Reklama

Polscy uczestnicy Flotylli Sumud staną przed sądem w Izraelu

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych poinformował, że zatrzymani przez Izrael polscy obywatele, którzy znajdowali się na statkach Flotylli Sumud, odmówili dobrowolnej deportacji do kraju.

Publikacja: 03.10.2025 19:53

Manifestacja propalestyńska przed siedzibą MSZ w Warszawie, 2 października

Manifestacja propalestyńska przed siedzibą MSZ w Warszawie, 2 października

Foto: PAP, Paweł Supernak

W nocy z 1 na 2 października siły izraelskie przejęły na międzynarodowych wodach statki Flotylli Sumud, płynące z pomocą dla Strefy Gazy. Aktywistów z wielu krajów świata, biorących udział w tej akcji zatrzymano.

Najpierw Izraelczycy zatrzymali 13 łodzi, w tym wszystkie, na których było czworo obywateli Polski – poseł Franciszek Sterczewski (KO), prezes Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego Palestyńczyków Polskich Omar Faris, prezeska Stowarzyszenia Nomada Nina Ptak oraz dziennikarka Ewa Jasiewicz, autorka książki "Podpalić Gazę" - później jednak przejęli pozostałe jednostki. 

Poseł Sterczewski w nagraniu wideo zaapelował do władz Polski o podjęcie starań, by wszyscy zatrzymani obywatele RP wrócili bezpiecznie do kraju. 

MSZ zapewnia: monitorujemy sytuację

„Po uzyskaniu informacji o zatrzymaniu jednostek z Polakami na pokładzie konsul udał się do portu Aszdod, gdzie przewożeni są uczestnicy Flotylli. Troje obywateli RP, zatrzymanych przez władze izraelskie, otrzyma pomoc konsularną, zgodnie z obowiązującymi przepisami. MSZ pozostaje również w kontakcie z rodzinami zatrzymanych” – poinformował w czwartek resort spraw zagranicznych.

Jego szef, Radosław Sikorski, przypomniał, że MSZ  wielokrotnie apelowało, aby w pewne rejony świata nie podróżować. - Są takie kraje jak Iran, Białoruś, Rosja, które biorą obywateli państw zachodnich za zakładników. Powiem brutalnie tym, którzy chcieliby złamać nasze rekomendacje: nie mam zakładników na wymianę. Jedziecie na własną odpowiedzialność – mówił Sikorski. 

Reklama
Reklama

Zatrzymani Polacy staną przed sądem w Izraelu

Z najnowszych, podanych w piątek wieczorem informacji, wynika, że konsul RP w Izraelu spotkał się z trojgiem polskich obywateli zatrzymanych na pokładzie statków flotylli płynącej do Strefy Gazy.

Czytaj więcej

Jakub Czermiński: Polska jest jak Palestyna, też się z nią nikt nie liczy. Nawet polskie władze

„Obywatelom RP zaproponowano możliwość skorzystania z przyspieszonej procedury opuszczenia Izraela i powrotu do Polski jeszcze dziś. Ambasador Izraela zapewnił, że Izraelowi zależy na jak najszybszej deportacji wszystkich zatrzymanych, jednak wymaga to zgody samych zatrzymanych” – brzmi komunikat na stronie MSZ. 

Wszyscy zatrzymani zgodnie odmówili zgody na podpisanie deklaracji o poddaniu się deportacji. To oznacza, że będą w Izraelu oczekiwać na proces, który odbędzie się przed tamtejszym sądem. 

Ministerstwo podkreśla, że zapewnia zatrzymanym pomoc konsularną przez cały czas postępowania.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Nowy sondaż: Na kogo głosowaliby Polacy? W kropce i Donald Tusk, i Jarosław Kaczyński
Polityka
Szczyt „koalicji chętnych” w Paryżu. Donald Tusk: Za wcześnie na optymistyczne komunikaty
Polityka
Powstaną nowe partie, które zagrożą Konfederacji i wypełnią pustkę po partii Szymona Hołowni
Polityka
Przemysław Czarnek: Porównania Trumpa z Putinem? Kłamstwo z pobudek demonicznych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama