Reklama

Przed spotkaniem Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem. Chiny i USA we własnej lidze

W czwartek prezydent USA Donald Trump wydaje w Białym Domu obiad na cześć chińskiego przywódcy Xi Jinpinga. Ale nie należy oczekiwać niczego więcej poza zawieszeniem broni między dwoma największymi potęgami świata.
Xi Jinping i Donald Trump

Xi Jinping i Donald Trump

Foto: REUTERS

Jeden dzień i 350 kilometrów podróży: wystarczyło tylko tyle, aby Xi Jinping stworzył pozory, że nadal zależy mu na utrzymaniu porządku międzynarodowego opartego na wspólnie ustalonych regułach. Chiński przywódca nie podjął jednak tego wysiłku i nie wziął udziału w dorocznej sesji plenarnej ONZ w Nowym Jorku, która rozpoczęła się w poniedziałek. Zjawiając się w zamian po raz pierwszy od jedenastu lat w Waszyngtonie osiągnął to, co zawsze było jego ambicją: Chiny i Stany Zjednoczone tworzą odrębną ligę równych sobie supermocarstw. 

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama