Materiał powstał we współpracy z Sanofi
RSV dotyczy nie tylko dzieci z grup ryzyka
Każdy sezon RSV oznacza dla systemu ochrony zdrowia tysiące hospitalizacji i wielomilionowe wydatki. Według danych NFZ w sezonie 2025/2026 z powodu zakażeń wirusem RS hospitalizowano 16 191 osób, z czego ponad połowę stanowiły niemowlęta w pierwszym roku życia. Mediana kwoty refundacji świadczeń w ramach hospitalizacji tej grupy pacjentów wyniosła blisko 7,7 tys. zł. To właśnie najmłodsi pacjenci generują największe obciążenie dla systemu, choć większość z nich nie należy do klasycznych grup ryzyka.
Przez lata profilaktyka RSV koncentrowała się przede wszystkim na wcześniakach i dzieciach z ciężkimi chorobami współistniejącymi. Tymczasem dane pokazują, że ponad 90 proc. niemowląt hospitalizowanych z powodu RSV nie miało żadnych czynników ryzyka ciężkiego przebiegu choroby. Oznacza to, że największe obciążenie dla systemu ochrony zdrowia generują również dzieci urodzone o czasie, wcześniej uznawane za populację niskiego ryzyka.
Eksperci zwracają uwagę, że jednym z największych wyzwań w przypadku RSV jest jego nieprzewidywalność. U większości niemowląt zakażenie przebiega łagodnie i przypomina zwykłą infekcję górnych dróg oddechowych. U części jednak w ciągu kilkudziesięciu godzin dochodzi do zajęcia dolnych dróg oddechowych, narastającej duszności i konieczności hospitalizacji, a niekiedy także leczenia na oddziale intensywnej terapii. Ponieważ nie istnieje leczenie przyczynowe RSV, postępowanie ogranicza się do łagodzenia objawów i wspomagania oddychania.
Jak zmienia się profilaktyka RSV
Dotychczasowy model ochrony był projektowany przede wszystkim z myślą o dzieciach z najwyższych grup ryzyka. Obecnie dostępne metody pozwalają objąć profilaktyką również szerszą populację niemowląt, ponieważ brak wcześniejszych obciążeń zdrowotnych nie wyklucza ciężkiego przebiegu zakażenia.
Coraz więcej państw analizuje profilaktykę RSV w całej populacji niemowląt, biorąc pod uwagę zarówno korzyści zdrowotne, jak i wpływ na liczbę hospitalizacji. Dane z Hiszpanii, Francji i Niemiec pokazują, że po wprowadzeniu powszechnej immunizacji, prowadzonej z wykorzystaniem długo działającego przeciwciała monoklonalnego podawanego jednorazowo na sezon, liczba hospitalizacji związanych z RSV zmniejszyła się o 70-90 proc.
Profilaktyka RSV w Polsce
W Polsce od 2008 r. funkcjonuje program ochrony dzieci z grup najwyższego ryzyka. Bierna immunizacja noworodków i niemowląt przeciw RSV jest również uwzględniona w Programie Szczepień Ochronnych jako zalecana metoda zapobiegania zakażeniom. Nadal nie funkcjonuje jednak powszechny program obejmujący wszystkie dzieci w pierwszym roku życia. Profilaktyka finansowana ze środków publicznych pozostaje dostępna przede wszystkim dla pacjentów z grup najwyższego ryzyka, natomiast w przypadku pozostałych niemowląt może być finansowana poza systemem publicznym
Rozwój długo działających przeciwciał monoklonalnych poszerzył możliwości zapobiegania ciężkiemu przebiegowi zakażenia. Ochrona może zostać zapewniona po jednorazowym podaniu przed sezonem RSV lub w jego trakcie, bez konieczności wielokrotnego podawania preparatu. Taki model wdrożyło już ponad 50 państw, a publikowane wyniki wskazują na spadek liczby hospitalizacji i mniejsze obciążenie oddziałów pediatrycznych już w pierwszym sezonie funkcjonowania programów.
Dane epidemiologiczne oraz doświadczenia innych państw pozwalają dziś lepiej ocenić skalę zakażeń i możliwości ograniczania liczby ciężkich przypadków. Upowszechnianie wiedzy o przebiegu RSV oraz dostępnych metodach profilaktyki może pomóc rodzicom lepiej przygotować się do sezonu zakażeń i podejmować decyzje dotyczące ochrony dziecka na podstawie aktualnej wiedzy medycznej.
Materiał powstał we współpracy z Sanofi