– Teraz przed nami kolejny etap, bardzo ważny etap pokazania, że Trzecia Droga jest dalej ze sobą, jedzie dalej – mówił w styczniu w Grodzisku Mazowieckim szef MON i prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. U boku lidera Polski 2050 i marszałka Sejmu Szymona Hołowni ogłosił, że Polska 2050 i Polskie Stronnictwo Ludowe utworzą wspólny komitet wyborczy do sejmików, powiatów i gmin.
I rzeczywiście, koalicja, znana ze współpracy przy wyborach do Sejmu, zarejestrowała w Państwowej Komisji Wyborczej swój Koalicyjny Komitet Wyborczy Trzecia Droga Polska 2050 Szymona Hołowni – Polskie Stronnictwo Ludowe. Wyborcy mogą jednak poczuć się zdezorientowani, bo do PKW zgłosiła się jeszcze jedna Trzecia Droga.
Czytaj więcej
Zydorczak podrabia Hołownię, a Raczyński Karnowskiego, choć jego samego imituje Witaszek. Wyborcy mogą się pogubić, śledząc powstające komitety.
Tajemniczy komitet
Mowa o Komitecie Wyborczym Wyborców Porozumienie Służy Ludziom – Trzecia Droga, w skrócie KWW PSL Trzecia Droga. W ubiegły piątek złożył zawiadomienie do PKW, a w poniedziałek został skutecznie zarejestrowany.
Pełnomocnikiem komitetu jest Krzysztof Filiński. Prawdopodobnie chodzi o prezesa Agencji Rozwoju Mazowsza, przedstawianego w mediach jako członka PSL i wieloletniego sąsiada byłego szefa tej partii Waldemara Pawlaka. Dlaczego założył komitet imitujący PSL i Trzecią Drogę? A może komitet założył jakiś imiennik Filińskiego? W Agencji Rozwoju Mazowsza nie zastaliśmy prezesa. Nie odpowiedział też na prośbę o kontakt.
Czytaj więcej
W nomenklaturze unijnej widać różnicę między bogatą Warszawą, a Mazowszem, które jest poza aglomeracją. Projektując kolejne środki unijne, gdyby te...
O to, czy ludowcy wiedzą o działaniach Filińskiego, chcieliśmy spytać szefa sztabu PSL Adama Jarubasa, ale także był dla nas nieuchwytny. Start w wyborach deklaruje jednak również jedna partia, której nazwa może zmylić wyborców. Chodzi o Polskę 2050, jednak nie Szymona Hołowni, lecz Włodzimierza Zydorczaka z Kościana w Wielkopolsce.
Uderzenie w Hołownię
O tym ostatnim zrobiło się głośno w 2021 roku, gdy zmienił nazwę swej kanapowej partii Jeden-PL na Polska 2050, ubiegając Szymona Hołownię. Przyszły marszałek Sejmu ostatecznie zarejestrował własną formację pod nieco inną nazwą: Polska 2050 Szymona Hołowni.
Gdy w 2021 roku „Rzeczpospolita” jako pierwsza napisała o działaniach Zydorczaka, mówił nam, że jego ruch nie był wymierzony w Hołownię, lecz jedynie „zabezpieczył tę markę dla niego, licząc na współpracę”. Dwa lata później przed wyborami do Sejmu otwarcie wystąpił jednak przeciw bardziej znanej Polsce 2050.
Czytaj więcej
Włodzimierz Zydorczak, który w 2019 roku zarejestrował partię Polska 2050, w liście do mediów informuje o utworzeniu Komitetu Wyborczego Polska 2...
Wówczas Zydorczak zarejestrował Komitet Wyborczy Polska 2050, a w oświadczeniu dla mediów wyjaśnił, że jego celem jest skłonienie opozycji do wystawienia wspólnej „obywatelskiej listy wyborczej”, bo tylko taka może wygrać z PiS. „Deklarujemy gotowość rozwiązania komitetu wyborczego w każdej chwili, jeśli liderzy prodemokratycznych partii opozycyjnych wykażą postawę propaństwową” – napisał. Dodał, że „nie ma żadnej trzeciej drogi, a do katastrofy i zguby Polski prowadzi tylko jedna, wygodna i szeroka jak autostrada droga polskiej głupoty”.
Ostatecznie Polska 2050 z Kościana zrezygnowała z wystawienia własnych list wyborczych w wyborach parlamentarnych. Dlaczego teraz znów zarejestrowała komitet, tyle że w wyborach samorządowych? – Jestem tylko depozytariuszem tego brandu, a jego właścicielami są ludzie, którzy zakładali Polskę 2050 Szymona Hołowni, a następnie z niej odeszli. Ponieważ zdecydowali, że wystartują w wyborach, udzieliłem im pełnomocnictwa. Na tym moja rola się kończy – mówi nam Włodzimierz Zydorczak.
Czytaj więcej
Ostatnie miesiące przyniosły prawdziwy wysyp nowych ugrupowań. A kolejne czekają na zarejestrowanie.
Komitety łudząco podobne do tych prawdziwych zarejestrowały się w centrali PKW, co sugerowałoby, że chcą wystartować w całym kraju. Czy mogą zmylić wyborców? Wcześniej musiałyby zarejestrować listy, co nie jest proste. Np. w wyborach samorządowych w 2018 roku listy ogólnopolskie udało się zarejestrować tylko dziesięciu komitetom.
Czytaj więcej
Były gwiazdor TVN nie zdążył jeszcze zarejestrować partii Polska 2050, a już inne ugrupowanie przyjęło taką nazwę. I twierdzi, że był to przyjazny...
Szef sztabu Polski 2050, wicemarszałek Senatu Maciej Żywno mówi nam, że na tym lista podróbek się nie kończy. – Np. w Zielnej Górze zarejestrował się komitet Zielona Góra 2050, który nie jest z nami związany – mówi. – W trakcie kampanii będziemy podkreślali, że nasz komitet jest tym prawdziwym. Używanie nazwy łudząco podobnej to oszustwo wobec wyborców, które powinno być zakazane prawnie – dodaje.