Szturm na Sejm. Szymon Hołownia przeprasza posłankę PiS Katarzynę Sójkę

- Identyfikacja uczestników tych zdarzeń nie pozostawia w mojej ocenie żadnych wątpliwości - powiedział we wtorek marszałek Sejmu Szymon Hołownia mówiąc, że posłanka PiS Katarzyna Sójka była wśród osób, które 7 lutego szarpały przedstawicieli Straży Marszałkowskiej. Teraz lider Polski 2050 przeprosił i przyznał, że Sójka została pomylona z inną posłanką.

Publikacja: 21.02.2024 11:02

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia (Polska 2050) przeprosił posłankę PiS

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia (Polska 2050) przeprosił posłankę PiS

Foto: PAP/Piotr Nowak

7 lutego posłowie PiS próbowali wprowadzić do budynku Sejmu Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, posłów, których mandaty zostały przez marszałka Sejmu Szymona Hołownię (Polska 2050) wygaszone w związku z wyrokiem wydanym przez Sąd Okręgowy w Warszawie.

Przed wejściem do Sejmu grupę zatrzymała Straż Marszałkowska, doszło do szarpaniny. Strażnicy domagali się okazania legitymacji poselskich przez próbujących wejść do Sejmu. Posłowie PiS weszli na teren parlamentu, drzwi do budynku Sejmu były zamknięte. Po pewnym czasie Wąsik i Kamiński opuścili teren.

Czytaj więcej

Szturm na Sejm. Szymon Hołownia chce kar finansowych dla posłów PiS

Szturm na Sejm. Szymon Hołownia mówił o 7 posłach PiS

Szymon Hołownia odniósł się do sprawy we wtorek 20 lutego. - Komendant (Straży Marszałkowskiej Michał - red.) Sadoń zdał mi raport z wydarzeń, które miały miejsce przed Sejmem w czasie tego (...) szturmu czy próby szturmu, jak to określił jeden z komentatorów trochę półżartobliwie, próby wejścia Mariuszem do Sejmu - powiedział.

Marszałek dodał, że obejrzał nagrany materiał. - Identyfikacja uczestników tych zdarzeń nie pozostawia w mojej ocenie żadnych wątpliwości. Straż Marszałkowska wskazała siedmioro posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy to posłowie w ewidentny sposób - i ma to potwierdzenie w materiale wideo (...) - szarpali strażników marszałkowskich, popychali ich, w niektórych przypadkach podduszali strażników marszałkowskich - mówił lider Polski 2050.

Szymon Hołownia powiedział, że będzie rekomendował, by prezydium Sejmu ukarało siedmioro posłów PiS najwyższą możliwą karą finansową, czyli odebraniem diety poselskiej na okres trzech miesięcy. Marszałek Sejmu podał nazwiska posłów PiS, którzy według niego mieli zostać ukarani. To Edward Siarka, Jan Dziedziczak, Antoni Macierewicz, Jacek Bogucki, Małgorzata Gosiewska, Jerzy Polaczek oraz Katarzyna Sójka - mówił. Prezydium Sejmu przychyliło się do wniosku Hołowni i ukarało wymienionych wyżej posłów.

Czytaj więcej

Kiedy Monika Pawłowska złoży ślubowanie poselskie? Szymon Hołownia podał szczegóły

Katarzyna Sójka do Szymona Hołowni: Bezpodstawne pomówienia

Po wystąpieniu Hołowni Katarzyna Sójka, była minister zdrowia, zaprotestowała w mediach społecznościowych. "Oczekuję natychmiastowego publicznego sprostowania zarówno osobistego, jak i w każdym z mediów, które powieliło Pana całkowicie bezpodstawne pomówienia" - napisała w serwisie X (dawniej Twitter). Sójka dodała, że pilnie oczekuje od Szymona Hołowni osobistego sprostowania albo przedstawienia dowodów na to, że szarpała, popychała lub podduszała funkcjonariuszy Straży Marszałkowskiej. "Czekam na Pana natychmiastową reakcję" - oświadczyła.

