Raport przygotowany przez „Guardiana" i Humanity United pokazuje, że podczas 10-letnich przygotowań do mundialu zginęło 6,5 tys. pracowników z Indii, Pakistanu, Nepalu, Bangladeszu i Sri Lanki. Oficjalnie tylko 37 zgonów było związanych z budową stadionów. 

Przyczyny zgonów katarskie władze często klasyfikowały jako „naturalne", co w praktyce oznaczało zazwyczaj niewydolność oddechową lub zawał. Wiele z nich mógł spowodować upał – nawet 45 stopni przy olbrzymiej wilgotności powietrza – w jakim pracują imigranci.

- Raport doprowadził do szerokiej dyskusji w holenderskim społeczeństwie i w parlamencie - powiedział rzecznik holenderskiego ministerstwa spraw zagranicznych Jeroen van Dommelen.

- Już wcześniej rozmawialiśmy z Katarem o złych warunkach pracy, ale te liczby nadają dyskusji nowego znaczenia. Chcemy usłyszeć odpowiedź Kataru, zanim pomyślimy o nowej dacie misji - dodał.

Misja handlowa, która miała się odbyć w formie wideokonferencji, zaplanowana była na 22 marca - 1 kwietnia.

- Katar nie odpowiedział jeszcze na decyzję holenderskiego rządu - powiedział Van Dommelen.

Większość partii w holenderskim parlamencie w zeszłym tygodniu wezwała rząd i króla Wilhelma-Aleksandra do bojkotu Mistrzostw Świata w piłce nożnej w przyszłym roku w proteście przeciwko traktowaniu pracowników z zagranicy.