Reklama

Kaleta: Wydaje mi się, że raportem o spółkach dysponuje PiS

- Solidarna Polska generalnie nie zajmuje się polityką kadrową w spółkach Skarbu Państwa - oświadczył wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta, pytany o swą głośną wypowiedź odnośnie raportu dotyczącego obsadzania stanowisk w spółkach ludźmi związanymi z partiami politycznymi.

Aktualizacja: 23.09.2020 08:18 Publikacja: 23.09.2020 07:31

Kaleta: Wydaje mi się, że raportem o spółkach dysponuje PiS

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

zew

- Jeśli chodzi o spółki Skarbu Państwa, od kilkunastu miesięcy, w szczególności od kilku dni są takie historie rozrzucane o rzekomych wpływach Solidarnej Polski, ludzi, którzy jakikolwiek związek z Solidarną Polską w spółkach Skarbu Państwa mają. To jest kompletny fałsz, jeśli chodzi o skalę - powiedział w TVN24 Sebastian Kaleta.

Polityk partii kierowanej przez Zbigniewa Ziobrę był pytany o swą wypowiedź z wtorku, gdy w RMF FM mówił, że w czasie negocjacji koalicyjnych w Zjednoczonej Prawicy powstał raport dotyczący obsadzania spółek Skarbu Państwa. - I ten raport pokazał, że Solidarna Polska ma w tym najmniejszy udział - twierdził.

Dowiedz się więcej
Sebastian Kaleta o spółkach skarbu państwa: Mamy najmniejszy udział

- Polityką kadrową Solidarna Polska w spółkach Skarbu Państwa generalnie się nie zajmuje - oświadczył w środę Kaleta. - Generalnie - podkreślił.

Pytany o raport stwierdził, że był on przygotowany przez "wewnątrzpolityczne gremium". - Nie znam osób, które tworzyły (raport) - powiedział. Dodał, że każdy może w internecie sprawdzić, kto zasiada w zarządach i radach nadzorczych konkretnych spółek.

Reklama
Reklama

Wiceminister sprawiedliwości był pytany, ile stanowisk w spółkach Skarbu Państwa ma Solidarna Polska. Odparł, że "w toku różnych zarzutów", że spółki są upolitycznione i że trafiają do nich ludzie z klucza politycznego, sprawdzono, czy można przypisać "jakiekolwiek powiązania z konkretną partią" osobom z organów spółek Skarbu Państwa. - I okazało się z tej analizy, że jeśli chodzi o partie polityczne, najmniej osób można przypisać w silniejszy bądź mniejszy sposób Solidarnej Polsce, nawet mniej niż PSL czy Platformie Obywatelskiej - stwierdził Kaleta, krytycznie odnosząc się do, jak to określił "wrzutek" medialnych w tym temacie.

Dopytywany kto ma najwięcej spółek wiceminister odparł, że nie jest upoważniony, żeby to zdradzać. - Przyznam szczerze, że nie znam tych wszystkich danych, (...) ale znam dotyczące Solidarnej Polski - oświadczył.

Czy można zapoznać się z omawianym raportem? - To nie do mnie pytanie, bo ja nim nie dysponuję - powiedział Sebastian Kaleta. - Wydaje mi się, że dysponują nim służby prasowe albo bezpośrednio jedno z biur Prawa i Sprawiedliwości - dodał.

- Raport jest, był analizowany. Ta analiza służyła temu, by również odpowiadać na zarzuty mediów, czy te spółki to jest jakieś udzielne księstwo czy coś w tym stylu. I jeśli chodzi o Solidarną Polskę, to są kompletnie fałszywe historie - mówił Kaleta.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama