Staż pracy odgrywa kluczową rolę w polskim prawie pracy. Od jego długości zależą bowiem nie tylko uprawnienia pracownika do urlopu wypoczynkowego, ale także szereg innych świadczeń i przywilejów związanych z zatrudnieniem, np. szybsze nabycie prawa do nagrody jubileuszowej.

Problem w tym, że na przestrzeni lat powszechne stały się umowy zlecenia, kontrakty B2B czy inne formy realizacji zadań służbowych, które nie mają wpływu na wspomniany staż. To się jednak zmieniło. Od 1 stycznia 2026 r. obowiązują przepisy nowelizacji kodeksu pracy, które definiują staż pracy na nowo w odniesieniu do sektora publicznego. Z kolei w przypadku firm prywatnych nowe przepisy zaczną obowiązywać już niedługo, bo 1 maja 2026 r. W efekcie do stażu wliczane będą okresy m.in. zarobkowania na zleceniu czy prowadzenia własnej działalności gospodarczej.

– To nie jest zmiana kosmetyczna. To modyfikacja, którą pracodawca zobaczy w kosztach zatrudnienia – mówi radca prawny Marcin Żytko, counsel, Hoogells.

Czytaj więcej:

Rada Legislacyjna Przepisy o równości płac do poprawy. Biznes obawia się kolejnych obowiązków

Pro

Co wlicza się do stażu pracy?

Zgodnie z nowymi przepisami do stażu wliczą się okresy:

– służby w policji, Urzędzie Ochrony Państwa, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służbie Kontrwywiadu Wojskowego, Służbie Wywiadu Wojskowego, Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, Biurze Ochrony Rządu, Służbie Ochrony Państwa, Służbie Więziennej, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, Straży Marszałkowskiej i Służbie Celno-Skarbowej,

– prowadzenia pozarolniczej działalności oraz współpracy z osobą prowadzącą biznes,

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów

– zawieszenia działalności gospodarczej w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem, za który zostały opłacone składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe,

– wykonywania pracy na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług,

– korzystania z ulgi na start,

– pozostawania członkiem rolniczej spółdzielni produkcyjnej i spółdzielni kółek rolniczych,

– pracy zarobkowej (innej niż zatrudnienie) wykonywanej za granicą.

– Centralnym przepisem jest § 8 nowego art. 302[1] kodeksu pracy. Okresy B2B, zlecenia czy ulgi na start wliczą się nie tylko do stażu ogólnego, od którego zależą wymiar urlopu i nagroda jubileuszowa, ale też do stażu u danego pracodawcy, jeśli w tym czasie osoba świadczyła pracę właśnie na jego rzecz. W praktyce każdy pracownik, który przeszedł ze współpracy B2B lub zlecenia na etat w tej samej firmie, będzie mógł żądać dłuższego wypowiedzenia i wyższej odprawy. W bliskiej mi branży infrastrukturalnej taka konwersja kadry to codzienność od lat – tam § 8 nie pozostanie teorią – wyjaśnia Marcin Żytko.

Ekspert zwraca uwagę, że ustawa dorzuca zasadę najkorzystniejszego okresu.

– Gdy podstawy się nakładają, wlicza się tę korzystniejszą dla pracownika. Pracodawcy nie będą tu mieli pola do opłacalnej dla siebie interpretacji – dodaje.

Czytaj więcej

Wolne od pracy na profilaktykę. Pracodawcy nie mówią „nie”

Potencjalne problemy firm. Jak ich uniknąć? 

Mec. Marcin Żytko przypomina, że okresy krajowe potwierdzi elektroniczne zaświadczenie ZUS, które można uzyskać za pomocą PUE (Platformy Usług Elektronicznych ZUS).

– Prawdziwym testem reformy będą jednak okresy zagraniczne. ZUS ich nie pokryje, a pracodawca dostanie od pracownika zestaw umów, faktur i paragonów w różnych językach i z różnych systemów prawnych. Bez wewnętrznej procedury, wzorów i osoby decyzyjnej to droga do indywidualnych sporów, a potem do sądu – ocenia.

Mecenas zwraca też uwagę na dwa niuanse przepisów przejściowych, które są niedoceniane.

– Po pierwsze, pracownik ma 24 miesiące na udokumentowanie okresów. Po tym terminie pracodawca ich nie zaliczy. Po drugie, nowych okresów nie wlicza się do stażu, od którego zależy okres wypowiedzenia już trwający w dniu 1 maja – mówi.

