Były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak (PiS) wysłał interpelację poselską w związku z wypowiedzią wiceministra ON Cezarego Tomczyka z 19 lutego 2024 r. w programie „Rozmowa Piaseckiego” na antenie TVN24. Tomczyk powiedział wówczas, że „Mariusz Błaszczak wprowadzał opinię publiczną w błąd, mówiąc, że o rakiecie odnalezionej pod Bydgoszczą dowiedział się dopiero w kwietniu”.
W związku z tym Błaszczak zapytał na jakiej podstawie wiceminister Cezary Tomczyk stwierdził, „że wprowadzałem opinię publiczną w błąd, mówiąc, że o rakiecie odnalezionej pod Bydgoszczą dowiedziałem się dopiero w kwietniu”? Zapytał też czy wiceminister Cezary Tomczyk zamierza wystąpić do prezesa Najwyższej Izby Kontroli w sprawie odtajnienia raportów NIK przeprowadzonych w Ministerstwie Obrony Narodowej i w Dowództwie Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych w sprawie incydentu pod Bydgoszczą z 16 grudnia 2022 r.?
Czytaj więcej
Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk potwierdził to, o czym „Rzeczpospolita” napisała 1 czerwca 2023 r. – że szef resortu obrony był inform...
Cezary Tomczyk odpowiada Mariuszowi Błaszczakowi: Dokumenty są tajne, ale były minister może je obejrzeć w MON
Z odpowiedzi Cezarego Tomczyka, która właśnie wpłynęła do marszałka Sejmu wynika, że pod Bydgoszczą została znaleziona rakieta Ch-55.
„Były Minister Obrony Narodowej Pan Mariusz Błaszczak publicznie formułował pytania co do treści meldunków objętych klauzulą „Tajne”. Na wstępie pragnę skierować zaproszenie dla posła Błaszczaka – dla rozwiania wszelkich wątpliwości – do siedziby Ministerstwa Obrony Narodowej w celu ponownego, komisyjnego zapoznania się z dokumentami przytoczonymi w poniższej odpowiedzi. Z racji piastowanego stanowiska jest w posiadaniu poświadczenia bezpieczeństwa, które umożliwia dostęp do dokumentów opatrzonych klauzulą „Tajne” – zaproponował wiceminister ON.
Dalej dodał, że opinia publiczna została oficjalnie poinformowana o tym incydencie 11 maja 2023 r. w trakcie konferencji prasowej Ministra Obrony Narodowej Mariusza Błaszczaka.
Czytaj więcej
Trzęsienie ziemi na najwyższych stanowiskach dowódczych w polskich Siłach Zbrojnych. Wypowiedzenia złożyli szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego...
Dowódca Operacyjny telefonicznie powiadomił ministra o incydencie z rosyjską rakietą, która spadła pod Bydgoszczą
„Większość informacji dotyczących przywołanego zajścia opatrzona jest klauzulą niejawności. Poniżej przedstawiam fakty w tej sprawie. 16 grudnia 2022 r., nad ranem, Minister Obrony Narodowej Pan Mariusz Błaszczak otrzymał informację z Centrum Operacyjnego Ministra Obrony Narodowej o zagrożeniu rakietowym dla Polski. Rakieta została zaobserwowana kilkadziesiąt km od wschodniej granicy RP. Podwyższono gotowość obrony przeciwlotniczej oraz przeciwrakietowej, poderwano amerykańskie samoloty bojowe. Ponadto Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych telefonicznie powiadomił Ministra Obrony Narodowej o możliwym, realnym zagrożeniu dla Polski. Uruchomiono także parę polskich myśliwców MiG-29. Minister Obrony Narodowej, na konferencji prasowej 11 maja 2023 r., przekazał opinii publicznej następujące informacje – cyt. '…w sprawozdaniu operacyjnym Dowództwa Operacyjnego z 16 grudnia, które otrzymałem znalazła się informacja, że w dniu 16 grudnia nie odnotowano naruszenia ani przekroczenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej …;. To stwierdzenie Pana Ministra Mariusza Błaszczaka jest prawdziwe, o czym już informowałem w swoim wystąpieniu sejmowym. Minister Obrony Narodowej Pan Mariusz Błaszczak natomiast nie poinformował, że informacje o przywołanym incydencie w polskiej przestrzeni powietrznej pojawiły się w meldunku weekendowym – sprawozdaniu operacyjnym obejmującym 16-18 grudnia 2022 r. Tak więc informacje o incydencie znajdowały się w wojskowych dokumentach sprawozdawczych w odniesieniu do incydentu z 16 grudnia 2022 r. Ówczesne kierownictwo Ministerstwa Obrony Narodowej nie zapoznało się z przytoczonymi powyżej meldunkami. Za sposób organizacji systemu informacji wewnątrz Ministerstwa Obrony Narodowej odpowiada Minister Obrony Narodowej – wtedy Pan Mariusz Błaszczak. W 2018 r. w Ministerstwie Obrony Narodowej został przyjęty mechanizm, zgodnie z którym Minister Obrony Narodowej nie zapoznawał się z meldunkami dobowymi oraz weekendowymi. Minister Obrony Narodowej miał za to obowiązek zapoznawania się z meldunkami tygodniowymi” – czytamy w odpowiedzi na interpelację.
