Reklama
Rozwiń
Reklama

Niemiecki rząd zachęca: pociągiem, rowerem, nie samolotem

Rząd Angeli Merkel uzgodnił pakiet przedsięwzięć na rzecz klimatu dokładnie w dniu, w którym w tej samej sprawie protestowały setki tysięcy, głównie młodych Niemców. Aktywiści ekologiczni są w większości rozczarowani.

Publikacja: 22.09.2019 09:33

Protest klimatyczny "Piątki dla przyszłości" w Berlinie. Protestujący z pętlami na szyjach stoją na

Protest klimatyczny "Piątki dla przyszłości" w Berlinie. Protestujący z pętlami na szyjach stoją na bryłach lodu przed Bramą Brandenburską

Foto: JOHN MACDOUGALL

Uważane przez nich za wyjątkowo szkodliwe dla środowiska latanie samolotami, zwłaszcza na krótkich trasach, które można w podobnym czasie przebyć transportem szynowym, nie będzie tak utrudnione, jak by chcieli.

W dokumencie opisującym pakiet klimatyczny nie ma podziału na loty krótkie (do 400 km, które niektórzy chcieliby w ogóle wyeliminować, a przynajmniej wymusić, by nie korzystali z nich urzędnicy opłacani z podatków obywateli) i inne. W ogóle brakuje szczegółów, jak osiągnąć cel, jakim jest zmiana obecnej sytuacji, gdy podróż pociągiem jest często droższa niż lot na tej samej trasie.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Dodatkowe -10% na BLACK WEEK

Kup roczną subskrypcję w promocji Black Week - duet idealny i korzystaj podwójnie!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Polityka
„Galeria hańby” na oficjalnej stronie Białego Domu
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Polityka
Netanjahu złożył wniosek o ułaskawienie. Chce „załagodzić konflikt narodowy”
Polityka
„WSJ”: Róbcie pieniądze, nie wojnę, czyli jak USA i Rosja chcą zarobić na pokoju
Polityka
Donald Trump ogłasza zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Wenezuelą
Polityka
Andrij Jermak zapewnia, że jest uczciwy. „Jadę na front”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama