Izba Reprezentantów ustawą chce zmusić Joe Bidena do wysyłania broni Izraelowi

Izba Reprezentantów Kongresu USA, w której większość ma Partia Republikańska, przyjęła ustawę, która zmusi Joe Bidena do wysyłania broni Izraelowi.

Publikacja: 17.05.2024 06:00

Mike Johnson

Mike Johnson

Foto: AFP

Ustawa jest odpowiedzią na decyzję administracji Joe Bidena o opóźnieniu jednej z dostaw bomb lotniczych do Izraela w związku z krytycznym stosunkiem władz w Waszyngtonie do działań, jakie Izrael podejmuje w Strefie Gazy w ramach operacji odwetowej po ataku Hamasu na Izrael z 7 października. Administracja Joe Bidena domaga się od władz Izraela, by te robiły więcej na rzecz ochrony przed skutkami wojny palestyńskich cywilów.

Partia Republikańska zarzuca Joe Bidenowi odwrócenie się od Izraela

W czwartek Izba Reprezentantów Kongresu USA przyjęła większością 224 głosów (przy 187 głosach „przeciw”) ustawę pod nazwą Israel Security Assistance Support Act. Za ustawą głosowało 16 kongresmenów Partii Demokratycznej, przeciw było trzech kongresmenów Partii Republikańskiej.

Czytaj więcej

Broń za miliard dolarów ma trafić z USA do Izraela

Ustawa prawdopodobnie nie wejdzie w życie (musiałby ją jeszcze przyjąć Senat, w którym większość ma Partia Demokratyczna, Joe Biden mógłby ją też zawetować) jednak — jak zauważa Reuters — pokazuje ona głębokie podziały w USA dotyczące polityki tego kraju wobec Izraela.

7 października Hamas dokonał niespodziewanego ataku na Izrael, w którym zginęło ok. 1 200 osób, a 253 zostało uprowadzonych do Strefy Gazy jako zakładnicy. W działaniach odwetowych Izraela w Strefie Gazy zginąć miało jak dotąd co najmniej 35 272 osób — jak wynika z komunikatów władz Strefy Gazy. Enklawa jest obecnie pozbawiona dostaw żywności i leków zaspokajających jej potrzeby, co stwarza zagrożenie katastrofą humanitarną. Tymczasem Izrael — mimo sprzeciwu USA — przygotowuje się do inwazji na Rafah, ostatnie względnie bezpieczne miejsce w Strefie Gazy, w którym schroniło się ponad milion palestyńskich uchodźców.

35 272

Tylu Palestyńczyków miało zginąć w wyniku operacji odwetowej Izraela w Strefie Gazy

Partia Republikańska oskarża Joe Bidena o to, że ten odwrócił się Izraela w związku z protestami przeciwko polityce Tel Awiwu wobec Strefy Gazy, które przetoczyły się przez USA.

- To (wstrzymanie dostaw broni dla Izraela — red.) katastrofalna decyzja, która ma globalne implikacje. W sposób oczywisty została podjęta wskutek politycznych kalkulacji i nie możemy na to pozwolić - powiedział spiker Izby Reprezentantów, Mike Johnson.

Joe Biden grozi wstrzymaniem dostaw broni dla Izraela

Tymczasem Partia Demokratyczna zarzuca Partii Republikańskiej, że ta „wypacza stanowisko Bidena ws. Izraela”.

USA opóźniły jak dotąd jedną dostawę bomb lotniczych do Izraela, ale Joe Biden ostrzegał, że jeśli izraelska armia dokona inwazji na Rafah, wówczas jego administracja może na stałe wstrzymać dostawy bomb lotniczych i amunicji artyleryjskiej dla izraelskiej armii.

Ustawa jest odpowiedzią na decyzję administracji Joe Bidena o opóźnieniu jednej z dostaw bomb lotniczych do Izraela w związku z krytycznym stosunkiem władz w Waszyngtonie do działań, jakie Izrael podejmuje w Strefie Gazy w ramach operacji odwetowej po ataku Hamasu na Izrael z 7 października. Administracja Joe Bidena domaga się od władz Izraela, by te robiły więcej na rzecz ochrony przed skutkami wojny palestyńskich cywilów.

Partia Republikańska zarzuca Joe Bidenowi odwrócenie się od Izraela

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
23 najbardziej szalonych europosłów. Na liście dwa nazwiska z Polski
Polityka
Białoruś i Rosja zdradziły sojusznika. „Mając takich przyjaciół, nie potrzeba wrogów”
Polityka
Dwa sondaże z Izraela: Beniamin Netanjahu może je przyjąć z mieszanymi odczuciami
Polityka
Sondaż: Partia Konserwatywna przegrywa już nie tylko z Partią Pracy
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Polityka
Donald Trump miał powiedzieć o Ukrainie: Nigdy nie będą stać przy nas
Polityka
Radykalne partie zdobywają niemiecką scenę polityczną. Czas skrajnej lewicy i prawicy