Reklama

Premier Rumunii ogłosił rezygnację

Premier Rumunii Marcel Ciolacu ogłosił rezygnację ze stanowiska, ponieważ rządząca koalicja nie osiągnęła jednego ze swoich celów: wygrania wyborów prezydenckich. Oświadczył też, że jego partia PSD wycofuje się z koalicji.

Publikacja: 05.05.2025 18:36

Marcel Ciolacu

Marcel Ciolacu

Foto: Reuters/Andreea Campeanu

- W grudniu utworzono koalicję rządzącą z dwoma celami: zapewnieniem stabilnego rządu i wybraniem kandydata, który wygra wybory prezydenckie w Rumunii. Nie udało nam się osiągnąć jednego z tych dwóch celów. Wczoraj widzieliśmy głosy Rumunów, co oznacza, że koalicja rządząca nie ma legitymacji. Zaproponowałem moim kolegom opuszczenie koalicji rządzącej, co wprost prowadzi do mojej rezygnacji ze stanowiska premiera – stwierdził Marcel Ciolacu, cytowany przez portal telewizji Digi24.

- Zamiast pozwolić, aby przyszły prezydent zastąpił mnie kim innym, postanowiłem sam zrezygnować – powiedział Ciolacu po spotkaniu z PSD.

Czytaj więcej

Rumuni wywracają stolik. Druga tura wyborów prezydenckich bez kandydata elit

Lider PSD, premier Marcel Ciolacu, ogłosił również, że socjaldemokraci nie poprą żadnego kandydata w drugiej turze wyborów prezydenckich, która odbędzie się 18 maja.

W Rumunii w niedzielę odbyła się I tura powtórzonych wyborów prezydenckich. Po wcześniejszym spotkaniu przedstawicieli trzech partii koalicyjnych, poświęconym wynikom wyborów i strategii przed II turą w rumuńskich mediach pojawiały się pogłoski o możliwej rezygnacji premiera. 

Reklama
Reklama

Wyniki Crina Antonescu, popieranego przez partie koalicyjne

W niedzielnych wyborach prezydenckich Crin Antonescu, wspólny kandydat wspierany przez trzy partie koalicyjne - PSD, Partię Narodowo-Liberalną (PNL) i Demokratyczny Związek Węgrów Rumunii (UDMR), znalazł się na 3. miejscu z wynikiem 20,07 proc. i nie dostał się tym samym do drugiej tury.

Pierwsze miejsce z wynikiem ponad 40 proc. zajął lider radykalnie prawicowej partii AUR George Simion, a drugie – kandydat niezależny, burmistrz Bukaresztu Nicusor Dan (21 proc.).

Czytaj więcej

Czy Rumunia jest demokracją? George Simion: Jeśli tak, to jest to demokracja bardzo dziwna

Koalicja PSD, PartiI Narodowo-Liberalnej i Demokratycznego Związku Węgrów Rumunii została wyłoniona po wyborach 1 grudnia ubiegłego roku, które odbyły się już po I turze wyborów prezydenckich z listopada (które następnie zostały odwołane) i zwycięstwie w niej radykała Calina Georgescu. Pomimo sygnałów o dużym rozczarowaniu rządami wcześniejszej koalicji PSD-PNL, została ona odtworzona niemal w tej samej konfiguracji, a premierem pozostał Marcel Ciolacu.

Polityka
Kyryło Budanow przyjął propozycję Zełenskiego. Zastąpi Jermaka
Polityka
Wołodymyr Zełenski wskazał nowego szefa kancelarii. „Determinacja i doświadczenie”
Polityka
Zohran Mamdani zaprzysiężony na burmistrza Nowego Jorku. „Początek nowej ery”
Polityka
USA ścigają tankowiec, który miał zmienić banderę. Rosja interweniuje
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Polityka
Nicolás Maduro deklaruje gotowość do rozmów z USA o walce z przemytem narkotyków
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama