Jak przekazała w Sejmie wiceszefowa komisji zdrowia Wioleta Tomczak (Polska 2050), osiągnięta została ponadpartyjna zgoda na ustawowe wprowadzenie zakazu sprzedaży alkoholu na terenie całej Polski. Przepisy projektowanej ustawy, po zgłoszeniu kilku propozycji poprawek, zaakceptować miał także prezydent Karol Nawrocki.

Nocna prohibicja na terenie całej Polski coraz bliżej

Przepisy, obecnie znajdujące się na etapie przed II czytaniem, zakładają wprowadzenie zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach od 22:00 do 6:00 na terenie całego kraju. Proponowano także objęcie stacji paliw całkowitym, 24-godzinnym zakazem – na to nie zgodzili się jednak koalicjanci, opozycja, a także obóz prezydenta. 

– Pan prezydent wyraził się bardzo pozytywnie dla potrzeby wzmocnienia polityki antyalkoholowej w naszym kraju – mówiła w Sejmie Tomczak, zaznaczając, że prezydent przedstawił swoje uwagi do projektu, które uwzględniono. Poparcie dla projektu miało zadeklarować także Prawo i Sprawiedliwość. 

Czytaj więcej

Maleją szanse na nocny zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych

Na tym samym etapie znajdują się także projekty wprowadzające całkowity zakaz reklamy i promocji alkoholu, w tym także napojów zero proc. (np. piwa bezalkoholowego). 

Lokalne zakazy nocnej sprzedaży alkoholu wprowadzone zostały już przez ponad 200 samorządów. Taka nocna prohibicja, niedotycząca restauracji i barów, obowiązuje m.in. w Krakowie, Bydgoszczy, Gdańsku, Szczecinie, Lublinie czy Warszawie. W miastach takich jak Poznań, Wrocław, Rzeszów, Katowice, Bielsko-Biała czy Kielce z kolei ograniczono sprzedaż alkoholu na terenie śródmieścia.

Czytaj więcej

Czy będzie więcej nocnej prohibicji. „Przepis okazał się skuteczny”