Znaczna część studentów rozpoczynających edukację decyduje się na różnego rodzaju studia płatne. Jedni robią tak, bo nie zakwalifikowali się na studia stacjonarne, inni świadomie wybierają szkołę prywatną, np. z konieczności połączenia nauki z regularną pracą.

W ich przypadku wybór studiów w trybie wieczorowym lub zaocznym jest najlepszy. Także część rodziców decyduje się na posłanie swoich dzieci do szkół prywatnych.

We wszystkich tych przypadkach student lub rodzic podpisuje z uczelnią lub szkołą stosowną umowę, której jednym z załączników jest często regulamin. Umowa o świadczenie usług edukacyjnych ma charakter umowy-zlecenia. Świadczeniem głównym są tu usługi edukacyjne świadczone przez szkołę, za które uczestnik płaci wynagrodzenie, czyli uiszcza czesne.

Z reguły wspomniane umowy nie są przedmiotem indywidualnych negocjacji. Trudno byłoby sobie zresztą wyobrazić sytuację, w której władze uczelni lub szkoły z każdym kandydatem uzgadniałyby wszystkie warunki. Dlatego naturalne jest stosowanie wcześniej przygotowanych przez szkołę umów.

W konsekwencji takiego działania konsumenci z reguły nie mają możliwości negocjowania postanowień umowy, swobodnego kształtowania jej treści w drodze porozumienia. Tym samym takikontrakt należy uznać za typowy wzorzec umowny w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego, dotyczących wzorców umów i niedozwolonych postanowień umownych (art. 384 i nast.).

Celem tych przepisów jest ochrona konsumentów przed nadużywaniem pozycji, profesjonalnej wiedzy i doświadczenia przez podmiot narzucający wzorzec umowy. Dlatego ograniczają one jedną z podstawowych zasad prawa cywilnego, czyli swobodę umów.

S

ą

d powszechny

W umowach zawieranych z konsumentami na podstawie wzorca nie wolno ograniczać ustawowej właściwości sądów.

Dlatego błędna będzie klauzula np. o takiej treści: „wszelkie spory powstałe na tle wykonania niniejszego kontraktu rozstrzygać będzie sąd właściwy miejscowo dla siedziby uczelni” albo „sądem właściwym do rozpoznawania sporów wynikających z niniejszej umowy jest sąd właściwy dla siedziby uczelni”.

Stanowi o tym art. 385

3

pkt 23, zgodnie z którym postanowienia wy

łą

czaj

ą

ce jurysdykcj

ę

s

ą

dów polskich lub poddaj

ą

cych spraw

ę

pod rozstrzygni

ę

cie s

ą

du polubownego polskiego lub zagranicznego albo innego organu, a tak

ż

e narzucaj

ą

ce rozpoznanie sprawy przez s

ą

d, który wed

ł

ug ustawy nie jest miejscowo w

ł

a

ś

ciwy, mog

ą

by

ć

uznane za niedozwolone.

Przedsiębiorca, w tym prywatna uczelnia lub szkoła, stosując we wzorcach umów i regulaminach niedozwolone zapisy, naraża się na zarzut naruszenia zbiorowych interesów konsumentów.

Stanowią o tym przepisy ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów (DzU z 2007 r. nr 50, poz. 331 ze zm.). Zgodnie z treścią art. 24 zakazane jest stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.

TRZY

PRZES

Ł

ANKI

Aby postanowienie zostało uznane na niedozwolone, muszą być spełnione łącznie następujące przesłanki:

-

wzorzec umowy funkcjonuje w obrocie z udzia

ł

em konsumentów (a nie mi

ę

dzy profesjonalistami, np. dwoma firmami),

-

postanowienie umowy nie by

ł

o uzgodnione z konsumentem indywidualnie (wzorzec umowy mo

ż

e by

ć

tylko punktem wyj

ś

cia do rzeczywistych negocjacji),

-

postanowienie kszta

ł

tuje prawa i obowi

ą

zki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, ra

żą

co naruszaj

ą

c jego interesy.

JAKA

DEFINICJA

Za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów rozumie się godzące w te interesy bezprawne działania przedsiębiorcy:

-

stosowanie postanowie

ń

wzorców umów, które zosta

ł

y wpisane do rejestru postanowie

ń

wzorców umowy uznanych za niedozwolone,

-

naruszenie obowi

ą

zku udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej i pe

ł

nej informacji,

-

nieuczciwe praktyki rynkowe lub czyny nieuczciwej konkurencji.