W praktyce, jak wskazuje, wypowiedzenie wręczone do 30 kwietnia 2026 r. zachowuje starą kalkulację stażu, a wypowiedzenie złożone 1 maja lub później liczy się już po nowemu, z dłuższym okresem wypowiedzenia i wyższą odprawą.

Z kolei zdaniem Katarzyny Wilczyk, starszej prawniczki w kancelarii Raczkowski, firmy powinny przygotować procedurę zbierania od pracowników dodatkowych dokumentów, w szczególności zaświadczeń z ZUS potwierdzających wcześniejsze okresy aktywności zawodowej (np. umowy zlecenia czy działalność gospodarczą).

– Warto również wyznaczyć osoby odpowiedzialne za weryfikację tych dokumentów – zauważa.

Mecenas wskazuje, że konieczne będzie także dostosowanie systemów kadrowo-płacowych do nowych zasad. 

Katarzyna Wilczyk zauważa, że równolegle pracodawcy powinni też zaktualizować regulaminy wewnętrzne (np. wynagradzania i pracy), aby były spójne z nowymi zasadami, a także przeszkolić działy HR i payroll, by uniknąć błędów w stosowaniu przepisów.

– Na koniec warto oszacować skutki finansowe zmian, w szczególności w zakresie wzrostu kosztów pracy wynikających z wyższych uprawnień pracowniczych (np. nagród jubileuszowych) – mówi ekspertka.

– Z perspektywy firmy, która nie przejrzała jeszcze swoich klauzul stażowych w regulaminach wynagradzania, politykach benefitowych i umowach o pracę, trzeba powiedzieć bez ogródek: czas ucieka, a każdy dzień zwłoki to potencjalny koszt – podsumowuje mec. Marcin Żytko.

Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Łukasz Chruściel, radca prawny, partner w kancelarii PCS

Zakładowy staż pracy ma szczególne znaczenie w przypadku okresów 
wypowiedzenia umowy. Jeżeli zatem wypowiedzenie takiemu pracownikowi 
zostanie złożone:

– do 30 kwietnia 2026 r., wówczas nie trzeba wliczać
 poprzedniego zatrudnienia – okres wypowiedzenia umowy o pracę się nie 
wydłuża;

– od 1 maja 2026 r., wówczas trzeba wliczać poprzednie zatrudnienie – okres wypowiedzenia umowy o pracę może się wydłużyć.

Przykład  nr 1: Pan Przemysław współpracował z firmą informatyczną od 1 maja 2022
 r. na podstawie B2B. 1 maja 2025 r. strony zawarły umowę o pracę. 
Pracodawca wręczy panu Przemysławowi wypowiedzenie 20 kwietnia 2026 r.
 Wcześniejsza współpraca nie będzie miała wpływu na wymiar okresu 
wypowiedzenia, bo rozpoczął on swój bieg przed wejściem w życie nowych 
przepisów. Nie ma znaczenia, że wypowiedzenie upłynie po 1 maja 2026 r.

Przykład  nr 2: Pani Monika prowadziła swoją firmę od 15 czerwca 2020 r. i 
świadczyła usługi na rzecz obecnego pracodawcy. 1 sierpnia 2024 r. 
zawarła z nim umowę o pracę. Pracodawca wręczy pani Monice wypowiedzenie  15 maja 2026 r. Wcześniejsza współpraca będzie miała wpływ na wymiar okresu wypowiedzenia. Jego bieg rozpocznie się po wejściu w życie nowych przepisów dotyczących stażu pracy. Dlatego obliczając wymiar okresu wypowiedzenia należy wliczyć okres współpracy. Pani Monika w dniu 
rozwiązania umowy o pracę oraz po doliczeniu współpracy na innej 
podstawie, będzie miała staż pracy 6 lat, a okres wypowiedzenia 3 
miesiące. Przy obliczaniu okresów wypowiedzenia należy pamiętać o
 ogólnej zasadzie wypracowanej przez orzecznictwo, tj. o długości okresu
 wypowiedzenia decyduje okres zatrudnienia na dzień rozwiązania umowy, a nie złożenia wypowiedzenia.

Przykład nr 3: Pan Mariusz pracuje od 15 maja 2023 r. Pracodawca złożył mu wypowiedzenie 20 kwietnia 2026 r. i zastosował 1-miesięczny okres wypowiedzenia, bo w dniu wypowiedzenia nie miał 3-letniego stażu pracy. To błąd. W okresie wypowiedzenia, tj. od 15 maja 2026 r. pan Mariusz zyskuje 3-letni okres zatrudnienia i tym samym 3-miesięczny okres wypowiedzenia, który upłynie 31 lipca 2026 r.