Dorota Łoboda o aborcji i związkach partnerskich. „Ta dyskusja jest żenująca”

Politycy, szczególnie mężczyźni, swoje wątpliwości moralne próbują przekładać na proces stanowienia prawa – powiedziała posłanka Koalicji Obywatelskiej Dorota Łoboda w rozmowie z Joanną Ćwiek.

Publikacja: 11.07.2024 10:31

Dorota Łoboda

Dorota Łoboda

Foto: PAP/Marcin Obara

Posłanka została zapytana, czy w tym tygodniu uda się uchwalić ustawę dekryminalizującą aborcję. – Nie ma co ukrywać, że mamy bardzo konserwatywnego koalicjanta, jakim jest PSL – powiedziała. – Ta część Trzeciej Drogi, która wywodzi się z Polski 2050, aktywnie uczestniczyła w pracach komisji i postulowała wprowadzenie poprawek które by zaspokoiły większość klubu, żeby nie głosowała przeciw tej ustawie. Jednak PSL wydaje się nie do końca rozumieć istotę zmian, które chcemy wprowadzić – dodała.

Politycy Koalicji Obywatelskiej próbują przekonać posłów PSL doustawy dekryminalizującej aborcję

Przypomniała, że są to zmiany w kodeksie karnym i nie dotyczą legalizacji aborcji tylko zaprzestania karania więzieniem m.in. osób, które pomagają kobiecie w zdobyciu tabletek potrzebnych do aborcji.

Czytaj więcej

Donald Tusk złożył deklarację ws. depenalizacji aborcji

– To są często partnerzy, matki, przyjaciółki – podkreśliła. – Wydaje się, że ten projekt w ogóle nie powinien budzić kontrowersji, jednak politycy, szczególnie mężczyźni, swoje wątpliwości moralne próbują przekładać na proces stanowienia prawa.

Dodała, że politycy Koalicji Obywatelskiej próbują przekonać posłów PSL do swoich racji. – Używamy argumentów racjonalnych. Tłumaczymy, że przepisy dotyczące aborcji powstawały kilkadziesiąt lat temu. Wtedy te procedury pozasystemowe rzeczywiście mogły stanowić zagrożenia życia i zdrowia kobiety, były gdzieś w podziemiu, z brudnymi narzędziami chirurgicznymi. Natomiast medycyna poszła naprzód, aborcje stały się bezpiecznymi zabiegami i to według Światowej Organizacji Zdrowia – powiedziała posłanka.

Nie dorównujemy europejskim standardom, nie zapewniamy kobietom bezpieczeństwa, które rekomenduje Światowa Organizacja Zdrowia, a jeszcze do tego chcemy wsadzać do więzienia osoby, które wchodzą w tę rolę państwa i pomagają osobie, która potrzebuje wsparcia

Dorota Łoboda

Jej zdaniem przepisy zostały nieaktualne, sprzed wielu lat. – Mamy sytuację, gdy matka, która pomaga 16-klatce w zdobyciu tabletek do przerwania ciąży dostaje wyrok karny za to, że tej córce pomogła – powiedziała. – Tymczasem ta 16-latka powinna dostać to świadczenie w szpitalu, gdyby w Polsce prawo było takie jak w innych europejskich krajach. Przypomnijmy, że Polska jest – obok Malty – jedynym europejskim krajem z tak restrykcyjnym prawem aborcyjnym. Nie dorównujemy europejskim standardom, nie zapewniamy kobietom bezpieczeństwa, które rekomenduje Światowa Organizacja Zdrowia, a jeszcze do tego chcemy wsadzać do więzienia osoby, które wchodzą w tę rolę państwa i pomagają osobie, która potrzebuje wsparcia – podkreśliła.

Argumenty o podłożu religijnym przeciw dekryminalizacji aborcji

Zdaniem posłanki pojawiają się argumenty o podłożu religijnym. – Słyszymy o zabijaniu nienarodzonych, choć nie o tym jest ten projekt, słyszymy, że niektórym światopogląd nie pozwala na dostosowanie naszego prawa do europejskich standardów – powiedziała.

Czytaj więcej

Joanna Ćwiek-Świdecka: Prezydent deklaruje weto w sprawie aborcji, koalicja szuka planu B

Odniosła się też do planu wprowadzenia związków partnerskich. – Żenująca jest dyskusja, która trwa przez wiele miesięcy i dotyczy tego, czy osoby w związku partnerskim będą mogły mieć to samo nazwisko i czy będą mogły zawrzeć ten związek w urzędzie stanu cywilnego czy też może będziemy je wypychać i upokarzać zawieraniam tego związku nie wiadomo gdzie – powiedziała. To działa przeciwko całej koalicji. Nie po to zostaliśmy wybrani, nie to gwarantowaliśmy swoim wyborczyniom i wyborcom, że będziemy miesiącami rozmawiali o sprawach, które powinny być już dawno załatwione – stwierdziła.

Posłanka została zapytana, czy w tym tygodniu uda się uchwalić ustawę dekryminalizującą aborcję. – Nie ma co ukrywać, że mamy bardzo konserwatywnego koalicjanta, jakim jest PSL – powiedziała. – Ta część Trzeciej Drogi, która wywodzi się z Polski 2050, aktywnie uczestniczyła w pracach komisji i postulowała wprowadzenie poprawek które by zaspokoiły większość klubu, żeby nie głosowała przeciw tej ustawie. Jednak PSL wydaje się nie do końca rozumieć istotę zmian, które chcemy wprowadzić – dodała.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Tomasz Szatkowski chce pozwać Donalda Tuska. „Nieprawdziwe i zmanipulowane oskarżenia”
Polityka
Roman Giertych o projekcie ustawy aborcyjnej. „Niechlujny, nierozsądny, groźny dla kobiet”
Polityka
Andrzej Duda o Donaldzie Tusku. „Jego koledzy atakowali rząd przez osiem lat”
Polityka
Sondaż CBOS: Konfederacja ze spadkiem poparcia. Przed Trzecią Drogą już i Lewica
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Polityka
Po głosowaniu w sprawie aborcji: Tusk wściekły, kara dla Giertycha i Sługockiego, pytania o strategię koalicji
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą