Przypomnijmy, iż przepisy wprowadzające obligatoryjny przepadek pojazdu, które weszły w życie 14 marca, zostały dodane ustawą z 7 lipca 2022 r. nowelizującą Kodeks karny i inne ustawy. Wcześniej sąd mógł orzec przepadek pojazdu mechanicznego np. gdy pojazd taki służył do popełnienia przestępstwa lub kiedy stanowił element przedsiębiorstwa podlegającego przepadkowi.
Kiedy sąd orzeka przepadek pojazdu
Obowiązujący od 14 marca art. 44b Kodeksu karnego wprowadził dodatkową formę przepadku, obejmującą przepadek pojazdu mechanicznego.
Przepadek jest orzekany przez sąd, jeśli sprawca:
- spowodował katastrofę, jej bezpośrednie niebezpieczeństwo lub wypadek, a stężenie alkoholu w jego krwi przekraczało 1 promil;
- prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości, a stężenie alkoholu we krwi przekraczało u niego 1,5 promila;
- prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości (stężenie alkoholu we krwi przekraczało 0,5 promila) w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów, albo gdy sprawca był wcześniej prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo za przestępstwo komunikacyjne popełnione w stanie nietrzeźwości.
Sąd może orzec przepadek pojazdu także w sytuacji, gdy sprawca spowodował katastrofę, jej bezpośrednie niebezpieczeństwo lub wypadek, a stężenie alkoholu we krwi przekraczało 0,5 promila, ale nie było wyższe niż 1 promil;
Przepisy są stosowane wobec sprawców, którzy popełnili czyn zabroniony po 14 marca 2024 r.
Czytaj więcej
Sprawcy przestępstw drogowych, którzy nie są samoistnymi posiadaczami pojazdu, będą podwójnie faworyzowani. Mogą uniknąć nawiązki, a nawet jeśli są...
Ile pojazdów podlegających przepadkowi sprzedano
Niedawno Komenda Główna Policji przekazała, iż w ciągu 12 miesięcy od wejścia w życie nowych regulacji policjanci tymczasowo zajęli 7611 pojazdów. Z kolei branżowy portal brd24.pl sprawdził, ile do tej pory sprzedano samochodów odebranych kierowcom. Z uzyskanych danych wynika, że prawomocnych wyroków zapadło już prawie dwa tysiące.
Biuro prasowe Krajowej Administracji Skarbowej poinformowało, iż „od wejścia w życie wspomnianego przepisu do końca lutego 2025 roku, organy likwidacyjne Krajowej Administracji Skarbowej dokonały sprzedaży 1 228 pojazdów". Co więcej, w kolejce do realizacji – na koniec lutego – pozostawało jeszcze 766 orzeczeń o przepadku pojazdu.
Ze sprzedaży 1228 pojazdów organy likwidacyjne KAS uzyskały prawie 5 mln zł (dokładnie 4 948 806,34 zł).
Czytaj więcej
Minął rok od wejścia w życie przepisów, które pozwalają na konfiskatę pojazdów za jazdę po alkoholu. Policja podała statystyki za cały ten okres. M...
Wkrótce zmiany w konfiskacie aut
Przepisy o przepadku pojazdu od początku budziły kontrowersje. Głównie z punktu widzenia proporcjonalności czy ograniczania władzy sądów (w wielu przypadkach orzeczenie przepadku pojazdu jest obligatoryjne). Na początku lutego tego roku Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego (UD185), który zakłada zmiany w konfiskacie aut.
Autorzy nowelizacji argumentują, że „obligatoryjne orzekanie przepadku pojazdu może naruszać zasady trafnej represji, proporcjonalności kary i równości sprawców, jeśli pojazd nie był wyłączną własnością sprawcy, ponieważ uzależnia wysokość kary od kwestii właścicielskich, a nie okoliczności czynu. W ten sposób podmioty będące w tej samej sytuacji prawnej mogą być nierówno traktowane. Ponadto dla osoby o niskim stopniu zamożności dolegliwość kary może być niewspółmiernie wysoka w porównaniu z osobą zamożną". Nowy przepis ma brzmieć następująco: „jeżeli w czasie popełnienia przestępstwa pojazd nie stanowił wyłącznej własności sprawcy albo orzeczenie przepadku pojazdu mechanicznego nie jest możliwe lub celowe, w szczególności z uwagi na jego zbycie albo utratę przez sprawcę, zniszczenie lub znaczne uszkodzenie, przepadku nie orzeka się. W takim wypadku sąd może orzec nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa w wysokości co najmniej 5 000 zł”.
Jak pisaliśmy na łamach rp.pl, taka zmiana oznaczać będzie, iż sprawcy, którzy nie są samoistnymi posiadaczami pojazdu, będą podwójnie faworyzowani. „Po pierwsze, mogą uniknąć nawiązki w ogóle, a po drugie, nawet jeśli sąd ją zastosuje, to w wysokości odpowiedniej do wagi czynu i możliwości majątkowych sprawcy. Ten zaś, kto jest jedynym właścicielem, nieodwołalnie straci pojazd niezależnie od jego wartości. W przypadku takich sprawców zarzut naruszenia zasady trafnej represji, zasady proporcjonalności kary i równości wobec prawa nadal pozostaną aktualne" - wskazywał w swoim artykule Piotr Szymaniak.
Do Kodeksu karnego ma zostać dodany również nowy przepis (art. 44b § 1a k.k.), zgodnie z którym sąd będzie mógł zdecydować o przepadku pojazdu, gdy kierowca będzie miał od 0,5 do 1,5 promila alkoholu we krwi. Jeśli stężenie alkoholu we krwi będzie przekraczać 1,5 promila, orzeczenie konfiskaty pojazdu będzie obowiązkowe, chyba że zajdzie wyjątkowy przypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami.
Czytaj więcej
W czwartek opublikowano projekt ustawy, który ma pomóc w walce z patologiami na polskich drogach. Zakłada on m.in. podwyższenie kar, wprowadzanie n...