Irlandia, Hiszpania i Norwegia ogłoszą uznanie Palestyny jako państwa. Izrael reaguje (WIDEO)

Irlandia, Hiszpania i Norwegia mają ogłosić w środę plany formalnego uznania państwa palestyńskiego. Władze Izraela ostrzegają, że doprowadzi to do "destabilizacji i podsycenia ekstremizmu".

Publikacja: 22.05.2024 09:01

Irlandia, Hiszpania i Norwegia ogłoszą uznanie Palestyny jako państwa. Izrael reaguje (WIDEO)

Foto: AFP

Trzej przedstawiciele irlandzkiego rządu — premier Simon Harris, wicepremier Micheál Martin i minister Eamon Ryan — mają zorganizować w środę konferencję prasową w sprawie Palestyny. Wcześniej zasygnalizowali, że rząd podejmie decyzję o uznaniu państwowości palestyńskiej do końca maja.

Izrael i Palestyńczycy

Izrael i Palestyńczycy

PAP

Stacja RTÉ i „Irish Times” poinformowały, że decyzja w tej sprawie zostanie ogłoszona na konferencji prasowej.

Podobną decyzję ma w środę ogłosić premier Hiszpanii Pedro Sánchez, który już w ubiegłym tygodniu zapowiadał, że jego kraj zamierza podjąć decyzję w sprawie Palestyny.

Czytaj więcej

Izrael zamierza poszerzyć działania w Rafah. Wierzy, że znajdzie zakładników (WIDEO)

Sánchez otwarcie krytykował prowadzoną przez Izrael ofensywę w Strefie Gazy. Wielokrotnie powtarzał również, że rozwiązanie dwupaństwowe pozostaje jedyną odpowiedzią na kryzys na Bliskim Wschodzie.

Norweska telewizja publiczna i dziennik „Aftenposten" poinformowały tymczasem, powołując się na nienazwane źródła, że rząd ogłosi w środę uznanie niepodległego państwa palestyńskiego.

Państwa świata uznające Palestynę

Państwa świata uznające Palestynę

PAP

Członkowie Unii Europejskiej, Irlandia, Hiszpania, Słowenia i Malta wskazywały w ostatnich tygodniach, że planują ogłosić uznanie Palestyny, argumentując, że rozwiązanie dwupaństwowe jest niezbędne dla trwałego pokoju w regionie.

We wtorek Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela ostrzegło Irlandię przed takim posunięciem, stwierdzając, że uczyniłoby to z niej "pionka w rękach Hamasu" i "doprowadziłoby do większego terroryzmu, niestabilności w regionie i zagroziłoby wszelkim perspektywom na pokój".

Od 1988 roku 139 ze 193 państw członkowskich ONZ uznało palestyńską państwowość. Irlandzki rząd stwierdził wcześniej, że uznanie Palestyny uzupełniłoby wysiłki pokojowe i wsparłoby rozwiązanie dwupaństwowe.

Reakcja Izraela na uznanie państwa palestyńskiego

Izraelski minister spraw zagranicznych Israel Katz nakazał natychmiastowy powrót do kraju ambasadorów w Irlandii i Norwegii w celu konsultacji po decyzji obu krajów o uznaniu państwa palestyńskiego.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Turcji przekazało, że zadowoleniem przyjmuje decyzje władz Hiszpanii, Irlandii i Norwegii.

Wojna w Strefie Gazy trwa od siedmiu miesięcy, mimo głoszonych na całym świecie apeli o zawieszenie broni i trwałe rozwiązanie na rzecz pokoju w regionie.

Czytaj więcej

Prokurator MTK chce aresztu dla Beniamina Netanjahu i przywódcy Hamasu

Około 1200 osób, głównie cywilów, zostało zabitych przez Hamas 7 października, a kolejnych 250 wzięto jako zakładników, a około 35 tys. osób zginęło w wojnie w Strefie Gazy w wyniku ofensywy izraelskiego wojska.

Trzej przedstawiciele irlandzkiego rządu — premier Simon Harris, wicepremier Micheál Martin i minister Eamon Ryan — mają zorganizować w środę konferencję prasową w sprawie Palestyny. Wcześniej zasygnalizowali, że rząd podejmie decyzję o uznaniu państwowości palestyńskiej do końca maja.

Stacja RTÉ i „Irish Times” poinformowały, że decyzja w tej sprawie zostanie ogłoszona na konferencji prasowej.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Francja: Zjednoczenie Narodowe ma "plan Matignon". "Pracujemy od miesięcy"
Polityka
Argentyna: Ustawa forsowana przez prezydenta przeszła jednym głosem. Ruszy prywatyzacja?
Polityka
Bundeswehra domaga się rekrutów. Do armii ma trafić 10 tys. młodych mężczyzn
Polityka
Belgia się nie rozpadnie. Wyniki wyborów inne niż wskazywały sondaże
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Polityka
Emmanuel Macron stawia Francuzów przed wyborem. "Albo ja albo chaos"
Polityka
Armenia nie chce już być sojusznikiem Rosji. Czy premier straci za to stanowisko?