„Idźcie na wybory, jeśli nie chcecie iść na wojnę” - pisze BBC dodając, że taki wybór przedstawia przed wyborami do PE Donald Tusk. Jak czytamy w relacji BBC „ekipa Tuska zwraca uwagę na bezpieczeństwo, a mówiąc precyzyjniej, na groźbę rosyjskiej agresji”.
Wybory do Parlamentu Europejskie w Polsce. BBC: Przekaz Donalda Tuska odpowiada obawom elektoratu
„W momencie, gdy partie sympatyzujące z Rosją, zyskują poparcie w różnych miejscach, w tym w Europie środkowej, Platforma Obywatelska Tuska podkreśla, że UE musi być stanowcza i zjednoczona wobec groźby z Moskwy” - pisze BBC.
Czytaj więcej
Ruszają wybory do Parlamentu Europejskiego. Sondaże wskazują na możliwy zwrot w prawo.
Jak zauważa brytyjski nadawca Tusk wzywa Polaków do udziału w wyborach podkreślając, że w ten sposób zapewnią sobie bezpieczeństwo.
BBC pisze też, że przekaz Tuska odpowiada „prawdziwym obawom elektoratu”, ponieważ „wielu Polaków instynktownie obawia się gigantycznego sąsiada, z przyczyn historycznych i geograficznych”.
Brytyjski nadawca odnotowuje, że choć bezpieczeństwo wschodniej granicy Polski było już wzmacniane po wybuchu wojny Rosji z Ukrainą, to „w przededniu głosowania europejskiego Donald Tusk zadeklarował, że zrobi więcej”.
W tym kontekście BBC pisze o „Tarczy Wschód”, czyli wartej 10 mld złotych inwestycji we wzmocnienie granicy wschodniej Polski. Jak czytamy ma to zapewnić, by „wróg trzymał się z dala od Polski".
BBC zwraca przy tym uwagę, że Polska umacnia granicę w koordynacji z państwami bałtyckimi, które również obawiają się Rosji.
BBC: PiS nie skupia się na bezpieczeństwie, ale o nim nie zapomina. Dowodem spot z Karolem Karskim
Brytyjski nadawca zauważa, że przed nadchodzącymi wyborami Donald Tusk „przejął agendę dotyczącą bezpieczeństwa” od PiS, które skupiło się na innych tematach — takich jak krytyka polityki migracyjnej UE czy „Zielonego ładu”. Ale — jak czytamy — PiS nie porzucił zupełnie tematu bezpieczeństwa, w które wiele inwestował w czasie pozostawania u władzy. BBC zauważa w tym kontekście sport kandydata PiS na europosła, Karola Karskiego, który w reklamówce wyborczej „własnoręcznie zatrzymuje rosyjski czołg w stylu studenta protestującego na Placu Tiananmen”.
Brytyjski nadawca zwraca przy tym uwagę, że wybory do Parlamentu Europejskiego „nie wywołują wielkich emocji”. „Frekwencja jest w nich tradycyjnie znacznie niższa, niż w wyborach krajowych i nigdzie nie widać podobnej liczby plakatów wyborczych (jak w czasie wyborów krajowych)” - czytamy w relacji.
Przekaz: życie w pobliżu Rosji jest ryzykowne. Wszystko, czego potrzebuje Europa, to zachować czujność
„Ale gdy Donald Tusk zgromadzi tłum zwolenników w Warszawie we wtorek, na wiec przed głosowaniem, bezpieczeństwo będzie z pewnością wysoko na jego agendzie” - podkreśla BBC.
„Przekaz: życie w pobliżu Rosji jest ryzykowne. Wszystko, czego potrzebuje Europa, to zachować czujność” - czytamy w relacji.