W ubiegłym roku 14,3 proc. z 2500 największych spółek publicznych na świecie zmieniło prezesa lub dyrektora zarządzającego. Był to drugi z rzędu rok spadku rotacji na najwyższych stanowiskach w wielkich korporacjach, choć różnica nie była znacząca (0,1 pkt proc.) – wynika z danych firmy doradczej Strategy& (należy do PwC), która od 2000 r. analizuje roszady na szczycie hierarchii największych spółek.
Co ciekawe, światowi potentaci nie tylko rzadziej wymieniali prezesów, ale też rzadziej rozstawali się z nimi na siłę. Miało to miejsce w 1,9 proc. analizowanych firm, co oznacza, że tylko 13 proc. ubiegłorocznych rotacji było wymuszonych. To najmniejszy odsetek od 2000 roku (w latach 2011–2013 zwolnienie prezesa było powodem prawie co piątej wymiany na tym stanowisku).