Tak wynika z poprawki do nowelizacji ustawy o dniach wolnych od pracy oraz niektórych innych ustaw, którą zaproponował Senat i zaakceptował Sejm na piątkowym posiedzeniu.

Czytaj więcej

Pracownicy handlu będą pracować w grudniu w dwie niedziele

Wolna Wigilia od 2025 roku. Projekt posłów Lewicy

Procedowana propozycja została złożona do laski marszałkowskiej przez posłów Lewicy. Pierwotnie ustanawiała ona Wigilię Bożego Narodzenia dniem wolnym od pracy. I to już od tego roku. Projektodawcy chcieli w ten sposób ułatwić pracownikom łączenie życia zawodowego z prywatnym. Nie wszystkim pomysł jednak się spodobał. Organizacje pracodawców i przedsiębiorców krytykowały w szczególności tempo prac, brak pogłębionych analiz skutków ekonomicznych zaproponowanego rozwiązania oraz zaskakiwanie przedsiębiorców szybkimi rozwiązaniami, gdy tymczasem planują oni swoją działalność w dużo dłuższej perspektywie niż kilka tygodni.

Można zatem uznać, że ustawa zaakceptowana ostatecznie przez Sejm stanowi swego rodzaju kompromis, zdecydowano się bowiem na trzy kluczowe modyfikacje w stosunku do pierwotnego projektu.

Wolna wigilia, a niedziele handlowe. Trzy niedziele handlowe w grudniu 2025 roku

Po pierwsze, kolejne trzy niedziele poprzedzające 24 grudnia będą handlowe (nie będzie obowiązywać wtedy zakaz pracy w handlu). Efekt? Zmiana będzie oznaczała dodanie (od 2025 roku) jednej niedzieli pracującej w grudniu przed świętami. Ma to zrekompensować przedsiębiorcom negatywne skutki wejścia w życie przepisów ustanawiających Wigilię dniem wolnym od pracy.

Czytaj więcej:

Kadry i Płace Joanna Kalinowska: Wigilia, czyli ktoś musi pracować, żeby nie pracować mógł ktoś

Pro

Ukłonem w stronę pracowników handlu jest natomiast dodanie przepisu, zgodnie z którym zatrudnieni w tym sektorze będą pracowali tylko przez dwie niedziele.

Ostatecznie nowelizacja ustawy o dniach wolnych od pracy oraz niektórych innych ustaw wejdzie w życie w lutym 2025 r. Oznacza to, że powyższe zmiany zaczną obowiązywać dopiero od przyszłego roku.

Wolna Wigilia. Ingerencja państwa jest błędem?

Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan nie kryje zawodu związanego ze sposobem i tempem procedowania nowych przepisów.

– Jest to co prawda inicjatywa poselska, ale złożona przez parlamentarzystów Lewicy, która wchodzi w skład obecnej kolacji rządzącej. A przypomnę, że jej przedstawiciele deklarowali zmianę standardów w tym obszarze. Tymczasem często strona rządowa nie przysyła swoich przedstawicieli na posiedzenia zespołów w ramach Rady Dialogi Społecznego (RDS), a teraz koalicjanci zaskakują przedsiębiorców nowymi przepisami, do których trudno byłoby im się przygotować. Dobrze, że ostatecznie zmiany odłożono w czasie – mówi.

Ekspert przyznaje jednocześnie, że dyskusję o dniach wolnych sprowadzamy w zasadzie do jednej branży, tj. handlu.

Czytaj więcej

Spadają szanse na wolną Wigilię. Minister finansów: To za drogi pomysł

– A co z innymi sektorami? – pyta retorycznie.

Jego zdaniem, błędnie zakładamy, że państwo lepiej ureguluje relacje między pracownikami i pracodawcami, niż oni sami.

– Uważam, że pracownik powinien pracować 5 dni w tygodniu, ale firma powinna mieć możliwość działania 7 dni, jeżeli uzna, że jest to opłacalne i jest w stanie pozyskać ludzi do pracy w takim systemie – mówi Jeremi Mordasewicz. 

Etap legislacyjny: Ustawa czeka na podpis prezydenta

Czytaj więcej

Łukasz Guza: Sułtani giftu, czyli o wprowadzaniu wolnej Wigilii