Jednostronna interpretacja

Jednym z przykładów zapisów, które mogą być uznane za niedozwolone, są te dające uczelni lub szkole prawo do wiążącej interpretacji umowy lub regulaminu. Mogą one brzmieć tak: „wiążących interpretacji regulaminu dokonuje zarząd szkoły”, „interpretacji postanowień regulaminu studiów dokonuje rektor”.

Już samo w sobie wskazuje to na możliwość istnienia we wzorcach lub regulaminach postanowień niejednoznacznych. A jak nakazuje art. 385 § 2 kodeksu cywilnego, wzorzec umowy powinien być sformułowany jednoznacznie i w sposób zrozumiały. Jednocześnie zgodnie z treścią tego przepisu postanowienia niejednoznaczne tłumaczy się na korzyść konsumenta.

Ponadto w my

ś

l art. 385

3

pkt 9 postanowienia przyznaj

ą

ce kontrahentowi konsumenta uprawnienia do dokonywania wi

ążą

cej interpretacji umowy w razie w

ą

tpliwo

ś

ci uwa

ż

a si

ę

za niedozwolone.

W praktyce takie stanowisko potwierdził Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Na mocy jego wyroków tego typu klauzule zostały umieszczone w rejestrze zakazanych postanowień prowadzonym przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Przykładowo pod poz. 954 na podstawie wyroku z 24 sierpnia 2006 (XVII AmC 115/05) znajduje się wpis „interpretacji postanowień regulaminu studiów dokonuje rektor. Ustalenie interpretacyjne nie mogą być sprzeczne z przepisami statutu szkoły”. Tym samym każdy zapis, którego cel i sens będzie tożsamy z tym zacytowanym z mocy prawa jest zakazany. Nie wolno go stosować we wzorcach umów narzucanych konsumentom.

Zmiana czesnego

Zarówno z punktu widzenia szkoły, jak i ucznia lub studenta jedną z najważniejszych kwestii jest wysokość czesnego. Zapłata wynagrodzenia jest głównym świadczeniem po stronie konsumenta i tym samym stanowi istotny warunek umowy. Dlatego niedopuszczalne jest umieszczanie we wzorcach lub regulaminach zapisów, które dawałyby szkole możliwość swobodnego kształtowania wysokości opłat.

Zastrze

ż

enie przez uczelni

ę

prawa do zmiany wysoko

ś

ci czesnego mo

ż

e pozostawa

ć

w sprzeczno

ś

ci z art. 385

3

pkt 10 i 20 k.c.

Zgodnie z tym pierwszym niedozwolonym postanowieniem umownym jest to uprawniające kontrahenta konsumenta do jednostronnej zmiany umowy bez ważnej przyczyny wskazanej w tej umowie.

Pkt 20 mówi z kolei o postanowieniu przewidującym uprawnienie kontrahenta do określenia lub podwyższenia ceny lub wynagrodzenia po zawarciu umowy bez przyznania konsumentowi prawa do odstąpienia od umowy.

Tym samym potencjalnie zakwestionować można postanowienia np. o następującej treści:

-

student przyjmuje do wiadomo

ś

ci,

ż

e wysoko

ść

czesnego za kolejne semestry mo

ż

e si

ę

zmieni

ć

,

-

w uzasadnionych przypadkach zwi

ę

kszaj

ą

cych koszty organizacyjne szko

ł

a mo

ż

e podnie

ść

wysoko

ść

czesnego,

-

student zobowi

ą

zuje si

ę

do regularnego uiszczania czesnego, którego wysoko

ść

ustalana b

ę

dzie przez w

ł

adze uczelni i podawana do wiadomo

ś

ci studentów,

-

czesne mo

ż

e si

ę

zmienia

ć

,

-

zmiana wysoko

ś

ci czesnego oraz innych op

ł

at w ci

ą

gu roku akademickiego mo

ż

e nast

ą

pi

ć

z wa

ż

nych przyczyn, w szczególno

ś

ci z powodu wzrostu kosztów dzia

ł

alno

ś

ci niezale

ż

nych od uczelni.

Także w tym wypadku klauzule tego typu były już przedmiotem analizy Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W wyroku z 10 kwietnia 2003 (XVII AmC 17/01) sąd ten orzekł, że klauzula w brzmieniu „czesne w następnych latach studiów może ulec zmianie w związku z uzasadnionym wzrostem kosztów ponoszonych przez uczelnię i zostanie ustalone przez rektora zarządzeniem wiążącym strony umowy przed rozpoczęciem nowego roku akademickiego” stanowi niedozwolone postanowienie umowne.

