We wtorek prezes PiS Jarosław Kaczyński wystąpił na konferencji prasowej, na której odniósł się do niedawnej wypowiedzi premiera Donalda Tuska (PO), który po rozmowach z kanclerzem Olafem Scholzem na konferencji prasowej w Berlinie mówił, że "w sensie formalnym, prawnym, międzynarodowym, kwestia reparacji została zamknięta wiele lat temu".
Prezes Prawa i Sprawiedliwości został zapytany o doniesienia RMF FM, według których były premier Mateusz Morawiecki miał być jednym z polityków PiS inwigilowanych przez służby specjalne. Jarosław Kaczyński usłyszał również pytanie o inną wypowiedź Donalda Tuska. We wtorek na zwołanym przez prezydenta Andrzeja Dudę posiedzeniu Rady Gabinetowej premier oświadczył, że zobowiązał ministra sprawiedliwości do przekazania prezydentowi dokumentów, które "potwierdzają w 100 proc. zakup i korzystanie w sposób legalny i nielegalny z Pegasusa". Dodał, że "lista ofiar tych praktyk jest niestety bardzo długa".
Czytaj więcej
W Pałacu Prezydenckim odbyło się zwołane przez prezydenta Andrzeja Dudę posiedzenie Rady Gabinetowej. Prezydent zaapelował do członków rządu Donald...
Jarosław Kaczyński: Nie wierzę Tuskowi
Jarosław Kaczyński został zapytany o komentarz do słów premiera. - Ja z ust Donalda Tuska słyszałem tyle różnych bajek, choćby na przykład w sprawie katastrofy smoleńskiej, nawet nagrań, które później okazywały się całkowicie fałszywe, że jeżeli komuś nie wierzę i to tak całkowicie, to jest właśnie Tusk - powiedział były premier. Mówił, że przed laty jego brat Lech Kaczyński mówił o Tusku, że to "po prostu straszny kłamczuch, po prostu kompletnie mu nie można wierzyć". Kaczyński dodał, że Tusk "nie zmienił się, tylko choroba się coraz bardziej zaostrza".
Pytany, czy wtorkowe posiedzenie kierownictwa władz PiS będzie dotyczyło słów Donalda Tuska, Jarosław Kaczyński zaprzeczył. - Jakbyśmy chcieli się zastanawiać nad kłamstwami Tuska, to byśmy musieli właściwie tylko tym się zajmować. Naprawdę, nie warto - powiedział.
Pegasus. Jarosław Kaczyński o podsłuchach
Prezes PiS został zapytany, czy ma przekonanie, że politycy Prawa i Sprawiedliwości nie byli podsłuchiwani Pegasusem. - Mogę tylko odpowiedzieć tak: wiem, że wszystkie podsłuchy były zatwierdzone i przez prokuraturę, i przez sąd, i wedle mojej wiedzy - ale ja żadnej dokładnej wiedzy w tej sprawie nie mam - z całą pewnością nie był podsłuchiwany pan premier Morawiecki - oświadczył Jarosław Kaczyński.
Czytaj więcej
W czasie posiedzenia kierownictwa PiS z ubiegłego tygodnia poruszany miał być temat inwigilowania premiera Mateusza Morawieckiego przez służby spec...
- Tyle mogę powiedzieć i że w ogóle to wszystko jest tak bardzo brzydko, że tak powiem - już nie chcę precyzować, na czym ta brzydota w tym wypadku polega - nadmuchany balon. Właściwie wszystkie cywilizowane państwa mają, bo tego nie można mieć, to dostęp, za każdą akcję się płaci i to też nie jest żadne urządzenie, które automatycznie... to dużo bardziej skomplikowana sprawa, ale nie będę jej tutaj tłumaczył - dodał.
- W każdym razie wszystko, co było podjęte, było zgodne z polskim interesem narodowym, z potrzebami służb, walki zarówno z przestępczością kryminalną, jak i z przestępczością o charakterze szpiegowskim - zadeklarował Kaczyński.
Mariusz Kamiński: Dość insynuacji Donalda Tuska
Do sprawy odniósł się także były minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński (PiS), który w drugim rządzie Mateusza Morawieckiego w latach 2019-2023 był ministrem-koordynatorem służb specjalnych.
Czytaj więcej
W Sejmie posłowie podjęli decyzję w kwestii powołania komisji śledczej do spraw Pegasusa. Nikt nie był przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.
"Dość insynuacji Donalda Tuska! Sprawa tzw. Pegasusa to nie temat na polityczne kłamstwa i partyjne ataki" - napisał w serwisie X (dawniej Twitter). "Czekam na Komisję ds. Pegasusa, by pokazać Polakom skalę manipulacji w tej sprawie" - dodał Mariusz Kamiński, odnosząc się do sejmowej komisji śledczej, o której utworzeniu zdecydował 17 stycznia Sejm.