Reklama

Wybory w Austrii. Prawicowo-populistyczna FPÖ z najlepszym wynikiem

Przedwyborcze sondaże w Austrii były jednoznaczne. We wszystkich badaniach prowadziła proputinowska Wolnościowa Partia Austrii (FPÖ). Pierwsza prognoza wyborcza, opublikowana o godz. 17.00, po zamknięciu lokali do głosowania, wskazuje, że sondaże się nie pomyliły.

Publikacja: 29.09.2024 17:12

Herbert Kickl, lider Wolnościowej Partii Austrii (FPÖ).

Herbert Kickl, lider Wolnościowej Partii Austrii (FPÖ).

Foto: EPA/FILIP SINGER

qm

Czy FPÖ po raz pierwszy będzie numerem jeden w wyborach do Rady Narodowej (Nationalrat) czy też ÖVP będzie w stanie obronić pierwsze miejsce? Czy SPÖ spadnie na trzecią pozycję, czy liberalna partia Neos wyprzedzi Zielonych i czy w parlamencie pojawi się nowa siła – Partia Piwa pod wodzą artysty kabaretowego Dominika Wlaznego? Pierwsze odpowiedzi na te pytania miała przynieść pierwsza prognoza wyborcza, opublikowana po zamknięciu lokali do głosowania.

Wyniki wyborów w Austrii

Według projekcji wyników, opublikowanej przez austriackie media, wybory wygrała Wolnościowa Partii Austrii (FPÖ), której liderem jest Herbert Kickl, uzyskując 28,8 proc. głosów. Rządząca (z przerwą) od 2017 r. chadecka Austriacka Partia Ludowa (ÖVP) uzyskała drugi wynik – 26,3 proc. Dwucyfrowy wynik uzyskała także Socjaldemokratyczna Partia Austrii (SPÖ) – 21,1 proc.

Czytaj więcej

Antyimigrancka forteca Austria. Proputinowska FPÖ faworytem niedzielnych wyborów

Współrządzący obecnie Zieloni, według projekcji, publikowanej przez m.in. publicznego nadawcę ÖRF czy gazety „Der Standard” i „Die Presse”, uzyskali 8,3 proc. głosów. Nieco więcej, 9,2 proc., ma w prognozie wyników liberalna partia Neos. 

Wyniki poniżej czteroprocentowego progu wyborczego uzyskały Komunistyczna Partia Austrii (KPÖ) – 2,4 proc., oraz Partia Piwa – 2 proc. Pozostałe ugrupowania dostały mniej niż 1 proc. głosów.

Reklama
Reklama

Jeśli wyniki prognozy by się potwierdziły, FPÖ miałaby w Radzie Narodowej 56 mandatów, ÖVP – 52, SPÖ - 41, Zieloni - 16, Neos – 18.

Zadanie mianowania kanclerza należy do prezydenta Alexandra Van der Bellena, który wcześniej dał do zrozumienia, że nie wskaże na to stanowisko Kickla. Z kolei obecny kanclerz Karl Nehammer z ÖVP wielokrotnie wykluczał wejście w koalicję z Kicklem, a nawet prowadzenie negocjacji rządowych, choć ÖVP i FPÖ sprawowały już wspólne rządy pod kierunkiem Sebastiana Kurza. Upadły one z powodu tak zwanej afery „Ibiza” w 2019 roku. 

Polityka
Amerykańsko-rosyjskie zaoczne starcie na morzu
Polityka
Donald Trump: Jedynym narodem, którego Chiny i Rosja się boją, są odbudowane przeze mnie USA
Polityka
Donald Trump do republikanów: Jeśli nie wygramy, czeka mnie impeachment
Polityka
Po spotkaniu w Paryżu. Europa nie odda Ukrainy
Polityka
Interwencja Donalda Trumpa w Wenezueli wywołuje sprzeciw części jego zwolenników
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama