Archipelag Czagos to sześćdziesiąt wysp na Oceanie Indyjskim, które Brytyjczycy kontrolowali od 1814 r. jako Brytyjskie Terytorium Oceanu Spokojnego. W związku z roszczeniami Mauritiusa wobec archipelagu w 2019 r. Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości uznał brytyjską okupację wysp za nielegalną i wezwał do zwrotu wysp.
Takiemu rozwiązaniu sprzeciwiał się gabinet Partii Konserwatywnej. Po wyborach w 2024 r. i utracie władzy przez torysów, laburzystowski rząd premiera Keira Starmera zawarł z Republiką Mauritiusu porozumienie o przekazaniu suwerenności nad wyspami Mauritiusowi, z prawem do dzierżawy bazy wojskowej na wyspie Diego Garcia.
Czytaj więcej
Atak drona na brytyjską bazę Akrotiri doprowadził do wznowienia dyskusji na Cyprze o ewentualnym zakończeniu brytyjskiej obecności wojskowej na wys...
Umowa Wielkiej Brytanii z Mauritiusem ws. przekazania wysp Czagos
Umowa była krytykowana jako niekorzystna dla Londynu, a jej przeciwnicy argumentowali, że Wielka Brytania będzie musiała płacić za bazę wojskową, która do tej pory należała do niej. Umowa przewidywała 99-letnią dzierżawę bazy z opcją przedłużenia o 40 lat. Za dzierżawę Wielka Brytania miałaby płacić średnio ok. 100 mln funtów rocznie.
Amerykańsko-brytyjska baza na wyspie Diego Garcia ma strategiczne znaczenie. Startowały z niej amerykańskie bombowce, wykonujące misje wojenne nad Irakiem i Afganistanem.
Między premierem Wielkiej Brytanii a prezydentem Stanów Zjednoczonych wywiązał się spór o przekazanie wysp Czagos Mauritiusowi. W kwietniu 2025 r. Donald Trump formalnie zgodził się na przekazanie archipelagu Republice Mauritiusu, choć wcześniej sygnalizował, że może zablokować porozumienie w związku z obawami o rosnące wpływy Chin w Mauritiusie oraz w całym rejonie Oceanu Indyjskiego.
Baza wojskowa i lotnisko na wyspie Diego Garcia (archipelag Czagos)
Donald Trump o oddaniu archipelagu Czagos: akt słabości, wielki błąd
W drugiej połowie maja Departament Stanu USA opublikował podpisany przez sekretarza stanu USA Marco Rubio komunikat zatytułowany „USA wspierają porozumienie Wielkiej Brytanii i Mauritiusu ws. archipelagu Czagos”. Napisano w nim, że administracja Trumpa uznała, iż porozumienie zapewnia „długoterminowe, stabilne i skuteczne działanie wspólnego amerykańsko-brytyjskiego obiektu wojskowego na Diego Garcia”.
Później jednak Donald Trump zmienił zdanie. W styczniu 2026 r. pisał w mediach społecznościowych, że Brytyjczycy chcą oddać Czagos Mauritiusowi „bez żadnego powodu”. „Nie ma wątpliwości, że Chiny i Rosja zauważyły ten akt całkowitej słabości. To międzynarodowe potęgi, które uznają tylko siłę i dlatego Stany Zjednoczone, pod moim przywództwem, są obecnie, po zaledwie roku (prezydentury – red.) szanowane, jak nigdy wcześniej. Wielka Brytania, oddając ekstremalnie ważne terytorium popełnia akt wielkiej głupoty” – przekonywał, opowiadając się jednocześnie za koniecznością „pozyskania” Grenlandii przez USA.
W reakcji na słowa amerykańskiego prezydenta brytyjski rząd oświadczył wówczas, że „Wielka Brytania nigdy nie będzie szła na ustępstwa ws. bezpieczeństwa narodowego”. Londyn powołał się przy tym na decyzję Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości.
Donald Trump i Keir Starmer podczas spotkania w Białym Domu w lutym 2025 r.
Donald Trump publicznie wzywał Keira Starmera do wycofania się z umowy dotyczącej wysp Czagos. „Mówiłem premierowi Keirowi Starmerowi, że (...) popełnia wielki błąd wchodząc w umowę o stuletniej dzierżawie z kimkolwiek, kto »rości« sobie prawo, tytuł (...) do Diego Garcia, strategicznie położonej na Oceanie Indyjskim (wyspy)” – napisał w lutym w serwisie Truth Social.
Prezydent USA dodał, że w jego ocenie Starmer pozwala sobie na „utratę kontroli nad ważną wyspą przez roszczenia bytów, których wcześniej nie znano”. Trump ocenił, że Wielka Brytania nie powinna rezygnować z Czagos. „Nie oddawajcie Diego Garcia” – apelował do brytyjskich władz.
Czytaj więcej
Jesteśmy w pełni zaangażowani w NATO – oświadczyli przywódcy i przedstawiciele europejskich państw NATO, pytani o słowa Donalda Trumpa, który zadek...
Wielka Brytania wstrzymuje oddanie wysp Czagos Mauritiusowi
Pod koniec lutego wiceszef MSZ Wielkiej Brytanii Hamish Falconer poinformował brytyjskich parlamentarzystów, że po interwencjach USA ws. archipelagu Czagos Londyn „rozmawia bezpośrednio z USA o ich obawach”. Zapowiedział on, że traktat w sprawie Czagos trafi do parlamentu „w odpowiednim czasie”, a prace nad jego ratyfikacją zostały czasowo wstrzymane na czas rozmów z Amerykanami.
Teraz nowe informacje o sprawie przedstawił „The Times”. Według informacji gazety, rząd Keira Starmera odłożył na czas nieokreślony ratyfikację umowy z Mauritiusem, ponieważ odpowiedni projekt ustawy nie znalazł się w zaplanowanej na maj mowie tronowej króla Karola III.
Mowa tronowa to wystąpienie podczas ceremonii otwarcia nowej sesji parlamentu, w którym tradycyjnie monarcha przedstawia plany legislacyjne rządu na całą sesję.
Wyspa Diego Garcia
Według ustaleń, brytyjski rząd nadal popiera zawarcie umowy z Mauritiusem i będzie starał się przekonać do tego punktu widzenia administrację Trumpa. – Diego Garcia jest kluczowym strategicznym obiektem wojskowym zarówno dla Wielkiej Brytanii, jak i dla Stanów Zjednoczonych – podkreślił cytowany w tekście rzecznik rządu Starmera. Dodał, że zabezpieczenie długoterminowego bezpieczeństwa operacyjnego bazy pozostanie priorytetem Londynu.
– Nadal jesteśmy przekonani, że porozumienie stanowi najlepszy sposób na zabezpieczenie długoterminowej przyszłości bazy, jednak zawsze podkreślaliśmy, że przystąpimy do jego realizacji tylko pod warunkiem uzyskania poparcia Stanów Zjednoczonych – zaznaczył rzecznik. – Prowadzimy dalsze rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi i Mauritiusem – poinformował.