Do Prokuratury Okręgowej w Warszawie wpłynęło kilka zawiadomień dotyczących wydarzeń w Trybunale Konstytucyjnym. Według nieoficjalnych informacji pochodzą one od obu stron politycznego sporu. Śledczy analizują otrzymane dokumenty i spodziewają się następnych.

Prokuratura potwierdza zawiadomienia w sprawie Trybunału Konstytucyjnego

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba potwierdził w Polsat News, że do śledczych trafiło już kilka zawiadomień dotyczących wydarzeń, do których doszło w ostatnich dniach w Trybunale Konstytucyjnym.

Czytaj więcej

Co dzieje się w TK? Interwencja policji i „zamach stanu” krok po kroku

Dodał, że zawiadomienia wpływają do prokuratury cyklicznie. Według nieoficjalnych ustaleń rozgłośni zawiadomienia pochodzą od obu stron politycznego konfliktu. Prokuratorzy analizują dokumenty, które już otrzymali, i czekają na ewentualne następne zgłoszenia. Kolejne mogą wpłynąć jeszcze w poniedziałek.

Nie podano dotychczas szczegółowych informacji o autorach poszczególnych zawiadomień ani o czynach, których miałyby dotyczyć.

Spór o Trybunał Konstytucyjny. Kancelaria Prezydenta zapowiadała zawiadomienia

W piątek 30 października doszło do gwałtownego zaostrzenia konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Na stronie internetowej TK pojawiła się informacja o przerwie w wykonywaniu czynności służbowych przez prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Kierowanie Trybunałem miała przejąć Anna Korwin-Piotrowska.

Wydarzeniom towarzyszyły interwencja policji oraz protesty polityków opozycji. Prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i wrócił do Warszawy, gdzie pojawił się w siedzibie Trybunału.

Czytaj więcej

Nocne starcie w Trybunale Konstytucyjnym. Ludzie Nawrockiego idą do prokuratury

Podczas jego wejścia do budynku doszło do przepychanki. Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta zarzucili Annie Korwin-Piotrowskiej, Maciejowi Berkowi i Krystianowi Markiewiczowi naruszenie nietykalności cielesnej głowy państwa. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz zapowiedział możliwość skierowania zawiadomień do prokuratury.

Anna Korwin-Piotrowska przedstawiła inną wersję wydarzeń. Według jej relacji prezydent próbował przedostać się do budynku, odpychając osoby stojące przy wejściu. Nie wykluczyła również złożenia własnego zawiadomienia.

Na razie prokuratura nie poinformowała, czy otrzymane zawiadomienia dotyczą właśnie tego incydentu, czy również innych wydarzeń związanych ze sporem o kierownictwo Trybunału Konstytucyjnego.