Indonezja, największy pod względem liczby ludności kraj muzułmański na świecie, zmienia politykę na bardziej konserwatywną społecznie, co przejawia się w publicznej wrogości wobec przedstawicieli społeczności LGBT - pisze Reuters.

Jedna z orędowniczek ustawy, Ledia Hanifa z opozycyjnej konserwatywnej islamskiej Partii Prosperującej Sprawiedliwości w oświadczeniu umieszczonym na stronie parlamentu napisała, że ustawa ma celu wspieranie "rozwoju opartego na rodzinie".

Projekt ustawy, do którego dotarła agencja Reutersa definiuje rodzinę, jako podstawową jednostkę społeczną, którą może tworzyć mąż i żona, małżeństwo z dziećmi, albo samotny rodzic z dziećmi.

Ustawa głosi też, że żona "musi zajmować się sprawami domu" i "traktować dobrze męża i dzieci".

Kobietom, które zgodzą się być matkami zastępczymi (surogatkami) na mocy ustawy grozić będzie do siedmiu lat więzienia.

Ustawa określa też homoseksualizm, kazirodztwo i sadomasochizm jako "dewiacje seksualne". Osoby przejawiające takie skłonności seksualne mają zgłaszać się do ośrodków rehabilitacyjnych prowadzonych przez rząd na leczenie.

Partie zgłaszające ustawę muszą jeszcze uzyskać dla niej akceptację większości rządzącej - partie wspierające prezydenta Joko Widodo kontrolują bowiem 74 proc. miejsc w parlamencie. Aby ustawa przeszła przez parlament niezbędne będzie ich poparcie.

Projekt ustawy ma trafić do prezydenta zanim zajmie się nim parlament, aby głowa państwa mogła się z nim zapoznać - informuje Reuters.