Rzecznik praw obywatelskich zaskarżył do sądu decyzję prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o zgodzie na dokonanie koncentracji polegającej na przejęciu przez PKN ORLEN kontroli nad Polska Press. Gdyby warszawski SO wydał zabezpieczenie,  to co z umową? Kto wtedy zarządzałby firmą wydawniczą?

Można mieć wątpliwości, czy na pewno decyzja prezesa UOKiK o zgodzie na zakup udziałów w Polska Press przez PKN Orlen (koncentrację) jest już wykonalna. Nie została zaopatrzona w rygor natychmiastowej wykonalności i wspomniany efekt można wywodzić co najwyżej z art. 130 § 4 kodeksu postępowania administracyjnego.

Czytaj też:

Stanisław Sołtysiński: Przejęcie Polska Press przez Orlen narusza konstytucję

Tomasz Pietryga: Nie będzie Bodnara, nie będzie problemu

Zgodnie z tym przepisem decyzja podlega wykonaniu przed upływem terminu do wniesienia odwołania, jeżeli jest zgodna z żądaniem wszystkich stron.

RPO jest stroną w tej sprawie?

Z decyzji wynika, że RPO brał udział w postępowaniu przed prezesem UOKiK i wyraził co najmniej wątpliwości co do możliwości udzielenia zgody na koncentrację. RPO przysługują w postępowaniu administracyjnym prawa strony, a zatem można mieć wątpliwości, czy ze względu na stanowisko

RPO decyzja jest rzeczywiście już wykonalna. Z drugiej strony ustawodawca określił, że stroną postępowania w sprawach koncentracji jest podmiot zgłaszający koncentrację. Nie jest jasne, czy wobec tego RPO miał status strony postępowania. Jeśli uznać, że RPO miał taki status, to decyzja nie jest jeszcze wykonalna i nie odniosła skutku, więc wniosek RPO o wstrzymanie jej wykonania jest bezprzedmiotowy. W efekcie można by także argumentować, że umowa sprzedaży udziałów w Polska Press została zawarta bez wymaganej prawem skutecznej (wykonalnej) decyzji o zgodzie na koncentrację. Jeżeli natomiast RPO miał status strony postępowania w sprawie koncentracji, to decyzja prezesa UOKiK jest już wykonalna. Stanowisko o wykonalności decyzji zdaje się preferować sam RPO.

Nasuwa się pytanie, czy decyzja może zostać obecnie wstrzymana przez sąd, skoro według doniesień medialnych do zawarcia umowy sprzedaży udziałów w Polska Press już doszło?

Jeśli decyzja została już wykonana, to można twierdzić, że wstrzymanie jej wykonania na tym etapie nie jest już możliwe.

Co się stanie, jeśli sąd orzeknie, że decyzja jest nieważna?

Jeśli sąd wyda prawomocny wyrok uchylający tę decyzję, to brak będzie wymaganej zgody na koncentrację. Brak takiej zgody nie oznacza jednak automatycznie nieważności umowy będącej podstawą koncentracji, a zasadniczo może być podstawą do sankcji administracyjnoprawnych. W zależności od łączącej strony umowy brak zgody na koncentrację może mieć różne skutki dla transakcji. Jeżeli– tak jak w tym przypadku – umowę sprzedaży zawarto w wykonaniu umowy przedwstępnej, to prawomocne uchylenie decyzji o zgodzie na koncentrację będzie oznaczało, że nie ziścił się warunek, od którego najprawdopodobniej uzależnione było zawarcie umowy przedwstępnej.

W tym przypadku prezes UOKiK będzie też zobligowany do ponownego rozpoznania wniosku o wyrażenie zgody na koncentrację, z uwzględnieniem stanowiska sądu wynikającego z wyroku.

Jak by wyglądało ewentualne rozliczenie stron?

W przypadku nieważności umowy lub przesądzenia, że nie została skutecznie zawarta, dojdzie do zaistnienia stanu nienależnego świadczenia, czyli m.in. do obowiązku zwrotu przez sprzedającego na rzecz kupującego ceny uzyskanej tytułem sprzedaży.

Czy ktoś mógłby płacić odszkodowanie za nieudany kontrakt?

Nie znając szczegółów tej umowy, można by szukać podstawy do odszkodowania, jedynie gdyby decyzja prezesa UOKiK nie była wykonalna, a w umowie było zapewnienie kupującego, że uzyskano wykonalną decyzję prezesa UOKiK o zgodzie na koncentrację.