Czytaj więcej
– Dzisiaj działamy w warunkach pokoju, a nie wojny. Nie mamy pełnej dowolności działania bez analizy potencjalnych skutków – mówi gen. dyw. Maciej...
Mariusz Błaszczak z meldunkiem z 23 grudnia 2022 roku zapoznał się z 2 stycznia 2023 r.
Dalej zaś wiceminister Cezary Tomczyk dodaje, że meldunek tygodniowy, który informował Ministra Obrony Narodowej o incydencie z 16 grudnia 2022 r. został przygotowany 23 grudnia 2022 r.
„Minister Obrony Narodowej, przez blisko dwa tygodnie będąc w posiadaniu tego dokumentu, nie zapoznał się z nim – aż do 2 stycznia 2023 r. W meldunku z 23 grudnia 2022 r. znalazła się precyzyjna informacja o śledzeniu 16 grudnia 2022 r. niezidentyfikowanego obiektu powietrznego, przez około 20 minut, w polskiej przestrzeni powietrznej, oraz o zaniku sygnału w okolicy Bydgoszczy, a także skierowaniu polskich samolotów MiG-29 w celu identyfikacji oraz skierowaniu patrolu policji w celu poszukiwania obiektu w miejscu zaniku sygnału. Nie skierowano Wojsk Obrony Terytorialnej w celu przeszukania terenu pod Bydgoszczą. Poszukiwania zakończyły się 19 grudnia 2022 r. Obiekt został zidentyfikowany jako rakieta Ch-55 z chwilą odnalezienia go przez prywatną osobę. Na meldunku widnieje podpis Pana Ministra Mariusza Błaszczaka z datą 2 stycznia 2023 r. wraz adnotacją 'ad acta'. De facto skutkowało to, do momentu odnalezienia rakiety, brakiem jakiegokolwiek działania ze strony Ministra”.
Zdaniem Cezarego Tomczyka stanowi „to również wyraźne zaprzeczenie odnośnie do forsowanych ówcześnie tez o gotowości wielowarstwowego systemu antyrakietowego”.
Czytaj więcej
Polska powinna rozpocząć rozmowy z NATO i Ukrainą na temat objęcia obroną powietrzną terytorium przy granicy.
Tomczyk nie wyciągnięto wniosków z tragedii w Przewodowie
„System informowania najważniejszych osób w państwie, w tym Ministra Obrony Narodowej, funkcjonował źle lub bardzo źle. Niestety, z tragedii w Przewodowie nie wyciągnięto odpowiednich wniosków. Popełniono wiele błędów zarówno na poziomie wojskowym jak i kierownictwa Ministerstwa Obrony Narodowej” – czytamy w odpowiedzi wiceministra ON. Dodaje on, że zmiany proceduralne zostały wprowadzone po zmianie rządu.
Tomczyk dodaje, że od tego czasu Polska pozyskała pierwszy samolot wczesnego wykrywania i ostrzegania SAAB 340 AEW, kupowane są bezzałogowe aerostaty rozpoznawcze, podpisana została umowa na dostawę zintegrowanego systemu dowodzenia obroną przeciwlotniczą oraz przeciwrakietową IBCS.
Czytaj więcej
Odtworzyliśmy jak reagowało wojsko oraz instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa w trakcie incydentu z rosyjską rakietą manewrującą, któ...
Odpowiadając na propozycję skierowaną przez Mariusza Błaszczaka, aby odtajnić raport NIK z kontroli przeprowadzonej w sprawie rosyjskiej rakiety, Tomczyk przypomniał, że dysponentem dokumentów kontrolnych Najwyższej Izby Kontroli nie jest Ministerstwo Obrony Narodowej.
Przypomnijmy, że w maju poprzedniego roku minister Mariusz Błaszczak publicznie zarzucił Dowódcy Operacyjnemu Rodzajów Sił Zbrojnych gen. Tomaszowi Piotrowskiemu, że nie poinformował go o rosyjskiej rakiecie. To spowodowało kryzys na szczytach dowódczych Sił Zbrojnych. M.in. z tego powodu w październiku – na kilka dni przed wyborami parlamentarnymi z wojska postanowili odejść Dowódca Operacyjny oraz szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Rajmund Andrzejczak.