Jak przypomina Farmer.pl, przepisy zasadniczo zabraniają przewożenia osób na przyczepie. Wyjątki dotyczą m.in. konwojentów, drużyn roboczych i osób wykonujących czynności ładunkowe przewożonych przyczepą ciągniętą przez ciągnik rolniczy. Rolnik może więc przewozić osoby, które pracują w polu lub pomagają przy załadunku. Nie może natomiast podwozić sąsiadów czy zabierać rodzinę na wycieczki.

Czytaj więcej

Sąsiad ciągle zostawia otwarte drzwi do klatki? Oto co mogą zrobić mieszkańcy

Przewóz przyczepą jest możliwy tylko pod pewnymi warunkami

Aby przewóz był legalny, rolnik musi pamiętać o kilku zasadach. Przede wszystkim na przyczepie może znajdować się maksymalnie pięć osób. Pasażerowie stojący muszą trzymać się uchwytów nie m. Nikt nie może też przebywać między ładunkiem a przednią ścianą przyczepy; podczas hamowania przesuwający się ładunek mógłby bowiem przygnieść przewożonego. Rolnik musi również przestrzegać ograniczeń prędkości. Jeśli przewozi ludzi, zestaw nie może jechać szybciej niż 20 km/h.

Przepisy przewidują jeszcze jeden wyjątek. Rolnik może wozić dzieci do szkoły lub przedszkola i z powrotem ciągnikiem, ale tylko w przyczepie dostosowanej do przewozu osób.

Czytaj więcej

Ile gotówki warto trzymać w domu „na wszelki wypadek”? Banki podają konkretne kwoty

Mandat, punkty karne lub sprawa w sądzie. Oto co grozi za złamanie przepisów

Jak donosi Farmer.pl, przewożenie więcej niż pięciu osób albo pasażera między ładunkiem a przednią ścianą przyczepy może skończyć się nałożeniem 6 punktów karnych na kierowcę. Za inne naruszenia warunków przewozu, np. niekorzystanie z uchwytów przez osoby stojące, przewidziano 5 punktów.

Za naruszenie warunków przewozu osób w przyczepach grozi również mandat w wysokości 100 zł. Przekroczenie prędkości może skutkować dodatkową karą. Jeżeli sprawa trafi do sądu, grzywna, zgodnie z art. 97 Kodeksu wykroczeń, może wynieść do 3000 zł.