Skoro przepisy kodeksu cywilnego odnosz

ą

si

ę

w szczególny sposób do zawierania umów z wykorzystaniem wzorca, to logiczne,

ż

e tak samo dotycz

ą

zmian do nich wprowadzanych. Dlatego tego typu umowy nie mog

ą

zawiera

ć

zapisów naruszaj

ą

cych obowi

ą

zki wynikaj

ą

ce z art. 384

1

.

Zgodnie z nim wzorzec wydany w czasie trwania stosunku umownego o charakterze ciągłym wiąże drugą stronę, jeżeli został jej doręczony i jednocześnie konsument nie wypowiedział umowy w najbliższym terminie.

Dlatego nieuprawnione jest informowanie studentów o zmianie treści umowy lub regulaminu jedynie przez wywieszenie stosownego ogłoszenia. Tym samym zakwestionowane mogą być klauzule np. o następującej treści:

-

W przypadku zwi

ę

kszenia kosztów utrzymania uczelnia zastrzega sobie prawo do zmiany wysoko

ś

ci czesnego oraz innych warunków umowy przez wywieszenie og

ł

oszenia w gablocie na terenie uczelni oraz w dziekanacie najpó

ź

niej na

miesi

ą

c przez ko

ń

cem danego semestru. Og

ł

oszenie to skutkuje zmian

ą

tre

ś

ci umowy.

-

Wysoko

ść

czesnego

ustala

si

ę

odr

ę

bnie na ka

ż

dy rok akademicki. O jego wysoko

ś

ci uczelnia zawiadamia studentów w terminie trzech miesi

ę

cy przed rozpocz

ę

ciem nowego roku akademickiego w formie pisemnego og

ł

oszenia.

Zapisy o podobnej tre

ś

ci zosta

ł

y zakwestionowane przez

SOKiK

m.in.

w wyrokach z 30 wrze

ś

nia 2002 (XVII AmC 47/01) i z 10 kwietnia 2003 (XVII AmC 17/01)

.

Odstąpienie od umowy

Szkoła lub uczelnia, przeprowadzając rekrutację i przygotowując się do świadczenia usług, ponosi pewne koszty. Dlatego w pełni uzasadnione jest pobieranie opłat typu wpisowe a następnie czesne.

To ostatnie wnoszone jest z reguły z góry za określony okres nauki. Jednak dyskusyjne mogą być zapisy umowy uprawniające szkołę do zatrzymania całości lub znacznej części wniesionych opłat w sytuacji odstąpienia przez konsumenta od umowy.

Postanowienia takie, chociaż nie muszą, mogą wypełniać znamiona tych niedozwolonych. W szczególności będzie tak, gdy kwota wpisowego jest wysoka i nieadekwatna do rzeczywiście ponoszonych przez uczelnię kosztów administracyjnych i jednocześnie konsument odstępuje od umowy tuż po jej zawarciu. W takim wypadku szkoła mogła jeszcze nie spełnić wszystkich świadczeń, za które pobrała opłaty.

Jeszcze wyra

ź

niej problem ten wida

ć

przy jednorazowej op

ł

acie czesnego. Umieszczenie w umowie lub regulaminie zapisu,

ż

e nie podlega ono zwrotowi, niezale

ż

nie

w którym momencie student odst

ą

pi od umowy, z ca

łą

pewno

ś

ci

ą

mo

ż

e mie

ć

charakter zakazanego postanowienia. Przes

ą

dza o tym tre

ść

pkt 12 i 13 art. 385

3

. Zgodnie z nimi za niedozwolone mog

ą

zosta

ć

uznane postanowienia, które:

-

wy

łą

czaj

ą

obowi

ą

zek

zwrotu konsumentowi uiszczonej zap

ł

aty za

ś

wiadczenia niespe

ł

nione w ca

ł

o

ś

ci lub cz

ęś

ci, je

ż

eli konsument zrezygnuje z zawarcia umowy lub jej wykonania,

-

przewiduj

ą

utrat

ę

prawa

żą

dania zwrotu

ś

wiadczenia konsumenta spe

ł

nionego wcze

ś

niej ni

ż

ś

wiadczenie kontrahenta, gdy strony wypowiadaj

ą

, rozwi

ą

zuj

ą

lub odst

ę

puj

ą

od umowy.

Ponadto, jeżeli prawo do zatrzymania wniesionych opłat miałoby być rodzajem kary za odstąpienie od umowy, pkt 17 wskazanego artykułu wskazuje, że niedozwolone może być postanowienie o nałożeniu na konsumenta, który nie wykonał zobowiązania lub odstąpił od umowy, obowiązku zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej lub odstępnego.

Czytaj również:

Zobacz serwisy:

Umowy » Niedozwolone klauzule umowne

Twoje prawo » Edukacja, oświata, wychowanie