W rozmowie z Bogdanem Rymanowskim, prezydent stwierdził, że absolutnie się nie zgadza ze środowym wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie, który skazał Kamińskiego i Wąsika na 2 lata więzienia i pięć lat pozbawienia praw publicznych za niezgodne z prawem działania CBA w tzw. aferze gruntowej.
- Uważam, że jest to całkowite złamanie norm konstytucyjnych. Jako prezydent RP zastosowałem ułaskawienie — to jest prerogatywa prezydencka nieobwarowana żadnymi warunkami, wobec której tradycyjnie, jak wobec każdej prerogatywy, nie ma żadnych środków prawnych. Po prostu jest to uprawnienie prezydenta, absolutnie wyjątkowe, wywodzące się jeszcze z dawnego przywileju królewskiego, do tego aby obdarzyć aktem łaski: amnestii albo abolicji. W tym przypadku jest to akurat akt abolicji, wyzwalający ich [Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika - red.] spod odpowiedzialności prawnej — powiedział Andrzej Duda.
Czytaj więcej
Były szef CBA, koordynator służb specjalnych i szef MSWiA w rządach PiS Mariusz Kamiński oraz jego były zastępca Maciej Wąsik zostali w środę skaza...
Prezydent o wyrokach sądów
Według prezydenta, akt łaski wobec b. szefów CBA jest skuteczny i obowiązujący w sposób nieprzerwany i stały.
- Nic nie jest w stanie go uchylić, żadna decyzja sądu — uważa prezydent.
Jego zdaniem Sąd Najwyższy złamał polską konstytucję orzekając, że prezydenckie ułaskawienie było nieskuteczne, bo zostało zastosowane przed prawomocnym skazaniem.
— Jest to rażące złamanie konstytucji w zakresie prezydenckich prerogatyw. Niestety, mamą taką sytuację, że sądy z przyczyn politycznych, bo co do tego nie mam żadnych wątpliwości, uprawiają bezprawie - powiedział Andrzej Duda, podkreślając, że TK dwukrotnie wypowiedział się w tej sprawie.
Czytaj więcej
W ocenie Kancelarii Prezydenta ułaskawienie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika jest ważne i w mocy prawnej - powiedziała prezydencka minister Ma...
Także środowe orzeczenie Sądu Okręgowego w Warszawie było, zdaniem prezydenta, motywowane politycznie.
- Nie mam tu specjalnie wątpliwości. Pani sędzia [Anna Bator-Ciesielska — red] jest członkiem jednego ze stowarzyszeń sędziowskich, które w rażący sposób walczyło z niedawną władzą i w związku z tym także z panem ministrem Kamińskim i panem ministrem Wąsikiem — powiedział Andrzej Duda.
- Jest grupa sędziów w Polsce, którzy tak się upolitycznili, że w istocie powinni być wykluczeni z zawodu — odparł prezydent pytany, czy podważa niezależność sędziów. - Obywatele wiedzą, kogo mam na myśli.
Drugiego ułaskawienia nie będzie
Według prezydenta polskie sądy „cały czas mają wielki problem ze skazaniem skutecznie kogokolwiek za korupcję, ale nie miały problemu, by w sposób niezwykle zdeterminowany ścigać ludzi, którzy z korupcją walczyli.”
- Nie mam cienia wątpliwości co do postawy państwowej i działalności pana ministra Mariusza Kamińskiego. Cienia wątpliwości co do jego uczciwości osobistej — powiedział prezydent.
Bogdan Rymanowski przytoczył opinię profesor Agnieszki Bień-Kacały z Uniwersytetu Szczecińskiego, która uważa, że prezydencki akt ułaskawienia dotyczy wyroku, a nie osoby, więc aby Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik nie trafili do więzienia, prezydent musi ich jeszcze raz ułaskawić. Na pytanie, czy to zrobi, prezydent odpowiedział:
- Wydałem akt łaski w odniesieniu do panów. Ten akt łaski jest cały czas w mocy. On obejmuje to postępowanie, które jest toczone w konkretnej sprawie. Więc jeśli pani profesor tak twierdzi, to znaczy, że w ich sprawie toczy się jakaś nowa sprawa. A w ich sprawie nie toczy się nowa sprawa.
Już po wyemitowaniu wywiadu z Andrzejem Dudą, Kancelaria Prezydenta opublikowała pismo adresowane do Marszałka Sejmu Szymona Hołowni: "W związku z podaną przez Pana Marszałka informacją o planowanym wydaniu postanowień o wygaszeniu mandatów Panom Posłom, należy jednoznacznie stwierdzić, że na skutek zastosowania prawa łaski wobec Pana Mariusza Kamińskiego i Pana Macieja Wąsika, nie zachodzą przesłanki do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu."
"W systemie organów państwowych nie istnieje żaden organ, który władny byłby uchylić lub zmienić decyzję Głowy Państwa w przedmiocie stosowania prawa łaski. Z Konstytucji wyraźnie wynika, że to „Prezydent stosuje prawo łaski”, zaś zmiana jego decyzji przez inny podmiot, w jakikolwiek sposób, w istocie byłaby nielegalną ingerencją w wykonywanie tego prawa, które przysługuje Prezydentowi na zasadzie wyłączności" - czytamy w piśmie do Marszałka Sejmu.