W opublikowanym w środę wywiadzie dla „The Telegraph” Donald Trump powiedział, że poważnie rozważa wycofanie USA z NATO po tym, jak państwa Sojuszu nie odpowiedziały na jego apele o wsparcie Stanów Zjednoczonych w wojnie przeciwko Iranowi, którą Amerykanie rozpoczęli wspólnie z Izraelczykami.
W tej samej rozmowie prezydent USA wyjawił, że nigdy nie był przekonany do NATO. – Zawsze wiedziałem, że są papierowym tygrysem i Putin też to wie, tak przy okazji – dodał.
Czytaj więcej
Wyjście USA z NATO, czyli paktu, który Stany Zjednoczone same zakładały i którego formalnie są „gospodarzem”, nie byłoby łatwe. Ani z powodów polit...
Donald Trump krytykuje NATO
To nie pierwszy raz, gdy amerykański przywódca krytycznie wypowiada się na temat Sojuszu Północnoatlantyckiego i jego członków. Po tym, jak USA i Izrael zaatakowały Iran, a Teheran w odwecie zablokował kluczową dla transportu ropy Cieśninę Ormuz, Trump apelował do sojuszników z NATO, m.in. Wielkiej Brytanii i Francji, o wysłanie okrętów, które pomogłyby w odblokowaniu szlaku morskiego. Gdy sprzymierzeńcy USA nie zdecydowali się na to, ze Stanów Zjednoczonych zaczęły płynąć sygnały, że Trump może zakończyć wojnę nie odblokowując całkowicie Cieśniny Ormuz.
We wtorek 31 marca w rozmowie z dziennikarzami ocenił, że Amerykanie nie korzystają z przeprawy, a jej odblokowanie to zadanie np. dla Francji. Trump skrytykował też brytyjską marynarkę wojenną, sugerując, że jest ona przestarzała i nie jest przygotowana do realizowania zadań.
Potencjał militarny państw NATO
W przeszłości Donald Trump wielokrotnie krytykował państwa NATO m.in. za zbyt małe, jego zdaniem, wydatki na obronność. Miliarder zarzucał członkom Sojuszu „jazdę na gapę” – mówił, że nie wydają oni pieniędzy na obronę, licząc jedynie na ochronę i wsparcie ze strony USA. Pod presją Trumpa na szczycie NATO przyjęto zapisy o zwiększeniu poziomu wydatków łącznie do 5 proc. PKB. Prezydent USA zarzucał też członkom NATO tchórzostwo, twierdząc, że w czasie misji w Afganistanie żołnierze z innych niż USA państw „trzymali się trochę z tyłu”.
Stany Zjednoczone mają rozważyć swe członkostwo w NATO
Spośród członków obecnej administracji nie tylko Trump poruszył w ostatnim czasie temat członkostwa USA w NATO. We wtorek w rozmowie z Fox News sekretarz stanu Marco Rubio, szef amerykańskiej dyplomacji, oświadczył, że po zakończeniu wojny z Iranem Stany Zjednoczone muszą przeanalizować swoje członkostwo w NATO.
– Jeśli NATO ma polegać tylko na tym, że my bronimy Europy, jeśli zostanie zaatakowana, ale oni odmawiają nam podstawowych praw, gdy ich potrzebujemy, to nie jest bardzo dobre porozumienie. Trudno nadal się w nie angażować – powiedział.
Aby Donald Trump mógł wyprowadzić Stany Zjednoczone z NATO, musiałby przekonać do tej inicjatywy Izbę Reprezentantów oraz zdobyć poparcie dwóch trzecich Senatu.
Czytaj więcej
– Z całą pewnością Amerykanie znają sytuację tu, na wschodniej flance. Nie pytając nawet Polski wiedzieliby przecież, że odpowiedź nie byłaby pozyt...
Europejscy sojusznicy USA komentują słowa Donalda Trumpa o NATO
Słowa amerykańskiego prezydenta o rozważeniu wyjścia z NATO wywołały reakcję przedstawicieli władz państw i struktur europejskich. – NATO to najbardziej skuteczny sojusz wojskowy, jaki kiedykolwiek istniał – powiedział premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer. W rozmowie z dziennikarzami szef brytyjskiego rządu dodał, że przez dziesięciolecia Sojusz zapewniał Brytyjczykom bezpieczeństwo. – Jesteśmy w pełni zaangażowani w NATO – zadeklarował. – Bez względu na presję, jaka będzie wywierana na mnie lub na innych, bez względu na zgiełk, będę działał zgodnie z brytyjskim interesem narodowym przy każdej podejmowanej przez siebie decyzji – oświadczył.
