Reklama

Dzieci już nie uratują Węgier. Plan Orbána nie wystarczy

Viktor Orbán jest izolowany w Unii. Ale w jednym obszarze – demografii – może być dla Unii Europejskiej wzorem.
Liczba dzieci przypadających na jedną mieszkankę Węgier (na zdjęciu stolica kraju, Budapeszt) wzrosł

Liczba dzieci przypadających na jedną mieszkankę Węgier (na zdjęciu stolica kraju, Budapeszt) wzrosła, ale nie na tyle, by powstrzymać kurczenie się populacji

Foto: Adobe Stock

W ciągu dziesięciu lat, od 2011 do 2021 roku (ostatnie dostępna dane), liczba dzieci przypadających na jedną kobietę wzrosła na Węgrzech o 30,89 procent – podaje Eurostat. O ile na początku wspomnianego okresu statystyczna Węgierka miała 1,23 dziecka, to dekadę później już 1,5. To wynik kompleksowej polityki wspierania rodzicielstwa, jaką zainicjował po dojściu do władzy w 2010 roku Orbán.

Naród może zniknąć. Węgrów ubywa

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama