Temu mają służyć rozwiązania przewidziane w projekcie ustawy o ochronie ludności cywilnej oraz o stanie klęski żywiołowej (UD432).

Kilkunastoletnie przepisy regulujące zarządzanie kryzysowe przestały odpowiadać wymogom, co wykazały gwałtowne powodzie, epidemia covidowa, naruszenia polsko-białoruskiej granicy czy wreszcie skutki agresji na Ukrainę. Wymaga to zmian – napisano w uzasadnieniu projektu przygotowanego przez MSWiA.

Monitoring i gotowość

Za ochronę ludności w Polsce będzie odpowiedzialny premier, a w przypadkach niecierpiących zwłoki odpowiedzialność przejmie minister spraw wewnętrznych.

Przy premierze działać będzie Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego, do tej pory pełniący funkcję opiniodawczą i doradczą. Ma on inicjować i koordynować ochronę ludności, a także oceniać rozwój sytuacji kryzysowej.

Do wczesnego reagowania na zbliżający się kryzys przewidziano dwa stany podniesionej gotowości: stan pogotowia lub zagrożenia.

Pierwszy wprowadzi szef MSW lub wojewoda do 30 dni, choć będzie mógł być on przedłużony. Drugi wprowadzi premier, jeśli pierwszy stan okaże się niewystarczający. Będzie on mógł obowiązywać na całym terytorium Polski lub jego części nie dłużej niż 30 dni. O jego wprowadzeniu premier niezwłocznie poinformuje prezydenta RP oraz marszałków Sejmu i Senatu.

Na potrzeby nowych zadań, w tym alarmowania o zagrożeniach i w celu zapewnienia obsługi informacyjnej rządowi, przy MSWiA zostanie utworzona Służba Dyżurna Państwa funkcjonująca 24 godziny na dobę.

Stan klęski żywiołowej

Zmiany dotyczą także przewidzianego w Konstytucji RP stanu klęski żywiołowej. Obecna ustawa go regulująca ma zostać uchylona, tak samo jak ustawa o wyrównywaniu strat majątkowych wynikających z ograniczenia w czasie stanu nadzwyczajnego wolności, praw człowieka i obywatela – w części dotyczącej stanu klęski żywiołowej.

Przewidywała ona, że każdemu, kto poniósł stratę majątkową w następstwie ograniczenia wolności i praw człowieka i obywatela w czasie stanu nadzwyczajnego, służy roszczenie o odszkodowanie, jednak bez korzyści, które mógłby osiągnąć.

Czytaj więcej

Specustawa: w sytuacji kryzysowej premier wyda firmom rozkazy

Maciej Wąsik, wiceminister spraw wewnętrznych, powiedział „Rzeczpospolitej”, że żaden rząd, mimo licznych powodzi, nie wprowadził dotychczas stanu klęski żywiołowej z obawy właśnie o odszkodowania, których państwo nie byłoby w stanie spłacić, ponieważ obecna ustawa określa je na nieracjonalnie wysokim poziomie. W proponowanej ustawie przewidziano zaś realne wsparcie dla poszkodowanych. W przypadku konkretnych kataklizmów, jak stan wyjątkowy przy granicy białoruskiej czy zakażenie Odry, specjalnymi ustawami rząd wspiera tysiące osób i przedsiębiorców.

– I tak będziemy postępować w przyszłości, co ułatwi tworzony właśnie Państwowy Fundusz Celowy Ochrony Ludności – dodaje minister Wąsik.

Fundusz ma się składać z funduszu centralnego, którym będzie dysponował szef MSWiA, oraz funduszy wojewódzkich w dyspozycji wojewodów. Od 2024 r. na fundusz przeznaczane będzie co najmniej 0,1 proc. PKB rocznie, a w 2023 r. – 1 mld zł.

Karetki i szkolenia

Projektowana ustawa ureguluje także kwestie zadań obrony cywilnej w czasie m.in. wojny. Za organizację tej obrony odpowiadać będzie szef MSWiA jako szef Obrony Cywilnej Kraju, a komendant główny Państwowej Straży Pożarnej – za przygotowanie i koordynację działań ratowniczych i humanitarnych.

Zreformowany ma być system ratowniczo-gaśniczy, np. przez pomoc Straży Pożarnej w transporcie medycznym. W związku z tym w planach jest zakup 2812 ambulansów dla gmin oraz jednostek PSP za kwotę 2,3 mld zł.

Przewidziano wreszcie rozbudowę nauczania pierwszej pomocy – minimum 40 godzin lekcyjnych w ostatnich klasach szkół średnich, które mają objąć ok. 450 tys. uczniów rocznie.

Czytaj więcej

40 godzin lekcyjnych pomocy medycznej

Niewystarczające rozwiązania

– Do tego projektu wrzucono wiele rzeczy z kilku ustaw, a rozwiązania są niewystarczające. Bo co z tego, że będziemy mieli kilkadziesiąt tysięcy wyszkolonych strażaków? Tu potrzeba przeszkolenia na wypadek zagrożenia milionów, a najlepiej większości obywateli. Potrzebna jest więc poważna dyskusja z udziałem fachowców od tych spraw – ocenia Franciszek Krynojewski, pułkownik w stanie spoczynku, doktor od zarządzania kryzysowego Akademii Amerykańskiej.

Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2023 r.