Reklama

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: W drugiej połowie roku będzie duża rewizja KPO

- Europa musi sama wziąć swoją obronność w swoje ręce i zrobić to tak, żeby to jeszcze był impuls rozwojowy dla naszych gospodarek - powiedziała w rozmowie z Michałem Kolanką minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Odniosła się też do przesunięcia części środków z KPO na fundusz bezpieczeństwa. - Nie ma na co czekać jeśli chodzi o budowanie naszej obronności - podkreśliła.

Publikacja: 14.03.2025 11:27

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz

Foto: tv.rp.pl

zew

Z wykazu prac legislacyjnych rządu wynika, że do końca miesiąca rząd Donalda Tuska zamierza przyjąć projekt uchwały w sprawie przekierowania środków z KPO na „cele związane ze wzmacnianiem zdolności obronnych”.

Reklama
Reklama

O tym, że część środków z KPO ma zostać przekierowana na nowy fundusz bezpieczeństwa i obronności na początku marca informowała minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (Polska 2050).

Czytaj więcej

Przygotowujemy się do wojny. Nowe schrony, szkolenia wojskowe i specjalny poradnik

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Polska potrzebuje inwestycji w obronność

W piątek o rewizję KPO polityk była pytana przez Michała Kolankę. - Dokonujemy swoistej rewolucji w KPO jako pierwszy kraj członkowski, prekursorsko. Być może - mam nadzieję - inni pójdą za nami. Na razie my wytyczamy kierunki - odparła. - Polska zyska, bo dzisiaj Polska potrzebuje inwestycji w bezpieczeństwo i obronność, takie przyszły czasy. Jeśli są środki inwestycyjne i można je na to przekierować, to trzeba tak zrobić i tak robimy - dodała.

Reklama
Reklama

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaznaczyła, że chodzi o kwotę 25-30 miliardów złotych, w zależności od tego, ile środków ma zostać (jak wcześniej planowano) wydanych w ramach Instrumentu Zielonej Transformacji Miast. - Tam zostanie kilkanaście miliardów, tak że zaspokojone będą potrzeby samorządowców. Pozostałe środki przesuwamy na fundusz bezpieczeństwa i obronności, tam też będzie komponent samorządowy - przekazała.

Europa musi sama wziąć swoją obronność i bezpieczeństwo w swoje ręce i zrobić to tak, żeby to jeszcze był impuls rozwojowy dla naszych gospodarek.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz

Odnosząc się do nowego funduszu minister zastrzegła, że szczegóły będą jeszcze ustalane. - Teraz zbieramy z polskiego rządu, od zainteresowanych ministerstw, najważniejsze wytyczne - w jakich obszarach, jakie podmioty, w jakim czasie, jakie inwestycje będą realizować - powiedziała.

- Sprawy idą szybko, bo muszą iść szybko, czasy są mniej na gadanie, bardziej na działanie - przekonywała Pełczyńska-Nałęcz. - Naprawdę nie ma na co czekać jeśli chodzi o budowanie naszej obronności - dodała przekazując, że ważnym punktem rozmów z Brukselą jest to, by fundusz pozwalał na kontraktowanie i inwestowanie po 2026 r. - To jest clou, bo w rok my tych inwestycji nie zrobimy - podkreśliła.

Czytaj więcej

Szkolenia wojskowe. Kosiniak-Kamysz: Nie pójdę na rok do wojska

Minister funduszy zapowiada kolejną rewizję KPO

Michał Kolanko pytał swoją rozmówczynię o wykorzystywanie środków z KPO. - 64 tys. umów podpisanych, ponad połowa środków z grantów zakontraktowanych (...). 67 miliardów już jest w Polsce. Złożyliśmy czwarty i piąty wniosek, jest ich dziewięć. (...) Teraz trwa rewizja, do której dopisujemy tę wielką zmianę o funduszu - odparła minister funduszy.

Reklama
Reklama

- To jest druga rewizja KPO, ale będzie w tym roku jeszcze kolejna rewizja KPO. Ta miała być malutka, punktowa, ale dokładamy do niej ten fundusz obronności i bezpieczeństwa i być może jeszcze jeden punkt, ale na razie pracujemy, więc będę mówić jak już będzie pewność. Potem w drugiej połowie roku duża rewizja, taka ostateczna już, układająca ostatecznie klocki tak, żeby optymalnie inwestować i jak najwięcej wykorzystać do 2026 r. - kontynuowała.

Czytaj więcej

Zamiast szkoleń wojskowych na wielką skalę powrót do pomysłów Mariusza Błaszczaka

Odnosząc się do sytuacji na świecie szefowa Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej oceniła, że „mogłoby być lepiej”. - Nowa administracja amerykańska oczekująca bardzo radykalnie uniezależnienia się Europy i żeby Europa wzięła sprawy w swoje ręce - i w tym aspekcie akurat słusznie (...). Zaczyna spiralą ruszać niestety coś na kształt mocnego napięcia handlowego między Europą a USA. Z tego jest jeden wniosek - Europa musi sama wziąć swoją obronność i bezpieczeństwo w swoje ręce i zrobić to tak, żeby to jeszcze był impuls rozwojowy dla naszych gospodarek - powiedziała.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama