To kolejna odsłona głośnej w ostatnim czasie sprawy mieszkania w Gdańsku i relacji Karola Nawrockiego, popieranego przez PiS kandydata na prezydenta, z Jerzym Ż., 80-letnim dziś mężczyzną z Gdańska.
Z opublikowanego przez Interię pisma wynika, że Karol Nawrocki zobowiązał się do zapewniania dożywotniej opieki seniorowi. Tymczasem z otoczenia kandydata płynęły zapewnienia, że Nawrocki pomagał Jerzemu Ż. jako społecznik i honorowo, a nie na podstawie zobowiązania na piśmie. Sam Nawrocki powiedział w jednym z wywiadów, że od ubiegłego roku nie miał kontaktu z Ż.
Czytaj więcej
Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury, powiadomienie OBWE oraz wniosek o zwołanie komisji ds. służb spec...
Oświadczenie Karola Nawrockiego i Jerzego Ż. Opublikowano dokument
Ujawniony przez Interię dokument zatytułowany „Oświadczenie” ma pochodzić z 10 sierpnia 2021 r., zawiera trzy punkty. „Ja niżej podpisany Karol Nawrocki oświadczam, iż zobowiązałem się do dożywotniego utrzymania Jerzego (tu ma padać nazwisko - red.) poprzez dostarczenie mu wyżywienia, ubrania, mieszkania położonego w Gdańsku przy ul. (...), światła i opału, zapewnienia odpowiedniej pomocy i pielęgnowania w chorobie oraz sprawienia własnym kosztem pogrzebu odpowiadającego zwyczajom miejscowym” - czytamy. Dokument zawierał dane osobowe - nazwisko mężczyzny, adres mieszkania oraz numer księgi wieczystej - które zostały przez portal ukryte.
Drugi punkt pisma głosi: „Ja niżej podpisany Jerzy (nazwisko) oświadczam, iż Karol Nawrocki wywiązuje się z zobowiązania opisanego w pkt I powyżej”. W ostatnim fragmencie dokumentu napisano, że oświadczenie zostało sporządzone „celem przedłożenia odnośnym organom publicznym”.
Jak wynika z opublikowanej kopii pisma, pod dokumentem podpisali się Karol Nawrocki oraz mężczyzna o imieniu Jerzy. Interia zaznaczyła, że pismo datowane na 10 sierpnia 2021 r. powstało niedługo po tym, jak Karol Nawrocki - wówczas nowo powołany prezes Instytutu Pamięci Narodowej - złożył 23 lipca 2021 r. ślubowanie w Sejmie. W tym okresie Nawrocki przeprowadził się w związku z nową funkcją z Gdańska do Warszawy.
Czytaj więcej
Jarosław Kaczyński został w Sejmie zapytany przez dziennikarzy o dokument opublikowany przez Interię, w którym Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pam...
Według danych z gdańskiego Urzędu Miasta, Jerzy Ż., od 2007 r. jest pod opieką Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, zaś od kwietnia 2024 r. mężczyzna przebywa w Domu Pomocy Społecznej, w którym został umieszczony po tym, jak do sądu wystąpili o to pracownicy MOPR. Karol Nawrocki w wywiadzie mówił, że od końca 2024 r. nie miał kontaktu z Jerzym Ż. W rozmowie z Bogdanem Rymanowskim tłumaczył, że jego opieka na Ż. miała różną intensywność, a po roku 2021 była mniejsza, w związku z przenosinami do Warszawy. Zapewnił przy tym, że mieszkanie w Gdańsku nabył zgodnie z prawem, z Jerzym Ż. zawarł „szlachetną umowę” i dbał o niego przez wiele lat.
Z wpisów w mediach społecznościowych z lat 2019 i 2020, których autorem miał być Jerzy Ż. wynika, że mężczyzna skarżył się na stan zdrowia i złą sytuację materialną. - Wiedziałem o tym i reagowałem. Przekazywałem środki finansowe, robiłem zakupy w aptece - powiedział Rymanowskiemu Nawrocki dodając, że w związku z honorową umową starał się pomagać seniorowi.
Karol Nawrocki ogłasza, że przekaże mieszkanie organizacji charytatywnej
Czytaj więcej
Niemal 10 punktów różnicy między Rafałem Trzaskowskim a Karolem Nawrockim. To wynik najnowszego sondażu Instytutu Badań Pollster.
W środę Karol Nawrocki oświadczył, odnosząc się do sprawy kawalerki w Gdańsku, którą nabył od Jerzego Ż., iż miał dobre intencje i działał w granicach prawa. Podkreślił, że służby, które na przestrzeni lat weryfikowały sprawę jego dostępu do informacji tajnych, także nie miały wątpliwości w sprawie jego relacji z Ż. - Zło trzeba zwyciężać dobrem, dlatego podjąłem decyzję wspólnie ze swoją żoną, Martą, by to mieszkanie przekazać na cele charytatywne jednej z organizacji charytatywnych, która będzie nadal wykonywała tę misję, którą ja wykonywałem wobec pana Jerzego Ż. A więc to mieszkanie w kolejnych dekadach, mam nadzieję, będzie służyć osobom starszym, które potrzebują pomocy, osobom wykluczonym. Oczywiście w mojej umowie darowizny z organizacją charytatywną będzie jasny zapis, że pan Jerzy Ż. może z tego mieszkania korzystać do swojej śmierci - ogłosił kandydat.
Karol Nawrocki i kawalerka Jerzego Ż. w Gdańsku. O co chodzi w sprawie?
Oświadczenie prezesa IPN było związane ze sprawą mieszkania, które Karol Nawrocki wraz z żoną miał nabyć za gotówkę w 2017 roku od 80-letniego dziś Jerzego Ż. Według rzeczniczki sztabu kandydata, Nawrocki „przekazał panu Jerzemu pieniądze na wykup mieszkania, które pan Jerzy obiecał przekazać Nawrockiemu za świadczoną pomoc”. Mieszkanie, o którym mowa, to kawalerka o powierzchni 28 m2.
Czytaj więcej
Sprawa mieszkania Karola Nawrockiego postawiła jego sztab w bardzo trudnej sytuacji, co przyznają nawet sami politycy PiS. Tymczasem Sławomir Mentz...
Inny obraz sytuacji wyłaniał się z konferencji prasowej, na której poseł PiS Przemysław Czarnek zaprezentował dokumenty, z których wynikało, że Karol Nawrocki wraz z żoną przekazali Jerzemu Ż. 120 tys. zł za mieszkanie w 2012 roku, co zostało poświadczone notarialnie. Wcześniej Jerzy Ż. kupił lokal komunalny za około 10 proc. jego ceny, korzystając z bonifikaty. Z dokumentów wynikało, że mieszkanie zostało ostatecznie przekazane Nawrockim w 2017 roku, gdy upłynął okres karencji, w którym mieszkania nie można było sprzedać bez utraty bonifikaty.
W późniejszej rozmowie z Bogdanem Rymanowskim Nawrocki przekonywał, że środki finansowe Jerzemu Ż. przekazywał stopniowo, co zdaje się przeczyć informacjom, które pojawiają się w dokumentach przedstawionych przez Czarnka (z nich wynika bowiem, że kwota 120 tys. zł została Jerzemu Ż. przekazana w całości w 2012 roku).