Reklama

Władysław Frasyniuk skazany. "Naruszył godność i dobre imię żołnierzy"

15 tys. grzywny ma zapłacić były poseł i opozycjonista z czasów PRL Władysław Frasyniuk za znieważenie żołnierzy chroniących granicę państwa - orzekł w poniedziałek sąd we Wrocławiu. Wyrok nie jest prawomocny. Frasyniuk chce złożyć apelację.
Były poseł i opozycjonista z czasów PRL Władysław Frasyniuk w Sądzie Rejonowym we Wrocławiu

Były poseł i opozycjonista z czasów PRL Władysław Frasyniuk w Sądzie Rejonowym we Wrocławiu

Foto: PAP/Krzysztof Ćwik

dgk

Chodziło o telewizyjną wypowiedź Frasyniuka z sierpniu 2021 r. „Słowo żołnierz jest upokarzające dla tych wszystkich, którzy byli na misjach polskich poza granicami. Mam wrażenie, że to jest wataha psów, która otoczyła biednych, słabych ludzi. Śmiecie. To nie są ludzkie zachowania. Trzeba mówić wprost. To antypolskie zachowanie. Ci żołnierze nie służą państwu polskiemu. Przeciwnie – plują na te wszystkie wartości, o które walczyli pewnie ich rodzice albo dziadkowie”  – mówił Frasyniuk na antenie TVN24. 

Frasyniuk został oskarżony o użycie pod adresem żołnierzy ochraniających granicę państwową sformułowań „znieważających i poniżających ich w opinii publicznej oraz narażających na utratę zaufania potrzebnego dla pełnienia służby”.

W sierpniu 2022 r. sąd warunkowo umorzył sprawę na rok, zobowiązał Frasyniuka jedynie do zapłacenia 3 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Od tego orzeczenia odwołały się zarówno obrona Frasyniuka, jak i prokurator. Sąd odwoławczy nakazał powtórzyć proces w I instancji. 

Czytaj więcej

Frasyniuk winny znieważenia żołnierzy, ale nie skazany. Jest reakcja Ziobry

Sąd: o przekroczeniu przez Frasyniuka prawa do krytyki zdecydowały trzy słowa

Teraz Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia uznał, że były opozycjonista naruszył godność i dobre imię żołnierzy służących na granicy polsko-białoruskiej. Skazał go za występek z art. 216 par. 2 kodeksu karnego na 15 tys. zł grzywny.

Reklama
Reklama

W ustnym uzasadnieniu wyroku sąd  wyjaśnił, że sąd nie znalazł w wypowiedziach oskarżonego podstaw, by skazać go za  znieważenie funkcjonariusza podczas wykonywania obowiązków służbowych (art. 226 kk)  jak chciała prokuratura.  Podkreślił, że Frasyniuk miał prawo do krytyki i przez większość swojej telewizyjnej wypowiedzi z tego prawa korzystał, nie naruszając przy tym przepisów. Granice przekroczył dopiero wtedy, gdy przedstawionych na ekranie telewizora żołnierzy nazwał "śmieciami" i "watahą psów".

- Nie ma znaczenia, czy ci żołnierze poczuli się dotknięci, czy obrażeni, ponieważ nie chodzi tu o subiektywną ocenę danego człowieka, ale obiektywne znaczenie tych określeń i słów. Jest oczywiste dla wszystkich, że określenia "śmieci" oraz "wataha psów" są pejoratywne, poniżające i naruszają godność osoby, jego człowieczeństwo – mówił sędzia.

Podatki
Duża zmiana w podatkach: do tej kwoty daniny już nie zapłacisz
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama