Jak zapisano we wnioskach ze szczytu, jeden kraj "na tym etapie nie może zadeklarować wdrożenia tego celu". Dyskusja na ten temat ma zostać podjęta podczas czerwcowego szczytu przywódców państw UE.
- Polska uzyskała zwolnienie z neutralności klimatycznej w 2050 r. Musi być uwzględnione w procesie legislacyjnym, że Polska będzie dochodziła do tego celu w swoim tempie - komentował premier Mateusz Morawiecki.
Czytaj także:
Michał Kolanko: Premier Morawiecki daje PiS chwilę politycznego oddechu
Jak wynika z przedstawionego w środę przez Komisję Europejską projektu, ma powstać Fundusz Sprawiedliwej Transformacji, który ma w latach 2021-2027 dysponować kwotą w wysokości 100 mld euro, w tym 5-7 mld euro z budżetu UE. Fundusz ma finansować regiony najbardziej dotknięte skutkami dochodzenia do neutralności klimatycznej.
Prezydent Francji Emmanuel Macron oświadczył w piątek na zakończenie szczytu w Brukseli, że unijni przywódcy dali Warszawie "czas do czerwca". Francuski przywódca stwierdził, że jeśli Polska nie potwierdzi swego zobowiązania do osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku, "wykluczy się z europejskich mechanizmów, w tym mechanizmu solidarności finansowej".
- Chcę powiedzieć jasno: ten tymczasowy wyjątek (wobec Polski - red.) w żaden sposób nie opóźnia Unii Europejskiej ani nie spowalnia wdrożenia Europejskiego Zielonego Ładu - dodał Macron. Zaznaczył, że Polska nie ma prawa weta w sprawie polityki klimatycznej a decyzje w UE będą mogły być podejmowane większością kwalifikowaną.
Macron przyznał, że Polska jest uprawniona by wnioskować o solidarność UE w sprawie polityki klimatycznej, ponieważ z uwagi na swe silne uzależnienie od węgla stoi przed większym niż inne państwa wyzwaniem. Prezydent Francji zaapelował o większą solidarność UE dla Warszawy.
Francuski prezydent powiedział też, że popiera propozycję utworzenia Funduszu Sprawiedliwej Transformacji.