Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowała, że plan dozbrajania Europy przewiduje zaciągnięcie przez Unię Europejską pożyczek w wysokości 150 mld euro na projekty związane z umacnianiem obronności państw UE, a także poluzowanie dyscypliny budżetowej państw członkowskich w zakresie wydatków obronnych i możliwość przesuwania środków w ramach unijnego budżetu. Wśród „krytycznych obszarów” wymagających wzmocnienia w ramach dozbrajania Europy, znalazły się między innymi obrona powietrzna i przeciwrakietowa, systemy artyleryjskie, amunicja oraz „Tarcza Wschód”.
„Tarcza Wschód” krytycznym obszarem w dozbrajaniu Europy
W tzw. Białej Księdze, przedstawionej w środę przez KE, zaznaczono między innymi, że obecność amerykańskich sił zbrojnych w Europie przyczyniła się do jej uzależnienia od USA. „Nadmierne poleganie na ochronie ze strony Stanów Zjednoczonych osłabiło zdolność Europy do samoobrony i jej autonomię działania we własnym sąsiedztwie. Jedynym sposobem na przezwyciężenie tej zależności jest rozwijanie niezbędnych zdolności poprzez wspólne europejskie projekty (...), szczególnie teraz, gdy Stany Zjednoczone rozważają zmianę podejścia” – czytamy.
Czytaj więcej
Nie powstanie zwarty pas fortyfikacji przy wschodniej granicy, za to zostaną stworzone warunki do budowy umocnień. Nie ma się co spodziewać fajerwe...
Komisja Europejska wskazała siedem obszarów, w których Unia Europejska ma duże braki, a których wypełnienie uznaje za kluczowe dla wzmocnienia obronności. Są to: obrona powietrzna i przeciwrakietowa, systemy artyleryjskie, amunicja i pociski, drony i systemy antydronowe, mobilność wojskowa, wykorzystanie sztucznej inteligencji, innowacyjnych technologii w obronności, a także strategiczne czynniki wspomagające zdolności obronne i ochrona infrastruktury krytycznej. To właśnie w ramach ostatniego z obszarów wymieniono „Tarczę Wschód dla ochrony granicy lądowej”.
Polska już wcześniej zabiegała o to, by „Tarcza Wschód” znalazła się w tzw. Białej Księdze – miało to bowiem otworzyć drogę do finansowania tego projektu przez UE.
W przedstawionym w środę dokumencie projekt nazwano „godnym rozważenia”. Jak zaznaczono, „Tarcza Wschód stanowiłaby zintegrowany system zarządzania granicami lądowymi, który ma na celu wzmocnienie zewnętrznej granicy lądowej UE z Rosją i Białorusią przed zagrożeniami militarnymi i hybrydowymi". Dodano też, że projekt „obejmowałby kompleksowy zestaw barier fizycznych, rozwój infrastruktury i nowoczesne systemy nadzoru”.
Co zakłada „Tarcza Wschód” i czy projekt sfinansuje UE?
Projekt „Tarcza Wschód" zakłada m.in. budowę fortyfikacji oraz wykorzystanie naturalnych przeszkód terenowych. Budowa umocnień na odcinku ok. 800 kilometrów, wzdłuż wschodniej i północnej granicy Polski, obejmie kluczowe województwa – pomorskie, warmińsko-mazurskie, lubelskie, podlaskie i podkarpackie. Już w tym roku rozpocząć się ma budowa pierwszych elementów „Tarczy Wschód” na granicy północnej i wschodniej Rzeczypospolitej Polskiej.
Czytaj więcej
Smocze zęby, rowy przeciwczołgowe, ale też zawczasu przygotowane miejsca do składowania amunicji czy… wysadzania mostów. Do 2028 r., kosztem co naj...
Polska oraz inne kraje wspierające „Tarczę Wschód” mają teraz pół roku, by przedstawić konkretny projekt Komisji Europejskiej. Oceni ona wówczas, czy projekt taki spełnia warunki. Zapis w tzw. Białej Księdze nie przesądza więc unijnego finansowania. Co istotne, przy współudziale UE w finansowaniu projektu nie chodzi o granty, lecz o niskooprocentowane pożyczki.