Wojewódzkie Sądy Administracyjne wydają już pierwsze wyroki związane z programem 500 plus. Jakie sprawy trafiają do sądów?

Z bazy Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika, że zapadło 20 wyroków ws. 500 plus. Tam, gdzie pojawiają się nowe przepisy tworzą się też wątpliwość. Mają je nie tylko przedstawiciele organów wydających decyzje administracyjne, ale i rodzice wnioskujący o świadczenia.

Częstym powodem składania skarg jest przekroczenie kryterium dochodowego. Świadczenie na pierwsze dziecko jest uzależnione od dochodu 800 zł na osobę w rodzinie. Osoby mające niższy dochód mogą uzyskać 500 plus. Pojawiają się wątpliwości jak ten dochód liczyć, które dochody kwalifikować.

Czasami rodzice składają skargi, nawet wtedy, kiedy wiedzą, że przekroczyli ten dochód. Ich zdaniem nieprzyznawanie świadczenia wszystkim dzieciom także jedynakom jest niekonstytucyjne.

Zapadło już kilka wyroków w tych sprawach. Sądy uznają to za zgodne z konstytucyjną zasadą równości, która nakazuje w jednakowy sposób traktować jednakowe podmioty.

Tu cechą różnicującą jest liczba dzieci w rodzinie i dochód.

 

Na co jeszcze skarżą się rodzice?

Do sądów trafiają też sprawy cudzoziemców. Odmówiono świadczenia osobie mającej status uchodźcy i rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej.

Sąd przyznał jednak świadczenie wychowawcze tym osobom ponieważ pracują i przebywają w Polsce legalnie. Mogą więc korzystać ze wsparcia państwa.

 

 

Co z rodzinami niepełnymi, rozbitymi?

Przedstawiciele ośrodków pomocy społecznej czy centrów pomocy rodzinie sygnalizują, że w rodzinach, gdzie orzeczono opiekę naprzemienną nie do końca wiadomo jak rozliczać świadczenie 500 plus. Nie da się tego dokładnie podzielić na pół.

Wyroki często określają taka opiekę, że dziecko przebywa u rodzica od piątku do piątku. Problem w tym, ze piątków w danym miesiącu jest różna liczba, a decyzje trzeba wydać na kilka miesięcy.

Wracając do wyroków, świadczenie mogą otrzymać rodzice, pod których opieka jest dziecko. Często w rodzinach skonfliktowanych wnioskuje i ojciec i matka. O przyznani świadczenia decyduje to, które pierwszy złoży wniosek. Najczęściej dzieje się tak przed rozwodem gdy konflikt narasta.

Sądy to rozstrzygają?

Jeśli opiekę sprawuje jeden rodzic, to jemu należy przyznać świadczenie. Natomiast jeżeli dziecko zamieszkuje i z ojcem i z matką, to decyduje data złożenia wniosku. kto pierwszy, ten lepszy.

Czy z wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych wynika jakiś generalny wniosek? Czy może wskazują słabe punkty tej ustawy?

Wyroków jeszcze w tej sprawie nie ma, ale to kwestia czasu. Chodzi o rodziny patchworkowe, w których i kobieta i mężczyzna mają dzieci z poprzednich związków ale niekoniecznie mają ślub.

Według ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci to nie jest to rodzina jeśli nie ma ślubu albo wspólnego dziecka. Ci ludzie uznają się za rodzinę i wnioskują o świadczenia na wspólnie wychowywane dzieci. Konstytucjonaliści uważają, że jest luka w przepisach i najprawdopodobniej takim rodzicom, którzy pójdą do sądu świadczenie zostanie wypłacone.

Wójcik w #RZECZoPRAWIE