie wykryta, tym większa szansa na skuteczne leczenie, szybszy powrót do aktywności zawodowej i ograniczenie kosztów społecznych oraz ekonomicznych. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabierają innowacje medyczne – od nowoczesnych metod diagnostyki po skuteczne terapie, które pozwalają ograniczyć konsekwencje chorób w dłuższej perspektywie.
– Wiele osób odkłada badania na później. Powody bywają różne – od braku wiedzy po obawę przed diagnozą – jednak w środowisku pracy najczęstszą barierą okazuje się po prostu brak czasu. Gdy natłok obowiązków zawodowych sprawia, że własne zdrowie schodzi na dalszy plan, rolą odpowiedzialnych pracodawców może być stwarzanie przestrzeni, która ułatwia pracownikom regularną profilaktykę – komentuje Katarzyna Kołowiecka, HR & Marketing Project Manager, Polsko-Szwajcarska Izba Gospodarcza.
Profilaktyka jako inwestycja, nie koszt
Coraz więcej przedsiębiorstw dostrzega, że wspieranie zdrowia pracowników przekłada się nie tylko na ich dobrostan, ale również na stabilność organizacji, zaangażowanie zespołów i odporność rynku pracy. Skala problemu jest znacząca. Według danych ZUS tylko w 2024 roku wystawiono w Polsce 27,4 mln zwolnień lekarskich, obejmujących łącznie blisko 290 mln dni absencji chorobowej. Oznacza to nie tylko wysokie koszty dla systemu ochrony zdrowia, ale również wymierne straty dla pracodawców i całej gospodarki.
Dlatego profilaktyka coraz częściej przestaje być postrzegana wyłącznie jako pracowniczy benefit. Staje się elementem odpowiedzialnego zarządzania organizacją oraz inwestycją w kapitał ludzki, czyli najcenniejszy zasób zarówno przedsiębiorstw, jak i państwa.
Czytaj więcej
Szkoła staje się miejscem, gdzie młodzi ludzie dowiadują się o HPV i stają się świadomymi uczestnikami procesu profilaktyki – mówi dr hab. n. med....
Osiem godzin na zdrowie
Z takiego podejścia zrodziła się inicjatywa „Urlop na profilaktykę – 8 godzin na badania”, przygotowana przez firmy zrzeszone w Polsko-Szwajcarskiej Izbie Gospodarczej – Novartis Poland, Roche Polska i Sandoz Polska. Program zakłada przyznanie pracownikom dodatkowych ośmiu godzin płatnego czasu, który mogą wykorzystać na wykonanie badań profilaktycznych, konsultacje lekarskie lub działania wspierające zdrowie psychiczne.
– Troska o zdrowie nie powinna ustępować miejsca kalendarzowi spotkań. Osiem godzin na profilaktykę to konkretna motywacja, by wziąć odpowiedzialność za siebie, ale też dowód na to, że innowacyjne podejście do medycyny zaczyna się od mądrej prewencji. Dla nas – pracodawców sektora life science – to deklaracja współodpowiedzialności za budowanie zdrowego społeczeństwa. Wierzymy, że wczesna diagnostyka i szybkie wdrażanie nowoczesnych terapii to najskuteczniejsza droga do ograniczania skutków chorób w przyszłości i budowania silnej gospodarki – mówi Irma Veberič, General Manager Roche Polska.
Odpowiedzialność, którą trzeba dzielić
Dodatkowy czas na badania nie rozwiąże wszystkich problemów związanych z profilaktyką. Nie wyeliminuje lęku przed diagnozą ani nie zastąpi edukacji zdrowotnej. Może jednak skutecznie ograniczyć jedną z najczęściej wskazywanych barier – brak czasu. To szczególnie istotne w czasach, gdy coraz więcej mówi się o wypaleniu zawodowym, zdrowiu psychicznym i przeciążeniu pracowników. Eksperci podkreślają, że wspieranie zdrowia nie powinno sprowadzać się wyłącznie do reagowania na kryzysy. Równie ważne jest budowanie kultury organizacyjnej, która zachęca do regularnych badań, świadomej profilaktyki i dbania o dobrostan.
Choć tworzenie programów profilaktycznych i zwiększanie dostępności badań pozostaje zadaniem państwa, skuteczna profilaktyka wymaga współpracy wielu środowisk, w tym administracji publicznej, sektora ochrony zdrowia, organizacji społecznych oraz pracodawców. Dopiero takie partnerstwo pozwala w pełni wykorzystać potencjał nowoczesnej medycyny i budować zdrowsze oraz bardziej odporne społeczeństwo.