Postanowienie o nałożeniu na świadka Tomasza Sakiewicza kary pieniężnej w wysokości 3.000 zł wydano dzisiaj – informuje prok. Przemysław Nowak, rzecznik prasowy PK.
Odmowa zeznań, której Sakiewicz nie uzasadnił
19 maja 2026 r. redaktor naczelny TV Republika został wezwany do Prokuratury Krajowej celem złożenia zeznań jako świadek w śledztwie dotyczących nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, o które śledczy podejrzewają m.in. Zbigniewa Ziobro. Chodziło o okoliczności związane z ewentualnym zatrudnieniem Zbigniewa Ziobry przez spółkę akcyjną prowadzącą TV Republika, w której Sakiewicz pełni funkcję prezesa zarządu.
"Podczas przesłuchania Tomasz Sakiewicz odmówił odpowiedzi na pytania prokuratora, nie podnosząc żadnych okoliczności, które uzasadniałyby prawo do odmowy zeznań lub uchylenia się od odpowiedzi na pytania. Podnoszone okoliczności dotyczyły m.in. osoby prokuratora oraz prawidłowości wezwania. Tomasz Sakiewicz, tak jak każda inna osoba, miał obowiązek złożyć zeznania (art. 177 Kodeksu postępowania karnego). Odmowa złożenia zeznań lub uchylenie się od odpowiedzi na pytanie może nastąpić tylko w ściśle przewidzianych prawem przypadkach (np. art. 180, 182, 183 kpk), na które świadek w niniejszej sprawie się nie powoływał" - wskazuje prokuratura.
Zgodnie z art. 287 § 1 kpk prokurator może ukarać świadka karą pieniężną w przypadku bezpodstawnego uchylenia się od złożenia zeznań. Na postanowienie to przysługuje zażalenie do sądu.
Prok. Nowak zaznacza, że Tomasz Sakiewicz nie został wezwany na przesłuchanie jako dziennikarz ani w celu złożenia zeznań na okoliczności objęte tajemnicą dziennikarską. Był wezwany jako prezes zarządu spółki akcyjnej (Telewizji Republika S.A.), która według doniesień medialnych mogła zatrudnić podejrzanego Zbigniewa Ziobrę, poszukiwanego na terenie Polski na podstawie listu gończego.
Czytaj więcej
Zaatakowany przez anonimowych sprawców redaktor naczelny TV Republika Tomasz Sakiewicz domaga się skutecznej ochrony od państwa, które z taką pasją...