– Wszystko się będzie działo za prawie półtora roku, będziemy decydować o sprawach kadrowych za półtora roku – powiedział Czarzasty w piątek w TOK FM, po tym, jak media poinformowały o planowanej przebudowie wewnętrznej Nowej Lewicy, zakładającej m.in. zmianę statutu, likwidację frakcji i w przyszłym roku wybór nowych władz.
Czytaj więcej
W sobotę, 5 października rozpocznie się proces zmian w Nowej Lewicy. Za rok o tej porze pod względem wewnętrznym to będzie zupełnie inna partia. Cz...
Włodzimierz Czarzasty nie będzie dłużej liderem Nowej Lewicy? „Nie zamierzam”
– Ja nie zamierzam na dziś kontynuować swojej pracy jako lider, ale – powtarzam – ponad rok jest jeszcze do dyskusji – podkreślił wicemarszałek Sejmu w rozmowie z TOK FM.
Podczas rozmowy Włodzimierz Czarzasty zaznaczył także, że „nigdy w życiu nie będzie rozpatrywany taki wariant, żeby Lewica była częścią Platformy Obywatelskiej”. - Bo widzę, co się dzieje z Nowoczesną, z partią Zielonych, z Inicjatywą Polską. […] Lewica ma swoją tożsamość, Lewica ma swoje miejsce, Lewica ma swój program – stwierdził polityk.
Czytaj więcej
Polityka mieszkaniowa, renta wdowia, przygotowania do daleko idącej rekonfiguracji partii i wybory prezydenckie – to dla Lewicy najważniejsze temat...
Wewnętrzna rekonfiguracja Nowej Lewicy. Czego można się spodziewać?
5 października rozpocząć się ma proces zmian w Nowej Lewicy. Przebudowa wewnętrzna, która zakłada m.in. zmianę statutu, likwidację frakcji i w przyszłym roku wybór nowych władz Lewicy, będzie największą tego typu wewnętrzną zmianą dla partii w jej historii.
Nowa Lewica powstała po połączeniu dwóch partii: SLD oraz Wiosny. W ciągu najbliższego roku podział na dwie frakcje ma zostać zniesiony. Na liście spraw do rozwiązania Lewica, jako blok, ma także wyzwanie dotyczące dalszego istnienia klubu parlamentarnego w obecnym kształcie. Chodzi między innymi o współpracę z partią Razem, która sama szykuje się na kongres i jesienne wewnętrzne wybory. W Razem trwa debata, czy dalej partia ma funkcjonować w klubie z Nową Lewicą. Decyzja w tej sprawie zapaść ma w okolicach kongresu planowanego na koniec października.
Wewnętrzna rekonfiguracja jest największym tego typu przedsięwzięciem od momentu powstania Nowej Lewicy. Same zmiany strukturalne, w tym między innymi możliwe postawienie na jednego lidera, a nie na współprzewodniczenie, jak jest obecnie, to jednak tylko jedna strona medalu. Istotne jest także to, do jakich wyborców Lewica ma sięgać, i kogo chce przyciągać, by wyjść z obecnego pułapu poparcia ok. 7–8 proc.. Lewica rozpoczęła już zakrojone na szeroką skalę badania, które mogą pomóc znaleźć odpowiedzi na te pytania.