Wśród proponowanych przez posłów rozwiązań znalazły się m.in. ograniczenia promocji alkoholu, nocny zakaz jego sprzedaży, umieszczenie ostrzeżeń na opakowaniach oraz podwyższenie opłat za zezwolenia na sprzedaż. W projekcie znalazł się również zapis dotyczący zakazu sprzedaży alkoholu „na terenie zakładów leczniczych i w pomieszczeniach innych obiektów, w których są udzielane świadczenia zdrowotne”.

Czytaj więcej

Zakazu alkoholowych małpek na razie nie będzie, choć jest polityczna zgoda

Sanatoria obawiają się skutków nowych przepisów

Pomysł nie do końca spodobał się przedstawicielom branży uzdrowiskowej. Uważają oni, że tak szeroki zakaz może uderzyć również w działalność niezwiązaną bezpośrednio z leczeniem. Wiele sanatoriów prowadzi bowiem komercyjne usługi hotelowe i turystyczne. Zdaniem przedsiębiorców przepisy mogą uderzyć w całą infrastrukturę.

Czytaj więcej

Burza po mandatach od skarbówki na dożynkach. KAS pyta: Czy funkcjonariusze mają udawać, że nie widzą?

Branża: obecne procedury już pozwalają reagować

Rynek Zdrowia przywołał też stanowisko Unii Uzdrowisk Polskich. Przedstawiciele branży wprawdzie popierają działania ograniczające nadużywanie alkoholu, ale uważają proponowane rozwiązania za zbyt daleko idące. Organizacja zwraca uwagę, że w zakładach lecznictwa uzdrowiskowego już dziś funkcjonują procedury, które pozwalają dyscyplinować pacjentów nadużywających alkoholu. W skrajnych przypadkach taki pacjent może zostać dyscyplinarnie wypisany z placówki.

Czytaj więcej

Od 1 października pobyt w sanatorium będzie tańszy. Nawet 200 zł oszczędności