3 października 2016 r. w Gliwicach zorganizowany został czarny protest, przeciwko procedowanemu w Sejmie obywatelskiemu projektowi ochrony życia ludzkiego od poczęcia. W opozycji do zgromadzenia feministek wolontariusze Fundacji Pro-Prawo do życia zorganizowali swoje zgromadzenie, którego nie zarejestrowali. Stawili się na rynku z nagłośnieniem oraz transparentami przedstawiającymi dziecko pozbawione życia w wyniku aborcji. Wolontariusze nie opuścili zgromadzenia feministek mimo nawoływań przewodniczącej manifestacji.
Dopiero na skutek interwencji policji wolontariusze Fundacji Pro Prawo do życia opuścili czarny protest. Dwóch obrońców życia przyjęło mandaty za zakłócanie legalnego zgromadzenia natomiast jeden z wolontariuszy Grzegorz M. odmówił przyjęcia mandatu. Policja skierowała wobec niego wniosek o ukaranie, a Sąd Rejonowy skazał obwinionego na ograniczenie wolności za zakłócanie legalnego zgromadzenia. Od tego wyroku prawnicy Ordo Iuris przygotowali i wnieśli do sądu sprzeciw. Sprawa została skierowana na rozprawę.
W toku postępowania Grzegorz M. był broniony przez prawników Ordo Iuris. Po wyczerpującym postępowaniu dowodowym 7 grudnia 2017 r. Sąd Rejonowy w Gliwicach uwzględnił stanowisko jego obrońcy i uniewinnił Grzegorz M. od zarzutu zakłócania legalnego zgromadzenia feministek.