Nowego przewodniczącego Platformy Obywatelskiej wybiorą 25 stycznia w głosowaniu korespondencyjnym członkowie partii.

Ewentualna druga tura odbędzie się 8 lutego. Chętni do objęcia stanowiska mogą zgłaszać swe kandydatury do końca dnia, muszą zgromadzić podpisy co najmniej dziesięciu członków Rady Krajowej PO.

Jak dotąd zamiar startowania w wyborach na szefa Platformy ogłosili szef klubu Borys Budka, senator Bogdan Zdrojewski, europoseł Bartosz Arłukowicz, wiceszef partii Tomasz Siemoniak oraz posłanka Joanna Mucha.

W piątek dotychczasowy lider ugrupowania, Grzegorz Schetyna, ogłosił, że nie będzie ponownie ubiegał się o władzę w PO, rekomendując jednocześnie na stanowisko szefa partii Tomasza Siemoniaka, byłego szefa MON.

- Szlag by trafił, szlag by trafił - zareagował na decyzję Schetyny poseł Solidarnej Polski Tadeusz Cymański. Nagranie z jego wypowiedzią opublikował TVN24.

Zdaniem Cymańskiego, to "oczywiście" źle, że Grzegorz Schetyna nie wystartuje w wyborach na szefa PO.

- Ja bym na miejscu Platformy tylko Schetynę (wystawił w wyborach - red.). Nie ma lepszego (kandydata - red.) - powiedział poseł klubu PiS. - Co oni robią? Czy oni rozum postradali? Przecież on im zapewnił dobry wynik, Senat odbił. Przecież chwalili go, wszyscy go chwalili, a później na nim psy wieszali? To jaka jest prawda o tym? - komentował.

- Na krzywe drzewo kozy skaczą, sukces ma wielu ojców a klęska jednego, więc wszyscy teraz na niego. Tak po ludzku rzecz biorąc, to mi go szkoda, bo chwalili go pod niebiosa, bronili - dodał Cymański, były europoseł.