W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych Joanna Mucha poinformowała, że przewodniczący partyjnej komisji wyborczej Łukasz Abgarowicz przyjął od niej zgłoszenie startu w wyborach na szefa PO.
- Właśnie złożyłam ten wniosek, no i moi drodzy, do boju - powiedziała posłanka. Wskazała na wiszącą na ścianie fotografię polityków Platformy zrobione, gdy, według Muchy, partia "wywoływała wiele entuzjazmu" a w ugrupowaniu "naprawdę wiele się dobrego działo".
- Startuję z hasłem "Nowy początek". Chcę, żeby ten nasz entuzjazm, ta nasza siła, żebyśmy potrafili to pokazać w najbliższym czasie - oświadczyła.
Dodała, że zbliżają się wybory prezydenckie, zaś później odbędą się wybory parlamentarne. - Musimy je wygrać i jestem przekonana, że wygramy - powiedziała była minister sportu dodając, że rozpoczyna swą kampanię wyborczą.
Nowego przewodniczącego Platformy Obywatelskiej wybiorą 25 stycznia w głosowaniu korespondencyjnym członkowie partii. Ewentualna druga tura odbędzie się 8 lutego. Chętni do objęcia stanowiska mogą zgłaszać swe kandydatury do końca dnia, muszą zgromadzić podpisy co najmniej dziesięciu członków Rady Krajowej PO.
Jak dotąd, poza Muchą, zamiar startowania w wyborach na szefa Platformy ogłosili szef klubu Borys Budka, senator Bogdan Zdrojewski, europoseł Bartosz Arłukowicz i wiceszef partii Tomasz Siemoniak.
W piątek dotychczasowy lider ugrupowania, Grzegorz Schetyna, ogłosił, że nie będzie ponownie ubiegał się o władzę w PO, rekomendując jednocześnie na stanowisko szefa partii Tomasza Siemoniaka, byłego szefa MON.
W sondażu Instytutu Badań Pollster dla „SE” najwięcej ankietowanych wskazało Borysa Budkę jako osobę, która powinna stanąć na czele PO. Schetyna zajął w sondażu ostatnie miejsce.
Wcześniej w piątek dotychczasowy lider Platformy Obywatelskiej