Rząd szykuje rewolucję w zasadach ubiegania się o świadczenia rodzinne czy pomoc społeczną. Uprości procedurę, ale trudniej będzie oszukać urzędników.
Osoby chcące skorzystać ze wsparcia będą mogły złożyć wniosek, nie wychodząc z domu i bez tylu zaświadczeń co obecnie. Część z nich, np. o dochodzie czy niepełnosprawności, ośrodek pomocy społecznej samodzielnie pobierze z innego urzędu.
Takie zmiany przewidują założenia projektu nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz o zmianie niektórych ustaw.
– Dla pracowników ośrodków i ubiegających się o pomoc to znaczne ułatwienie. Wnioskujący nadal wolą składać zaświadczenia o dochodach. Boją się, że popełnią pomyłkę, a oświadczenia są składane pod groźbą odpowiedzialności karnej – mówi Sonia Stach z Ośrodka Pomocy Społecznej w Gogolinie.
Po zmianach ośrodek sam pobierze zaświadczenie od urzędu skarbowego. Zweryfikuje też prawdziwość danych z oświadczenia.
Wnioskodawcy nie będą musieli mieć kosztownego podpisu elektronicznego. Dokumenty złożą za pomocą profilu zaufanego ePUAP. Zostaną zweryfikowani poprzez numer ostatniej decyzji w sprawie świadczeń rodzinnych lub z funduszu alimentacyjnego.
Zainteresowani szybciej też otrzymają odpowiedź, czy świadczenie zostało przyznane. Komunikacja będzie się bowiem odbywać drogą elektroniczną.
Nowelizacja pozwoli uruchomić Empatię, czyli Platformę Komunikacyjną Obszaru Zabezpieczenia Społecznego. Złożą się na nią trzy moduły: analityczno-raportowy dla służb społecznych, informacyjno-usługowy, który ma służyć właśnie do składania wniosków, oraz centralny system zabezpieczenia społecznego. Powstanie też centralny rejestr obejmujący dane ośrodków pomocy społecznej i beneficjantów. Poprawi kontrolę wydatkowania środków i zmniejszy liczbę wyłudzeń.
– Rejestr pozwoli np. sprawdzić, czy świadczeniobiorca nie składał wniosku o pomoc w innej gminie lub czy w jednej rodzinie dwie osoby nie pobierają świadczenia pielęgnacyjnego – zauważa Paweł Stanilewicz z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.
Gminy zostaną także zwolnione ze zbędnych obowiązków. Same sprawdzą przez Internet, czy dłużnik alimentacyjny ma uprawnienia do kierowania autem. Tylko wtedy będą kierować wniosek do starosty o zatrzymanie prawa jazdy.
Resort planuje, że informatyzacja pomocy społecznej przyniesie ok. 70 mln zł oszczędności.
etap legislacyjny: uzgodnienia międzyresortowe