Prezydent USA Donald Trump i premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer na wspólnej konferencji prasowej w Anglii, wrzesień 2025 r.
Z kolei rzecznik niemieckiego rządu zauważył, że amerykański przywódca wypowiadał się już wcześniej w podobny sposób. – To nie pierwszy raz, gdy w ten sposób postąpił, a ponieważ mamy do czynienia z powtarzającym się zjawiskiem, mogą państwo sami wyciągnąć wnioski – zwrócił się do dziennikarzy na konferencji prasowej. – Nie do mnie należy komentowanie słów amerykańskiego prezydenta. Chcę jedynie oświadczyć w imieniu rządu Niemiec, że oczywiście pozostajemy zaangażowani w NATO – powiedział.
Ze strony rządu Francji napłynęła uwaga, że udzielanie wsparcia w rejonie Cieśniny Ormuz nie należy do roli NATO. Trump wielokrotnie krytykował sojuszników za brak pomocy na tym polu. – Pozwolę sobie przypomnieć, czym jest NATO. To sojusz wojskowy zajmujący się bezpieczeństwem obszaru euroatlantyckiego – oświadczyła na konferencji w Paryżu Alice Rufo, minister ds. sił zbrojnych. Oceniła ona, że operacja NATO w Cieśninie Ormuz mogłaby stanowić naruszenie prawa międzynarodowego.
Czytaj więcej
Donald Trump w rozmowie z brytyjskim dziennikiem „The Telegraph” powiedział, że poważnie rozważa wycofanie USA z NATO, po tym jak państwa Sojuszu n...
O krytykę NATO ze strony obecnej administracji amerykańskiej pytana też była rzeczniczka Komisji Europejskiej Anitta Hipper. – Zależy nam na silnych relacjach transatlantyckich, które pozostają kluczowe dla naszego bezpieczeństwa – powiedziała, podkreślając wagę inwestowania w obronę oraz kluczową rolę NATO we wzmacnianiu wspólnego bezpieczeństwa.
Zbigniew Bogucki wierzy, że sojusznicy z NATO pójdą „w dobrym kierunku”
Na słowa Trumpa o NATO zareagowali też polscy politycy. Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził nadzieję, że wypowiedź amerykańskiego prezydenta to „jednodniowe deklaracje”. Z kolei szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki zastrzegł na konferencji prasowej poświęconej sprawie Trybunału Konstytucyjnego, że nie ma dokładnych informacji o słowach prezydenta USA. – Nie mam pełnej wiedzy na ten temat, różne słowa padają w przestrzeni publicznej. Myślę, że trzeba do tego, jak zawsze w dyplomacji, podchodzić ze spokojem, z dystansem, z konsekwencją realizacji polskich interesów – stwierdził.
Czytaj więcej
Prezydent USA Donald Trump napisał w serwisie Truth social, że „prezydent nowego irańskiego reżimu” poprosił Stany Zjednoczone o zawieszenie broni....
Szef KPRP usłyszał pytanie, czy gdyby zamierzenia Trumpa miały się zmaterializować, prezydent Karol Nawrocki zadzwoniłby do prezydenta USA. – Gdyby zajmować się wszystkimi wypowiedziami... nie mówię tutaj tylko o prezydencie Trumpie, mówię w ogóle o tych informacjach bardziej, mniej sprawdzonych, prawdziwych, nieprawdziwych, które obiegają przestrzeń publiczną, to komentowalibyśmy i zajmowalibyśmy się wieloma rzeczami, które w żaden sposób się nie materializują. Polityka to zdolność osiągania celów i realizowania tego, co się dzieje. Dzisiaj jest informacja medialna, różne informacje medialne, także z Waszyngtonu przychodziły, czasem wzbudzały różnego rodzaju emocje, a potem te emocje opadały i szliśmy w dobrym kierunku jako sojusznicy z NATO. Jestem przekonany, że tak będzie dalej – oświadczył Bogucki.