Krzysztof Bosak w programie Polsat News skomentował nagranie przedstawiające wejście prezydenta Karola Nawrockiego do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Wicemarszałek Sejmu został zapytany, czy prezydent zachował się agresywnie, czy też doszło do naruszenia jego nietykalności.

– Prezydent zgodnie z Konstytucją jest jej strażnikiem i mamy do czynienia z gigantycznym bezprawiem polegającym na próbie zamachu na konstytucyjny organ – odpowiedział Bosak.

Czytaj więcej

Ściśle tajna akcja „przejęcie Trybunału”. W policji wiedziały tylko trzy osoby

Polityk Konfederacji przyznał, że Trybunał Konstytucyjny od lat funkcjonuje w sposób wadliwy i ma niekompletny skład. Przypomniał początki konfliktu o obsadę TK, który rozpoczął się ponad dziesięć lat temu.

– Spór zaczął się faktycznie ponad dziesięć lat temu od nadużycia, którego obecny poseł Koalicji Obywatelskiej dokonał wówczas, próbując ze swoją partią wybierać sędziów na zapas. To Koalicja Obywatelska zaczęła ten spór, PiS to później twórczo rozwinął – mówił.

Zdaniem Bosaka, obecna większość parlamentarna celowo zwlekała z wyborem sędziów, aby następnie obsadzić większą liczbę miejsc i przejąć kontrolę nad całym Trybunałem. W jego ocenie takie działania naruszają Konstytucję.

Krzysztof Bosak oskarża policję przed TK o łamanie Konstytucji

Wicemarszałek Sejmu przedstawił swoją interpretację art. 196 Konstytucji, który przewiduje szczególną ochronę sędziów Trybunału Konstytucyjnego przed pozbawieniem wolności.

– Drugą dobę z rzędu funkcjonariusze policji uniemożliwiają sędziom TK wejście do budynku i wykonywanie swoich obowiązków. Jest to forma pozbawienia ich wolności – ocenił.

Bosak przekonywał, że odpowiedzialność za wydarzenia przed Trybunałem ponoszą nie tylko osoby wydające polecenia, lecz także funkcjonariusze, którzy je wykonują.

Czytaj więcej

Bogdan Święczkowski opuścił teren TK. Wcześniej uszkodzono zabezpieczenie furtki

– Funkcjonariusze policji, którzy w tej chwili nie odmawiają wykonania tych bezprawnych rozkazów, łamią polską Konstytucję – stwierdził.

Art. 196 Konstytucji stanowi, że sędzia TK nie może być bez uprzedniej zgody Trybunału pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności. Nie reguluje jednak wprost kwestii dostępu sędziego do budynku. Uznanie odmowy wpuszczenia na teren TK za pozbawienie wolności jest interpretacją przedstawioną przez Bosaka.

Krzysztof Bosak powołuje się na Kodeks karny. Ostrzega przed 20 latami więzienia

W dalszej części rozmowy polityk przywołał art. 128 Kodeksu karnego. Przepis dotyczy działań zmierzających bezpośrednio do usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej.

– Korzystając z dostępu do państwa anteny, chciałbym przestrzec wszystkich funkcjonariuszy i urzędników, którzy są w to zaangażowani. Usuwanie konstytucyjnego organu państwa to jest do 20 lat więzienia – powiedział.

Czytaj więcej

Co dzieje się w TK? Interwencja policji i „zamach stanu” krok po kroku

Wicemarszałek Sejmu zaznaczył, że nawet funkcjonariusze najniższego szczebla powinni samodzielnie oceniać legalność otrzymywanych poleceń.

– Każdy policjant, nawet młody, wykorzystywany przez rząd, musi czytać przepisy prawa, które wykonuje – przekonywał.

Art. 128 § 1 Kodeksu karnego przewiduje karę od 3 do 20 lat pozbawienia wolności za podjęcie działalności zmierzającej bezpośrednio do usunięcia przemocą konstytucyjnego organu państwa. Samo przywołanie tego przepisu nie przesądza jednak, że działania policji przed TK wyczerpują znamiona przestępstwa.

Krzysztof Bosak o policjantach: Są zdezorientowani sytuacją

Polityk Konfederacji opowiedział także o swoich obserwacjach z piątkowego protestu przed Trybunałem Konstytucyjnym, w którym osobiście uczestniczył.

– Policjanci są zdezorientowani tą całą sytuacją. Wydaje mi się, że większość z nich nigdy nie chciałaby być w takim położeniu – powiedział.

Czytaj więcej

Policja weszła na teren TK. „Zarządzono przerwę w czynnościach sędziego Święczkowskiego”

Inaczej ocenił postawę osób odpowiedzialnych za kierowanie operacją. Jego zdaniem, dowódcy mają pełną świadomość charakteru podejmowanych działań.

Bosak podkreślił też, że niezależnie od politycznego sporu funkcjonariusze państwowi mają obowiązek respektować pozycję ustrojową głowy państwa oraz immunitety parlamentarzystów.

Czytaj więcej

Karol Nawrocki przerywa lot do Senegalu. „W takim momencie prezydent musi być w Polsce”

– Każdy funkcjonariusz państwa polskiego, niezależnie od tego, z której formacji pochodzi, powinien z pełnym szacunkiem traktować prezydenta państwa polskiego – zaznaczył.

Wicemarszałek Sejmu odniósł się w ten sposób do wydarzeń podczas nocnej wizyty Karola Nawrockiego w Trybunale Konstytucyjnym. Prezydent wrócił do Polski po przerwaniu podróży do Senegalu, a następnie udał się do siedziby TK, gdzie doszło do sporu z osobami zabezpieczającymi wejście do budynku.