Reklama

Majdan po gruzińsku

Antyrządowe protesty zjednoczyły niemal wszystkie siły opozycyjne w kraju.
Manifestacja w Tbilisi w poniedziałkowy wieczór. Kilka godzin później policja rozpędziła demonstrant

Manifestacja w Tbilisi w poniedziałkowy wieczór. Kilka godzin później policja rozpędziła demonstrantów

Foto: AFP

Wiele wskazuje na to, że rządząca od 2012 roku partia miliardera Bidziny Iwaniszwilego Gruzińskie Marzenie utknęła w ślepym zaułku. Kryzys polityczny w kraju pogłębia się za sprawą protestów trwających w centrum stolicy od ponad tygodnia.

We wtorek o 5.00 nad ranem policyjne siły użyły armatek wodnych i rozpędziły kilkuset protestujących pod budynkiem parlamentu. Kilkadziesiąt osób zostało zatrzymanych, a kilka prawdopodobnie zostało rannych. Były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili nawołuje z Kijowa do ogólnokrajowego strajku.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama