– To jest deklaratywna ustawa przewidująca bardzo skomplikowany mechanizm działania. Jako deklaracja zabrzmiała bardzo wyraziście, zaspokajając żądania patriotycznej opinii publicznej. Ale nie wiadomo, jak ona będzie działała i czy w ogóle będzie działała – mówi teolog ze Sztokholmu Kiriłł Goworun.
W zamyśle nowe prawo miało zakończyć ciągnącą się co najmniej od 2017 roku walkę z podporządkowaną Moskwie Ukraińską Cerkwią Prawosławną (UPC). Wtedy to w Ukrainie powstała Prawosławna Cerkiew Ukrainy (PCU), odrzucająca zwierzchnictwo Rosji i formalnie podporządkowana patriarsze Konstantynopola.