Szymon Hołownia przeprasza Katarzynę Sójkę

Szymon Hołownia odniósł się do sprawy w środę przed posiedzeniem Sejmu. W rozmowie z dziennikarzami powiedział, że rano przyszedł do niego komendant Straży Marszałkowskiej "z przeprosinami, że wprowadził w błąd marszałka Sejmu, prezydium Sejmu w odniesieniu do pani poseł Sójki".

- Strażnicy, którzy analizowali nagrania niewłaściwie zidentyfikowali osobę, która na nich się znajdowała. Po ponownym sprawdzeniu, kto znajdował się na sali, o której wchodził, jakie rzeczy wrzucał na media społecznościowe okazało się, że panią Agnieszkę Górską wzięli za panią poseł Katarzynę Sójkę. W związku z tym poleciłem panu komendantowi przeproszenie dzisiaj pani poseł Sójki, ja też osobiście ją przeproszę - oświadczył Szymon Hołownia.

Czytaj więcej

Szymon Hołownia: Putina wgnieciemy w ziemię. Michał Kobosko: Słowa na miejscu

- Prezydium Sejmu podjęło właśnie uchwałę o tym, że wycofuje karę finansową w stosunku do pani poseł Sójki, ukaraniem pani poseł Górskiej zajmie się na następnym posiedzeniu - dodał.

– Jeżeli chodzi o kary, dzisiaj prezydium podjęło decyzję, że w tym aspekcie, w przypadku poseł Sójki ta uchwała zostanie zmieniona, uchylona, natomiast ukaraniem pani Górskiej zajmiemy się na następnym posiedzeniu prezydium – mówił dalej.

Komendant Straży Marszałkowskiej wyraża ubolewanie

Kancelaria Sejmu poinformowała w mediach społecznościowych, iż komendant Straży Marszałkowskiej skierował na ręce Katarzyny Sójki pismo z wyrazami ubolewania, że nazwisko posłanki "zostało omyłkowo wymienione w gronie parlamentarzystów, którzy w rażący sposób naruszyli porządek na terenie pozostającym w zarządzie Kancelarii Sejmu w dniu 7 lutego 2024 r.".

"Powyższa sytuacja powstała w efekcie błędnej interpretacji materiału wideo zarejestrowanego 7 lutego" - napisał do posłanki PiS Michał Sadoń. Zaznaczył, iż po powtórnej "drobiazgowej analizie" stwierdzono, że to nie Sójka dopuściła się wcześniej jej przypisywanych przez prezydium Sejmu czynów. Komendant podkreślił, że z dokumentacji filmowej wynika, że Katarzyna Sójka nie popełniła "żadnego czynu noszącego znamiona fizycznej lub słownej agresji skierowanej przeciwko" funkcjonariuszom Straży Marszałkowskiej.

7 lutego posłowie PiS próbowali wprowadzić do budynku Sejmu Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, posłów, których mandaty zostały przez marszałka Sejmu Szymona Hołownię (Polska 2050) wygaszone w związku z wyrokiem wydanym przez Sąd Okręgowy w Warszawie.

Przed wejściem do Sejmu grupę zatrzymała Straż Marszałkowska, doszło do szarpaniny. Strażnicy domagali się okazania legitymacji poselskich przez próbujących wejść do Sejmu. Posłowie PiS weszli na teren parlamentu, drzwi do budynku Sejmu były zamknięte. Po pewnym czasie Wąsik i Kamiński opuścili teren.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Wybory 2024. Kto wygra drugie tury?
Polityka
Daniel Obajtek: Jestem inwigilowany cały czas, czuję się zagrożony
Polityka
Wpis ambasadora Niemiec ws. flanki wschodniej. Dworczyk: Niemcy mają znikome możliwości
Polityka
Wrócą inspekcje w placówkach dyplomatycznych. To skutek afery wizowej
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Polityka
Sondaż: Kto wygra wybory do PE? Polacy wskazują zdecydowanego faworyta