Wniosek o odrzucenie w całości omawianego projektu zgłoszono podczas pierwszego czytania nowelizacji ustawy Kodeks pracy. Sejm w poniedziałek wniosek odrzucił, w związku z czym projekt nowelizacji trafi do dalszych prac Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach.
Zgodnie z zaproponowanymi przepisami, wysokość wynagrodzenia ma być jawna zarówno podczas trwania stosunku pracy, jak i przed jego nawiązaniem. W związku z tym, pracodawcy mają być zobowiązani do przedstawiania w publikowanych przez nich ofertach zatrudnienia wysokości wynagrodzenia, które planują zaoferować aplikującym na dane stanowisko.
Czytaj więcej
Aż 77 proc. osób, które wzięły udział w konsultacjach społecznych projektu ustawy o jawności wynagrodzeń uważa, że jest on potrzebny.
Jawność oferowanych wynagrodzeń na danym stanowisku. Wystarczy wskazać widełki
Informacja na temat oferowanych na danym stanowisku zarobków będzie mogła ograniczać się do podania widełek (najniższej i najwyższej możliwej do otrzymania kwoty). Pracownicy mają także zyskać prawo do informacji na temat swojego indywidualnego poziomu wynagrodzenia oraz średnich poziomów pensji (w podziale na płeć) w grupie osób wykonujących taką samą pracę lub pracę tej samej wartości. Pracodawcy nie będą mogli zakazać pracownikowi ujawniania wysokości jego płacy.
Za naruszenie obowiązku zamieszczania informacji o proponowanym przedziale wynagrodzeń, nieudzielenie pracownikowi informacji dotyczącej jego indywidualnego poziomu wynagrodzenia oraz średnich poziomów wynagrodzenia, a także za nawiązanie stosunku pracy za pensję mniejszą niż wynikająca z oferty będzie groziła pracodawcy kara grzywny w wysokości od 1 tys. zł do 30 tys. zł.
Czytaj więcej:
Zbliża się moment implementacji dyrektywy o jawności wynagrodzeń do polskiego porządku prawnego. Są działania, które firmy powinny podjąć już teraz...
Pro
Jawna wysokość pensji w ofercie pracy. Są wątpliwości co do projektu przepisów
Wątpliwości do kwestii proponowanych kar ma m.in. pierwsza prezes Sądu Najwyższego dr hab. Małgorzata Manowska. Jak zwraca uwagę wymagane jest doprecyzowanie pojęcia udzielenia pracownikowi „niedokładnych i niekompletnych informacji". Prezes uważa też, że należy umożliwić pracodawcy obniżenie poziomu wynagrodzenia na niższe niż zakładał w ogłoszeniu, jeśli zatrudni osobę z niższymi kwalifikacjami lub mniejszym doświadczeniem.
Z kolei obawy Marka Kowalskiego, przewodniczącego Federacji Przedsiębiorców Polskich budzi fakt, że zaproponowana w ofercie maksymalna kwota może zniechęcić do aplikowania ekspertów, którym jednak po indywidualnych negocjacjach przedsiębiorca byłby gotowy zaoferować wyższą stawkę.
Omawiany projekt nowelizacji wnieśli do Sejmu posłowie Koalicji Obywatelskiej.